Kościelny dzwon ma dzwonić, ale chyba mógłby to robić ciszej

    Kościelny dzwon ma dzwonić, ale chyba mógłby to robić ciszej

    Jacek Drost

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Czy bicie kościelnych dzwonów lub melodie wygrywane przez kościelne kuranty mogą komuś przeszkadzać? Czasami tak, zwłaszcza kiedy świątynia znajduje się w środku osiedla lub w bliskim sąsiedztwie domków jednorodzinnych, a dzwony nie dość, że biją głośno, to na dodatek często. Przykłady można mnożyć jak Śląsk długi i szeroki. Pierwsze z brzegu: bielska parafia NMP Królowej Świata w Cygańskim Lesie, parafia św. Barbary w Katowicach-Giszowcu czy tyska świątynia św. Maksymiliana Marii Kolbego. - Kościelne dzwony czy melodie potrafią być uciążliwe - mówią ludzie o "wrażliwym uchu". Zwolennicy kościelnych dźwięków ripostują: - Tradycja jest tradycją.
    Paradoksalnie im rzadziej dzwon bije, tym lepiej go słychać

    Paradoksalnie im rzadziej dzwon bije, tym lepiej go słychać ©Małgorzata Genca

    Dźwięk dzwonu może zginąć w zgiełku



    Nie mam nic przeciwko Kościołowi, jestem osobą wierzącą, ale kiedy z pobliskiej świątyni rozbrzmiewa hejnał o godzinie 8.00 czy 21.00, to nie jestem zbyt szczęśliwa, zwłaszcza kiedy kładę spać dziecko. Jest za głośny! - mówi Patrycja Kania, mieszkająca w rejonie bielskiej ul. Pocztowej. Jej zdanie podziela kilku innych mieszkańców, ale wolą się nie wypowiadać publicznie, bo - jak zaznaczają - temat jest drażliwy. Parafia nie komentuje tego - proboszcz jest na rekolekcjach.

    Problem z dzwonami dostrzega Marek Moś, dyrygent, skrzypek i kameralista, dyrektor artystyczny Orkiestry Kameralnej AUKSO oraz wykładowca akademicki. Być może dlatego, że na dźwięki jest wyczulony bardziej niż przeciętny Polak.

    - Przez 50 lat mieszkałem w Bytomiu i tam do dzwonów się przyzwyczaiłem. Ale od dwóch lat mieszkam w tyskim osiedlu Z1 i tutaj dzwonnica przed kościołem pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego jest na poziomie mojego pierwszego piętra. Dzwony bywają dokuczliwe. Często wyjeżdżam na koncerty, więc wtedy nie ma problemu. Kiedy jednak jestem w domu, to nie wstaję wcześnie rano i wówczas dzwony o godzinie 7.15 są uciążliwe. Nie wszystkim sąsiadom przeszkadzają, a mnie pewnie przyjdzie się do nich przyzwyczaić - mówi Moś.

    Wspomina przy okazji, że dawniej, kiedy większość ludzi nie miała zegarków, dzwony były dla niego zaproszeniem na mszę. Dzisiaj każdy ma - jak mówi - "po pięć komórek, jesteśmy otoczeni czasem", więc dzwony nie pełnią już takiej roli. Poza tym zapraszają na mszę najbliższych mieszkańców, bo pozostali i tak przyjeżdżają samochodami. - Należałoby znaleźć jakiś kompromis, bo dla mnie dzwon powinien coś znaczyć. To jest tak, jak z ludzką wypowiedzią. Jeśli człowiek zbyt często się wypowiada, to jego wypowiedź ginie pośród zgiełku - zauważa Moś.

    Dzwon to nasza tradycja, trzeba jej strzec



    Czasami ktoś telefonuje do nas, że uśpił dziecko, a my dzwonimy. Możemy nie dzwonić, ale te dzwony zafundowali ludzie, więc wypada z nich korzystać. Generalnie to sprawa jest śmieszna, bo od wieków dzwony były w kościołach. Tu mieszkają chrześcijanie, dzwony powinny bić, choć nie można ich nadużywać, bo to już głupota - uważa ks. Jerzy Fryczowski, proboszcz parafii Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka w bielskim osiedlu Karpackim, gdzie z jednej strony kościół otoczony jest blokami, a z drugiej dwupasmówką.

    W przeszłości (a i teraz czasami się zdarza) mieszkańcy mieli zastrzeżenia, że dzwony biją za głośno. - Nawet za komuny dzwony nikomu nie przeszkadzały, a teraz żyjemy w takich czasach, że ludziom wszystko przeszkadza. Podam przykład z innej beczki: jak obok nas palono liście, to od razu ktoś zadzwonił na policję. Czysta złośliwość. Przecież jak jedziemy na wczasy do Egiptu i mułła wyje o piątej rano, to potrafimy to tolerować - ripostuje ks. Fryczowski. Zapewnia, że nie nadużywają dzwonów. O godz. 7.30 dzwonią jednym, na Anioł Pański - tylko trzy minuty i o 17.45 - jednym. - Nie jestem wariatem, by wszystkimi dzwonami dzwonić przed każdą mszą. Ale proszę sobie wyobrazić pogrzeb bez dzwonów. Ludzie mieliby do mnie zastrzeżenia, że nie dzwonimy, bo dzwony na pogrzebie to oddanie czci zmarłemu - mówi ks. Fryczowski.
    W bielskiej dzielnicy Leszczyny zastrzeżenia niektórych mieszkańców budzą nie tyle dzwony, co trębacz.

    Ks. Jarosław Fijołek z parafii pw. Chrystusa Króla na Leszczynach wyjaśnia, że dzwonów używają tylko w południe na Anioł Pański i przy okazji pogrzebów. - W niedzielę w samo południe przychodzi do nas pan, który gra na trąbce ze dwie, trzy pieśni związane z okresem liturgicznym. Ludzie nie mają zastrzeżeń - mówi ks. Fijołek.

    Burmistrz mówi, żeby nie dać się zwariować



    W Czechowicach-Dziedzicach kościół stoi tuż przy Urzędzie Miejskim. Mimo że docierały do nas sygnały, iż kuranty są za częste i za głośne, wiceburmistrz Maciej Kołeczek zapewnia, że jemu to nie przeszkadza.

    - A jeśli ktoś ma z tym problem, to na tę chwilę powinien przymknąć okno. Nie dajmy się zwariować - radzi Kołeczek.


    Ksiądz skazany na prace społeczne za łamanie ciszy



    Latem tego roku głośna była sprawa księdza Andrzeja Wróbla, proboszcza parafii w Lewinie pod Łowiczem w województwie łódzkim.

    Duchowny zamontował w kościele elektroniczne dzwony. Złożyli się na nie parafianie. Gong odzywał się przez całą dobę, wybijając odpowiednią godzinę. A o godz. 6.00, 12.00 i 18.00 odzywał się kurant. Poza tym o godz. 15.00 zegar wygrywał "Jezu, ufam Tobie", o 21.00 "Apel Jasnogórski", a w godz. śmierci papieża - "Barkę". Mieszkańcom domów stojących blisko kościoła bijące w nocy dzwony bardzo przeszkadzały. Powiadomili policję, a ta skierowała sprawę przeciwko duchownemu do sądu. Proboszcz trafił przed oblicze Temidy za łamanie ciszy nocnej. Sąd skazał go na 30 godzin prac społecznych.

    W Twojej okolicy dzwony lub kuranty przeszkadzają ludziom czy nie ma z nimi problemów? Pisz






    *Wyszedł ze szpitala i zmarł. Zwłoki znaleziono po roku 35 m od szpitala
    *Euforia na koncercie Kultu w Spodku [ZDJĘCIA i WIDEO]
    *Zmiana opon na zimowe obowiązkowa. ZOBACZ GDZIE i DLACZEGO

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (16)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ludzie nie mają poważniejszych problemów w życiu

      luśka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Zauważyłam,że ludziom w tym kraju wszystko przeszkadza....

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jebane katabasy

      Legion-jeden z wielu. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Jeszcze was rozliczymy agenturo watykańska.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      te dzwony to przesada

      przemek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Mieszkam w katowicach na burowcu od kosciola cale 50 metrow dopuszczalna glosnosc na osiedlu tego typu urzadzen to 50 db ja mam w domu 80 jak ten wredny ktos dudni okolo 8 razy dziennie po 2 minuty...rozwiń całość

      Mieszkam w katowicach na burowcu od kosciola cale 50 metrow dopuszczalna glosnosc na osiedlu tego typu urzadzen to 50 db ja mam w domu 80 jak ten wredny ktos dudni okolo 8 razy dziennie po 2 minuty za kazdym a w swieta jeszcze czesciej zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W Dąbrowie Górniczej też gruba przesada

      Cichociemny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Zaczynają o 6.30 rano i przez całe 2 minuty. W odległosci do 500m przerąbane przy otwartych oknach. Jak by sie gdzie paliło albo wojna jaka wybuchła. Powinny władze tego zabronić lub znacznie...rozwiń całość

      Zaczynają o 6.30 rano i przez całe 2 minuty. W odległosci do 500m przerąbane przy otwartych oknach. Jak by sie gdzie paliło albo wojna jaka wybuchła. Powinny władze tego zabronić lub znacznie ograniczyć ale nic z tym nie robią choć to niby SLD rządzi w D.G. Plebanek zrobił sobie za pieniądze patafianów elektrycznie napędzany dzwon i ma to wszystko gdzieś. W "fajnym" kraju my żyjemy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co jest ważniejsze - tradycja czy ludzie ?

      Anna S. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Pracuję w firmie IT która utrzymuje serwery na całym świecie 24h 365 dni w roku i mieszkam około kościoła na Giszowcu, który dzwoni nie tylko 6 dni w tygodniu o 7 rano, ale także i w niedzielę od...rozwiń całość

      Pracuję w firmie IT która utrzymuje serwery na całym świecie 24h 365 dni w roku i mieszkam około kościoła na Giszowcu, który dzwoni nie tylko 6 dni w tygodniu o 7 rano, ale także i w niedzielę od 6:30 (!) i potem co godzinę ! Mieszkam tutaj tylko od dwoch tygodni, a już jestem wykończona przez brak snu - po zmianie wieczorowej nie ma szansy odespać się rano: ani zamknięte okna ani zatyczki do uszu nie ratują od tej kpiny... zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w Gliwicach u św. Antoniego biją dzwony niemiłosiernie

      Jorg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      W Gliwicach u św. Antoniego biją dzwony niemiłosiernie. Wszyscy emeryci, dzieci i niemowlaki budzeni są głośnymi dzwonami już od godziny 6.00 nawet daleko od kościoła. Coś z tym należy zrobić.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gliwice

      zalamana (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      W gliwicach kosciol na Okrzei bije ran kwadransc po ,2razy o wpol i pelne godz przez cala dobe, a w niedziedzie i swieta.....

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a w Świdwinie

      anna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      w Świdwinie dzwoni dzwony koscielne bija o 6.30 - codziennie !
      potem odpowiednio ... w ciagu dnia...o godzine 12.oo ...o 18.oo ...
      a jak nadchodzi wieczór, bija o 21.00, bija przed północą,...rozwiń całość

      w Świdwinie dzwoni dzwony koscielne bija o 6.30 - codziennie !
      potem odpowiednio ... w ciagu dnia...o godzine 12.oo ...o 18.oo ...
      a jak nadchodzi wieczór, bija o 21.00, bija przed północą, bija o północy !!! bija o 1 w nocy !!!
      i co z tym zrobic ?
      kiedy okno mam otwarte- tak jak teraz w upał, w lecie, jest okrutnie glosno. wybudzaja, przeszkadzaja, nie mozna odpoczac.
      nie ma mocy na proboszcza... a moze sa na to jakie paragrafy ? moze ktos mi cos doradzi ?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dzwony nocą

      stokr0tka2013 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

      jestem tego samego zdania w dzień lubię słyszeć dzwony ale nocą co 15 minut człowiek chciałby spać bez pobudek ale trzeba zamykać okna ,,serca dla boga mamy otwarte ale okna i drzwi przed kościołem...rozwiń całość

      jestem tego samego zdania w dzień lubię słyszeć dzwony ale nocą co 15 minut człowiek chciałby spać bez pobudek ale trzeba zamykać okna ,,serca dla boga mamy otwarte ale okna i drzwi przed kościołem będziemy zamykać,,zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Leszczyny to Małopolska !

      BB (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 19

      Leszczyny to Małopolska, panie redaktorze Jacku, więc tekst "Przykłady można mnożyć jak Śląsk długi i szeroki." wyszedł panu za długi albo za szeroki.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama