KWK Bielszowice odbudowuje pomost po pożarze

    KWK Bielszowice odbudowuje pomost po pożarze

    Joanna Oreł

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Prawdopodobnie 1 grudnia uruchomiony zostanie taśmociąg w dwustumetrowym nowym pomoście kopalni KWK Bielszowice w Rudzie Śląskiej. Jego odbudowa była konieczna po pożarze, do którego doszło na powierzchni rudzkiej kopalni w nocy z 18 na 19 lutego. Jak ustalili biegli - wybuchł on w trakcie prac spawalniczych.
    - Budowa pomostu jest na ukończeniu. Myślę, że do końca listopada zdążymy - zapowiada Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej SA, do której należy rudzka kopalnia Bielszowice.

    Przypomnijmy: z powodu pożaru i zawalenia się pomostu, pierwotnie zakładano, że wydobycie kopalni spadnie z ok. 8,5-9 tys. ton do ok. 5 tys. ton węgla na dobę. Tak też się stało, tyle że Kompanii Węglowej szybko udało się ograniczyć straty.


    - Tak naprawdę przez pierwsze kilka dni (prawie przez trzy tygodnie - przyp. red.) byliśmy zmuszeni do ograniczenia wydobycia. Wskutek braku pomostu nie mieliśmy jak transportować węgla - tłumaczy Zbigniew Madej. - Później urobek zaczęto przewozić ciężarówkami.

    Jak jednak już od momentu wprowadzenia zmian - jak tłumaczył Madej - takie rozwiązanie było opłacalne jedynie na krótką metę. Dlatego też kopalnia zdecydowała się na budowę nowego pomostu. Ten kosztował aż 8 mln zł.

    - To koszt całości, czyli projektu i wykonania - podkreśla rzecznik Kompanii Węglowej.

    Równolegle z budową pomostu w Okręgowym Urzędzie Górniczym w Gliwicach zajmowano się badaniem przyczyn katastrofy. - Bodajże we wrześniu wysłaliśmy całą dokumentację do prokuratury - mówi Zbigniew de Lorm, zastępca dyrektora gliwickiego OUG. - Biegli stwierdzili, że przyczyną pożaru ewidentnie były prowadzone przy pomoście prace spawalnicze, a więc zaprószenie ognia.

    W miejscu, gdzie doszło do katastrofy pracowało pięciu górników, w tym sztygar. - Zastrzeżenia mamy wobec dwóch spawaczy oraz przodowego. Chodzi o to, że w miejscu prowadzenia prac zalegał wyrobek, który powinien zostać usunięty - zaznacza de Lorm. Sprawa będzie miała finał w sądzie.




    *Dworzec w Katowicach zdemolowany przez pseudokibiców ZDJĘCIA i WIDEO
    *Dyktando 2012. Poznaj pełny tekst [ZDJĘCIA ZWYCIĘZCÓW]
    *Wypadek w Kozach. 20-latka zażyła amfetaminę i zabiła na przejściu dla pieszych dwóch chłopców ZDJĘCIA I WIDEO

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama