Włoski Fiat do końca roku zamknie produkcję Pandy Classic w...

    Włoski Fiat do końca roku zamknie produkcję Pandy Classic w Polsce

    Joanna Pieńczykowska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Z końcem tego roku fabryka w Tychach zakończy produkcję modelu Panda Classic - oficjalnie poinformował wczoraj Fiat Auto Poland.
    Oficjalne wytłumaczenie brzmi: "Od początku 2013 r. przepisy homologacyjne zmieniają się na nowe, których Panda Classic nie spełnia". - Konieczne zmiany konstrukcyjne w Pandzie Classic wymagałyby wielomilionowych nakładów inwestycyjnych - wyjaśnił rzecznik spółki Bogusław Cieślar.

    Jednocześnie Fiat stanowczo zaprzeczył, jakoby produkcję przerywano, aby poprawić wyniki sprzedaży nowej Pandy, wytwarzanej we włoskiej fabryce w Pomigliano d'Arco pod Neapolem.


    Jednak eksperci nie mają wątpliwości: wycofanie produkcji starego modelu Pandy II z Polski to konsekwencja decyzji politycznej, jaką włoski Fiat podjął w lipcu 2010 r. Wówczas pod naciskiem włoskich polityków, szukających poklasku u swoich wyborców, i włoskich związkowców zarząd Fiata zdecydował, że następca Pandy, model nowej generacji, produkowany będzie nie w Tychach, ale w zakładach Pomigliano d'Arco pod Neapolem.

    - Obecna decyzja o zakończeniu produkcji jest decyzją ekonomiczną, ale będącą konsekwencją decyzji politycznej. Mały popyt na nową Pandę produkowaną we Włoszech i utrzymujący się wysoki popyt na starą wersję sprawił, że koncern podjął decyzję o wygaszeniu produkcji tańszego modelu. Chce odzyskać 950 mln euro, które zainwestował w ostatnich latach w zakład pod Neapolem. Aby zwiększyć sprzedaż nowego modelu, musi wyeliminować stary - uważa Wojciech Drzewiecki, prezes firmy Samar, analizującej polski rynek samochodowy.

    Zwłaszcza że Panda II wciąż cieszy się większą popularnością niż jej następca. Model produkowany jest w Tychach od 2003 r. To przez lata był najpopularniejszy model tyskiej fabryki. Do 11 października wyprodukowano ok. 2 mln 155 tys. egzemplarzy, z czego ponad 2 mln trafiło na eksport. Początkowo łudziliśmy się, że także u nas będzie produkowana Panda III. Koszty produkcji w Polsce są bowiem niższe niż we Włoszech. Jednak polityka wygrała z ekonomią.

    Ta decyzja spowoduje znaczne zmniejszenie produkcji w polskich zakładach, która i tak już od kilku lat spada z powodu utrzymującego się kryzysu w Europie. Według prognoz samego Fiata w tym roku tyska fabryka wyprodukuje ok. 350 tys. samochodów, podczas gdy w ubiegłym roku - 467,7 tys. Oznacza to spadek produkcji ok. 25 proc.

    Panda stanowi znaczną część produkcji Fiata w Polsce. - W tym roku w ciągu dziewięciu miesięcy wyprodukowano 76 tys. egzemplarzy Pandy, 116 tys. Fiata 500, 44,9 tys. Forda Ka oraz 39,3 tys. Lancii Ypsylon. Po zakończeniu produkcji Pandy sytuacja fabryki w Tychach będzie trudna. - Model ten stanowi prawie jedną trzecią produkcji Fiata w Polsce. Pozostałe modele: Lancia Ypsylon, Ford Ka i Fiat 500, to łącznie zaledwie ok. 250 tys. egzemplarzy rocznie. To mało jak na zakład, który może wyprodukować ponad 500 tys. - uważa Drzewiecki z firmy Samar.

    W tej sytuacji zdaniem ekspertów możliwy jest nawet scenariusz, że Włosi zechcą wycofać się z Polski. - Jeżeli nie będzie nowego modelu, na co obecnie się zanosi, to może się okazać, że dla Włochów będzie politycznie i ekonomicznie bardziej właściwe przeniesienie produkcji do innych fabryk. Musimy pamiętać, że polski rynek wchłania zaledwie 1-2 proc. całej produkcji. Zagrożenie, że coś niedobrego będzie się działo z zakładami w Tychach, jest duże - dodał Drzewiecki.

    Przedstawiciele zakładu nie mają informacji, kiedy mogłaby zapaść decyzja dotycząca ulokowania w Tychach produkcji nowego modelu, który wypełniłby lukę po Pandzie.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To po im dajemy kasę ?

      Czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 49

      Gdyby Polska nie była w Unii, Fiatowi trudniej byłoby się od nas wycofać. Zresztą to granda, polskie fabryki dają Włochom wyższe zyski niż włoskie. A jeszcze daliśmy Międzynarodowemu Funduszowi...rozwiń całość

      Gdyby Polska nie była w Unii, Fiatowi trudniej byłoby się od nas wycofać. Zresztą to granda, polskie fabryki dają Włochom wyższe zyski niż włoskie. A jeszcze daliśmy Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu
      6 miliardów euro na pomoc także dla Włoch, które są o wiele bogatsze niż my. To na co nam taka Unia ?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      granda panda!....nawijaja makaron na uszy ...

      długo_pis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 45

      zastanawia niewykorzystanie mozliwosci sprzedazy nowych tanich weekendów na bazie samochodu linea... madra idea z lat 90tych utopiona zostala w pomysłach hipsterowskich lancii ...jak widac fiat ma...rozwiń całość

      zastanawia niewykorzystanie mozliwosci sprzedazy nowych tanich weekendów na bazie samochodu linea... madra idea z lat 90tych utopiona zostala w pomysłach hipsterowskich lancii ...jak widac fiat ma klientele w bagazniku... a bawic 500tka to nie nas, my czekamy na fiata do roboty zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama