Kamery w żłobku i rodzice mogą sprawdzać, co robi ich...

    Kamery w żłobku i rodzice mogą sprawdzać, co robi ich dziecko

    Katarzyna Kapusta

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Kamery w żłobku i rodzice mogą sprawdzać, co robi ich dziecko

    ©arc

    Czegoś takiego nie ma jeszcze nigdzie. Od grudnia rodzice maluchów uczęszczających do gminnego żłobka w Rogoźniku, będą mogli w każdej chwili sprawdzić co dzieje się z ich dzieckiem. Wszystko to za sprawą ośmiu kamer i mikrofonów, które zostaną zainstalowane w żłobku. Placówka w Rogoźniku powstała w ubiegłym roku. Jest tam 21 miejsc. Inwestycja okazała się strzałem w dziesiątkę, do tego stopnia (lista rezerwowa jest ogromna), że gmina postanowiła dobudować dodatkowe pomieszczenia dla żłobka. Matki rozpływają się w pochwałach dla gminnej placówki, inne gminy zazdroszczą.
    Kamery w żłobku i rodzice mogą sprawdzać, co robi ich dziecko

    ©arc

    - Chodziło nam przede wszystkim o komfort rodziców przede wszystkim o bezpieczeństwo dzieci - tłumaczy Bartosz Makieła, rzecznik Urzędu Gminy Bobrowniki.

    Dzięki zainstalowanym urządzeniom, każdy rodzic będzie mógł, w każdej chwili podglądnąć i usłyszeć swoje dziecko w internecie. To dobra motywacja dla młodych rodziców, by szybciej wrócić do pracy.

    Nowy system będzie działać od grudnia, żłobek powiększy się także o 21 nowych miejsc.
    W żłobku przede wszystkim nad bezpieczeństwem dzieci czuwają fachowcy. - Naszym celem jest wychowanie dzieci na śmiałych, dobrze radzących sobie w życiu ludzi, mających właściwy kontakt z otoczeniem. Poprzez zabawę i naukę kształtujemy charakter, zachowanie i umiejętności naszych podopiecznych - mówi Anna Katolik-Brzeszcz, dyrektor żłobka.

    Gmina zainwestowała w nowoczesny żłobek 170 tysięcy złotych. 390 tysięcy złotych, to dofinansowanie z Unii Europejskiej. To co w Bobrownikach urzędnicy uznali za oczywiste w całym Zagłębiu Dąbrowskim przyjmowane jest z rezerwą. - Nic takiego w zawierciańskim żłobku nie funkcjonuje. Rodzice nie zgłaszali dyrekcji palcówki takiej potrzeby, więc nie planujemy w najbliższym czasie montażu takich urządzeń. Każdy rodzic, którego dziecko przebywa w żłobku może w każdej chwili, niezapowiedziane, przyjść do placówki i zobaczyć jak się miewa jego pociecha - mówi Łukasz Czop, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Zawierciu.

    Pomysłów na monitoring nie mieli także urzędnicy w Dąbrowie Górniczej, Jaworznie i Sosnowcu. Z kolei w Zabrzu w żłobku prowadzonym przez Caritas monitoring jest. Jednak by podejrzeć co dzieje się w salach, rodzice muszą przyjść do żłobka. Tam na monitorach mogą podejrzeć co się dzieje z ich dzieckiem.




    *Zniewalający wystrój restauracji Kryształowa Magdy Gessler ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *Wszystkie barwy Niepodległości w obiektywach reporterów Dziennika Zachodniego ZDJĘCIA
    *Euforia na koncercie Kultu w Spodku [ZDJĘCIA i WIDEO]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama