Ważne
    Światowy Dzień Udarów Mózgu [JAK ROZPOZNAĆ UDAR MÓZGU]

    Światowy Dzień Udarów Mózgu [JAK ROZPOZNAĆ UDAR MÓZGU]

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    29 października obchodzimy Światowy Dzień Udarów Mózgu. - W woj. śląskim rocznie dochodzi do 8,5 tys. udarów. Chory powinien jak najszybciej trafić do specjalistycznego ośrodka - mówi prof. Grzegorz Opala.
    Udar mózgu to  przede wszystkim choroba osób starszych

    Udar mózgu to przede wszystkim choroba osób starszych ©arc.

    Zdanych śląskiego NFZ wynika np., że w 2009 r. z powodu udaru w naszym regionie hospitalizowanych było aż 11,5 tys. chorych. - Musimy spodziewać się stałego wzrostu statystycznego, bo udar to choroba przede wszystkim osób starszych, a społeczeństwo się starzeje - wyjaśnia prof. Grzegorz Opala, ordynator oddziału neurologii w Centralnym Szpitalu Klinicznym w Katowicach-Ligocie. - Musimy przygotować się, by skutecznie pomagać pacjentom w powrocie do zdrowia - dodaje profesor.

    Jak twierdzi doktor Opala, w województwie śląskim, ze względu na spuściznę PRL-u, wskaźniki będą wyższe.

    Zarówno w Polsce, jak i w regionie, głównie dzięki inicjatywie prof.
    Opali, który doprowadził do powstania sieci oddziałów udarowych, śmiertelność kształtuje się na poziomie 18 proc., i to jest dobry wynik, bo wcześniej umierała ponad połowa chorych. W Śląskim Centrum Leczenia Udarów Mózgu w Centralnym Szpitalu Klinicznym w Katowicach-Ligocie od 9 lat stosuje się trombolizę dożylną, a od siedmiu lat - leczenie trombolityczne wewnątrznaczyniowe, polegające na udrożnieniu naczynia zamkniętego przez skrzep (powoduje on zatrzymanie dopływu krwi do mózgu i w konsekwencji udar).

    Lekarze z CSK stosują też nowoczesną trombektomię mechaniczną czyli, w dużym skrócie, mechaniczne usuwanie skrzepu, ale choć liczba zabiegów mogłaby być większa, to przeszkodą jest brak finansowania metody przez NFZ. A warto dodać, że jest to metoda najbardziej efektywna. - Takich operacji w tym roku przeprowadziliśmy siedem - mówi prof. Jan Baron, kierownik Zakładu Radiodiagnostyki i Radiologii Zabiegowej w CSK. Konieczne jest jednak użycie specjalistycznego sprzętu, odpowiedniego cewnika. - U 90 proc. pacjentów nie ma możliwości zastosowania leczenia poprzez rozpuszczenie skrzepu - dodaje dr Michał Arkuszewski z oddziału udarowego. - Mamy możliwości organizacyjne, by leczyć znacznie więcej chorych. Pacjent musi jednak dotrzeć do nas na czas. Niestety, najczęściej pacjenci nie wiedzą, kiedy rozpoczął się u nich udar, a określenie tego czasu decyduje o wyborze konkretnej metody leczenia - dodaje Arkuszewski.

    - W neurologii obowiązuje istotne powiedzenie: Czas to mózg. Strata czasu, to strata mózgu - przytacza prof. Opala. Neurolodzy są w stanie określić czas wystąpienia udaru u 30 proc. chorych. Wiele osób samotnych, albo takich, u których udar wystąpił w czasie snu, jest leczonych zachowawczo, co nie oznacza mniejszych możliwości wyleczenia, bo ważnym elementem terapii jest poudarowa rehabilitacja, a do niej niestety bardzo wielu pacjentów ma ograniczony dostęp.

    - Rehabilitacja powinna trwać w systemie ciągłym po udarze przez co najmniej trzy miesiące, ale są też pacjenci, którzy potrzebują roku, by wrócić do formy - twierdzi dr Maria Flak, ordynator oddziału rehabilitacji neurologicznej poudarowej w CSK.

    Rehabilitacja musi nastąpić tuż po interwencji medycznej. Optymalnie jest, gdy pacjent przez cały okres pobytu na oddziale udarowym i rehabilitacji neurologicznej poudarowej może liczyć na pomoc tego samego rehabilitanta.

    Jak komentuje prof. Baron, stan kliniczny chorego w największym stopniu zależy od tego, jak szybko przeprowadzono udrożnienie naczynia. - To decyduje o efekcie terapeutycznym - mówi.

    Przyczyną numer 1 powstania udaru jest nadciśnienie, u wielu Polaków nieleczone, bo nierozpoznane. Do tego dochodzi też m.in. cukrzyca. Trzeba skupić wysiłki, by lepiej diagnozować nadciśnienie, na które niestety "ciężko" pracujemy całe życie paląc papierosy, stosując tłustą dietę, nadużywając alkoholu. Wiemy, jak negatywne skutki mają takie zachowania dla serca, bo przez wiele lat dzięki silnemu lobby kardiologów, ale i fatalnych wskaźnikom, leczenie chorób układu krążenia było finansowym priorytetem. Teraz trzeba w podobnie przychylny sposób zadbać o mózg.

    Koszty związane z leczeniem udarów są ogromne. Np. w 2004 roku w skali Europy wynosiły one 20 mld dolarów, zaś w 2010 roku było to ponad 60 mld euro. W 2006 roku przyjęto tzw. II Deklarację Helsingborgską, której celem jest wprowadzenie odpowiedniej organizacji leczenia udarów, tak by ponad 85 proc. pacjentów po udarze przeżyło co najmniej miesiąc od wystąpienia choroby, a ponad 70 proc. powinno wykonywać po trzech miesiącach czynności życiowe. Największe wyzwanie dotyczy wymogu, by wszyscy pacjenci, którzy kwalifikują się do leczenia w ostrej fazie udaru, znaleźli się w ośrodku, który ma odpowiednie doświadczenie i techniczne możliwości takiego leczenia.

    - Brak miejsc na oddziałach rehabilitacji neurologicznej poudarowej niweczy efekty działań lekarzy w pierwszym okresie po udarze. To zdrowotna strata dla pacjenta i finansowa dla systemu - ocenia prof. Opala.

    Program Leczenia udarów powstał w 1998 roku



    Mówi prof. Grzegorz Opala:
    Program leczenia udarów mózgu powstał w 1998 r. Od tego czasu Polska została prawie w całości pokryta siecią oddziałów udarowych. Celem było oczywiście zapewnienie lepszego dostępu do leczenia chorych i zmniejszenie śmiertelności. Kolejnym etapem powinna być organizacja oddziałów rehabilitacji neurologicznej poudarowej. Właśnie taki wzorcowy oddział istnieje w Centralnym Szpitalu Klinicznym. Z danych wynika, że jeden oddział udarowy powinien obejmować opieką ok. 250 tys. mieszkańców i to założenie w naszym województwie jest spełnione. Podobnie jest jeśli chodzi o liczbę centrów interwencyjnego leczenia udarów. Jedno Centrum ma przypadać na 4 mln mieszkańców i takie właśnie centrum funkcjonuje w CSK. Niezbędną częścią takiego ośrodka jest neurochirurgia, a my posiadamy w CSK Klinikę Neurochirurgii kierowaną przez prof. Bażowskiego.

    Neurochirurdzy wspólnie z neuroradiologiami zabezpieczają m.in. możliwość leczenia znacznej części tętniaków wewnątrzczaszkowych. Zamknięcie drogą interwencji wewnątrznaczyniowej (tzw. embolizacja) to aktualnie dostępne w CSK leczenie lub zapobieganie krwotokom podpajęczynówkowym. Leczenie za pomocą interwencji dotętniczej udarów polega na szybkim udrożnieniu naczynia w ostrej fazie udaru. Zabiegi wykonywane są przez neuroradiologów wspólnie z przeszkolonymi odpowiednio neurologami. Powoływanie kolejnego centrum, o czym niekiedy się wspomina, nie ma ani uzasadnienia medycznego, ani ekonomicznego. Nie ma sensu utrzymywanie w pełnej gotowości drugiej placówki, do której miesięcznie może trafić jeden pacjent. Np. do interwencyjnego leczenia dożylnego kwalifikuje się ok. 5 do 10 proc. chorych rocznie, zaś do leczenia dotętniczego od 0,5 do 1 proc.

    Jak rozpoznać udar mózgu? Jak pomóc?



    Jeden na sześciu mieszkańców Ziemi będzie miał udar mózgu. Co robić, gdy zauważamy jego objawy?

    Naszą reakcję powinny wywołać: nagłe osłabienie lub drętwienie twarzy (wykrzywienie ust), ręki lub nogi, zwłaszcza po jednej stronie ciała, nagłe zaburzenie mowy, nagłe zaburzenie widzenia, nagłe zawroty głowy, zaburzenia równowagi, trudności w poruszaniu się, upadki, zaburzenia świadomości, nagły silny ból głowy o niejasnej przyczynie.

    W udarze liczy się czas. Niezwykle ważne jest, by chory jak najszybciej trafił do szpitala, gdzie znajduje się ośrodek prowadzący leczenie udarów mózgu. Do szpitala wraz z pacjentem powinna zgłosić się rodzina lub opiekun chorego, by udzielić informacji dotyczących np. czasu wystąpienia objawów udaru. Udar mózgu stanowi dziś trzecią co do częstości, po chorobach serca i nowotworach, przyczynę zgonów oraz najczęstszą przyczynę niesprawności u osób powyżej 40. roku życia. Warunkiem, by chory wrócił do sprawności, jest właściwa i odpowiednio długa rehabilitacja, w tym rehabilitacja mowy.
    Każdy z nas może uchronić się przed udarem, jeśli we właściwym czasie zostanie u niego zdiagnozowane i właściwie leczone nadciśnienie, bo to główna przyczyna powstania udarów. Udar mózgu może być krwotoczny (wtedy jest wywołany wylewem krwi do mózgu) lub niedokrwienny (wywołany zatrzymaniem dopływu krwi do mózgu).




    *Dworzec w Katowicach zdemolowany przez pseudokibiców ZDJĘCIA i WIDEO
    *Dyktando 2012. Poznaj pełny tekst [ZDJĘCIA ZWYCIĘZCÓW]
    *Wypadek w Kozach. 20-latka zażyła amfetaminę i zabiła na przejściu dla pieszych dwóch chłopców ZDJĘCIA I WIDEO

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama