Ważne
    Hit na Facebooku! Oto studencka limuzyna, czyli dwie godziny...

    Hit na Facebooku! Oto studencka limuzyna, czyli dwie godziny w autobusie 820

    Magdalena Nowacka-Goik

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Hit na Facebooku! Oto studencka limuzyna, czyli dwie godziny w autobusie 820
    1/5
    przejdź do galerii

    ©Arkadiusz Ławrywianiec

    Na Stawowej w Katowicach z zatłoczonego autobusu linii 820 wysiada facet z dwiema walizkami i mówi do siebie: - Dzięki Bogu, najcięższy kawałek drogi mam już za sobą! - A dokąd pan jedzie? - pyta wysiadająca za nim kobieta. - Do Australii - pada odpowiedź.
    820 jeździ z Katowic przez Chorzów i Bytom do Tarnowskich Gór. Cała podróż, bez komplikacji typu remont i korek, zabiera około godziny. Ale stanie w korkach 820 "ma już we krwi". Zwłaszcza odkąd remontowana jest chorzowska estakada. Na dodatek niemal zawsze jest przepełniony. Bo na uczelnie w Katowicach dojeżdża nim wielu studentów. Jak się okazuje, taki właśnie autobus może być kultowy. Na Facebooku ma już swój fanpage pt. "820 - studencka limuzyna". Działa od kilku miesięcy i ma 1655 sympatyków. Nie uwierzycie, ile niezwykłych, zabawnych, a czasami irytujących sytuacji może Was spotkać podczas podróży 820.

    To właśnie swoje przygody w autobusie opisują internauci. Ostrzegają się też nawzajem przed kieszonkowcami, rezerwują... miejsca siedzące (lub na przegubie), szukają właściciela zagubionego w autobusie pieska i... ładnej dziewczyny spotkanej poprzedniego dnia ("szukam pięknej nieznajomej w butach w kwiatki"). Zresztą fani 820 są zgodni - w tym autobusie dziewczyny jeżdżą najpiękniejsze! Są też informacje o tym, czy była kontrola, co znaczą numery na autobusie, czy kierowca był uprzejmy. Ostatnio pojawiła się nawet wiadomość, że w autobusie można było spotkać byłego prezydenta Bytomia.

    Jeden z użytkowników, Jakub, przyznaje na stronie, że 820 przywołuje u niego wspomnienia związane z życiem studenckim w Katowicach. Jak jazda w nerwach na egzamin czy poranny powrót z imprezy. - Największą przygodą nie jest sama jazda, ale wsiadanie - szczególnie w godzinach szczytu - pisze internauta.

    Tymoteusz, twórca fanpage'a 820 przyznaje, że na pomysł założenia strony wpadł - a jakże - w 820, kiedy autobus stał w korku między Bytomiem a Chorzowem, obok marketu Media Markt. - Swoje strony mają rozmaite rzeczy, osoby i produkty. Więc czemu nie 820, autobus, którym codziennie podróżuje wiele osób, spędzając tu nawet dwie godziny? - opowiada Tymoteusz. - Zdarzyło mi się kilka razy już słyszeć, jak ludzie rozmawiają w autobusie na temat tej strony. A żart o panu podróżującym do Australii słyszałem trzy razy jednego dnia - śmieje się.

    Anna Koteras, rzeczniczka KZK GOP, przyznaje, że portal zna, chociaż nie zagląda na niego codziennie. - Sprawia sympatyczne wrażenie i jest zabawny. Oczywiście, czasem są opisane też mniej przyjemne sytuacje i tłok, ale to nic nowego. Jako KZK GOP nie ingerujemy w tego typu prywatne profile - mówi. KZK GOP też ma swój fanpage, na której codziennie pojawiają się pytania od pasażerów. Odpowiada na nie kilku pracowników związku.

    A Tymoteusz zapowiada, że jego strona będzie się rozwijać. Jak? To na razie tajemnica.

    Cytaty internautów-pasażerów 820



    Tu mi słońce świeci!
    Studentka Magda opisuje, jak chciała ustąpić miejsca starszej osobie, jako przedstawicielka uprzejmej, śląskiej młodzieży. Usłyszała: Pani sobie żartuje?! Przecież tu słońce będzie mi świecić w twarz! Nie będę siedzieć w takim miejscu!

    Tańczyć też można.
    Autobus wypełniony do granic możliwości. Ktoś od wejścia krzyczy: Posuńcie się do licha, tam dalej jeszcze tańczyć można! Na co mężczyzna z głębi odpowiada: To chodź tu i zatańcz!

    Wolne miejsce w szczycie? Zapomnij!
    Godz. 16.05, dworzec w Tarnowskich Górach. - Nawet parę miejsc wolnych bez walki i dantejskich scen,
    aczkolwiek jeden pasażer w wieku ok. sześciu lat zaopatrzony jest w pistolet, tak na wszelki wypadek:)




    *Dworzec w Katowicach zdemolowany przez pseudokibiców ZDJĘCIA i WIDEO
    *Dyktando 2012. Poznaj pełny tekst [ZDJĘCIA ZWYCIĘZCÓW]
    *Wypadek w Kozach. 20-latka zażyła amfetaminę i zabiła na przejściu dla pieszych dwóch chłopców ZDJĘCIA I WIDEO

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Świetna sprawa!

      AN (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 26

      Kiedyś, dawno temu był taki "kultowy" autobus E-1 na trasie Katowice -Tychy. Jeździł jeszcze do niedawna, ale już bez tego klimatu, co wcześniej. Za komuny napchany do granic możliwości, często...rozwiń całość

      Kiedyś, dawno temu był taki "kultowy" autobus E-1 na trasie Katowice -Tychy. Jeździł jeszcze do niedawna, ale już bez tego klimatu, co wcześniej. Za komuny napchany do granic możliwości, często opóźniony, ale zawsze POŚPIESZNY! Zdarzało się, że pan kierowca cukierki rozdawał, jakieś komunikaty przez głośniki i do kupienia dziennik regionalny, nazwy którego już nie pamiętam...
      Wtedy nie było internetu, face booka, itd, ale działo się!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      820

      Tarnowitzer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 55

      820 to legenda, co by nie mówić, różne dziwne i zaskakujące rzeczy się w nim działy.
      6 lat temu o kazdej godzinie w rozkładzie podjeżdżały dwa autobusy jeden za drugim, jeden z MPK Bytom, a drugi...rozwiń całość

      820 to legenda, co by nie mówić, różne dziwne i zaskakujące rzeczy się w nim działy.
      6 lat temu o kazdej godzinie w rozkładzie podjeżdżały dwa autobusy jeden za drugim, jeden z MPK Bytom, a drugi z MZKM TG. Jeden był zapełniony powyżej normy, drugi pusty.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Litości kochany Dzienniku

      Pasażer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 74

      Powinniście wspomóc pasażerów i naciskać na związek i przewoźnika żeby zwiększył częstotliwość kursów a nie urządzać reklamę żartobliwemu profilowi. Jeżdżenie tą linią nie jest zabawne. Nie wierzę...rozwiń całość

      Powinniście wspomóc pasażerów i naciskać na związek i przewoźnika żeby zwiększył częstotliwość kursów a nie urządzać reklamę żartobliwemu profilowi. Jeżdżenie tą linią nie jest zabawne. Nie wierzę w wymówki w rodzaju "związku nie stać" czy "linia się dubluje". Tanio wszak za ten niekomfortowy transport nie płacimy.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zwiększyć częstotliwość kursów

      wili (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 60

      A po co ? A nie lepiej studentom przesiąść się do pociągu ? Na 7 do Katowic ( z Bytomia 6:03 + 15 opóźnienia ) jedzie praktycznie pusty , gdy "820" na nadkomplet i to w 300 % . Trochę pomyślunku...rozwiń całość

      A po co ? A nie lepiej studentom przesiąść się do pociągu ? Na 7 do Katowic ( z Bytomia 6:03 + 15 opóźnienia ) jedzie praktycznie pusty , gdy "820" na nadkomplet i to w 300 % . Trochę pomyślunku "pasażerowie"zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hmm

      dodi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 61

      Niestety, niektórzy pasażerowie dojeżdżają do TG jeszcze innymi autobusami. Dlatego też przesiadka do pociągu wiązałaby się z dużo większymi kosztami...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama