Smoleński detektor, czyli szukanie trotylu czułym...

    Smoleński detektor, czyli szukanie trotylu czułym wykrywaczem [EKSPERYMENT]

    Dorota Kowalska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Tak wygląda MO-2M, którym przeprowadzaliśmy eksperyment w naszej redakcji, używali go także eksperci w Smoleńsku
    1/6
    przejdź do galerii

    Tak wygląda MO-2M, którym przeprowadzaliśmy eksperyment w naszej redakcji, używali go także eksperci w Smoleńsku ©Bartek Syta/Polskapresse

    Przeprowadziliśmy w redakcji eksperyment, badając różne substancje urządzeniem, którego używali w Smoleńsku eksperci pracujący dla prokuratury wojskowej. Sprawdziliśmy, na co i jak reaguje detektor materiałów wybuchowych. Urządzenie jest bardzo czułe, reaguje m.in. na perfumy.
    Nie cichną dyskusje wokół badań, jakie eksperci prokuratury przeprowadzali na wraku prezydenckiego tupolewa. Wszyscy rozprawiają o tym, co im się wydaje, mało kto rozmawia o faktach. Postanowiliśmy więc sami sprawdzić, jak takie badania mogły wyglądać i jaki przynieść efekt. Dlatego przeprowadziliśmy w redakcji eksperyment, do którego zaprosiliśmy Jana Bokszczanina, prezesa firmy Korporacja Wschód Sp.
    z o.o., która od 15 lat produkuje detektory MO-2M. Na takim, między innymi, detektorze pracowali kilka tygodni temu eksperci w Smoleńsku, co potwierdza sama NPW. Otrzymaliśmy także próbki trotylu, rozpuszczalników, perfum i dezodorantów. - Detektor MO-2M jest skalibrowany wyłącznie ma materiały wybuchowe i wskazuje je z 98 procentową wiarygodnością pewności - podkreśla prezes Bokszczanin przed eksperymentem.

    Urządzenie jest niezwykle czułe. Wykrywa 10-¹³ g (to mikroskopijne wielkości, mierzone wartościami do trzynastu miejsc po przecinku) materiału wybuchowego w 1 cm³ powietrza.

    A więc zaczynamy nasze doświadczenie. Przykładamy do detektora próbkę zawierającą trotyl i urządzenie reaguje natychmiast: wydaje dźwięki, włącza się też czerwone światełko, a na czytniku pokazuje się napis - TNT (trotyl). Jeśli podłożylibyśmy próbkę z nitrogliceryną, wyświetliłby się napis NG, heksogen to RDX, a pentryt - PETN. MO-2M wyłapuje w sumie ponad trzydzieści różnych materiałów wybuchowych, które są mieszankami tych czterech podstawowych substancji. Jeśli trotyl byłby na wraku tupolewa, detektor musiałby odnotować jednoznaczne wskazanie. Wcale jednak nie musiałoby to oznaczać, że na lotnisku Siewiernyj doszło do zamachu, bo materiał wybuchowy mogli nanieść na wrak żołnierze, którzy przy nim pracowali. Trotyl mógł tu leżeć całymi latami i być pozostałością po II wojnie światowej. Jan Bokszczanin opowiada taką historię: pracownik Straży Granicznej,dotykał trotylu, przez kolejne dni mył ręce wielokrotnie. Mimo to, detektor wykrył na jego dłoniach materiał wybuchowy po 5 dniach. Gdyby wejść z MO-2M na przykład do jednostek saperskich, czy składów amunicji - natychmiast zareaguje. Może stąd słowa prokuratora generalnego Andrzeja Sere-meta o tym, że "pochodzenie cząstek wysokoenergetycznych, zabezpieczonych na wraku samolotu Tu-154 M, może być przeróżne".

    Jeśli na wraku Tu-154 był trotyl, wcale nie znaczy, że doszło do zamachu. Mógł zostać na wrak naniesiony
    Ale wskazanie detektora mogły być inne i tu przechodzimy do kolejnego etapu naszego eksperymentu. Do MO-2M przykładamy wacik nasączony perfumami, potem dezodorantem, na koniec - rozpuszczalnikiem. Żeby była jasność, w żadnej z tych substancji nie ma cząsteczek materiałów wybuchowych, ale są w nich grupy chemiczne, które mogą się zjonizować w detektorze podobnie jak grupy chemiczne właśnie materiału wybuchowego. I rzeczywiście: urządzenie reaguje, ale nie w taki sam sposób, jak wtedy, gdy przykładaliśmy do niego czysty trotyl. MO-2M "głupieje": wydaje dźwięki, świeci się czerwone światełko, ale na czytniku pokazują się, a to oznaczenia heksogenu, a to nitrogliceryny. Nie ma jednoznacznego wskazania. - Takie zjawisko powinno dać do myślenia - tłumaczy Jan Bokszczanin.

    A skąd mogłyby pochodzić ewentualne ślady materiałów wybuchowych w prezydenckim samolocie? I jakim cudem mógł je przegapić BOR - KONIECZNIE PRZECZYTAJ

    Trzeba jednak pamiętać, że eksperci w Smoleńsku mieli ze sobą kilka różnych urządzeń, poza tym, dezodorant, czy rozpuszczalnik paruje stosunkowo szybko, materiały wybuchowe - całymi latami. Ale też wystarczy niewielka ilość trotylu, albo zanieczyszczenie obiektu przez ludzi przy nim pracujących, aby urządzenie dało wynik pozytywny.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (28)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dwa detektory z podanych przez prokuraturę (Pilot-M, MO-2M) rejestrują wyłącznie obecność materiałów

      poczytaj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 321 / 251

      http://wpolityce.pl/wydarzenia/40816-prof-nowaczyk-dwa-detektory-z-podanych-przez-prokurature-rejestruja-wylacznie-obecnosc-materialow-wybuchowych

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      po wpisach widac

      a (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 353 / 226

      ze Polaków swiadomośc jest juz inna. I ze kazda gazeta, która besdzie kłamać, straci autorytet.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      redakcja poprawiła nareszcie kardynalny błąd ośmieszający artykuł.

      sceptyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 348 / 240

      kto zauważył, że 10-13 g (od do) to nie to samo co 10-¹³ g (10 do potęgi minus 13)?
      A ci wszyscy którzy w moim komentarzu dopisali "minusy" to pewnie absolwenci jakiejś tam wyższej...rozwiń całość

      kto zauważył, że 10-13 g (od do) to nie to samo co 10-¹³ g (10 do potęgi minus 13)?
      A ci wszyscy którzy w moim komentarzu dopisali "minusy" to pewnie absolwenci jakiejś tam wyższej szkoły gotowania na gazie i serwisu powierzchni płaskich z Pułtuska (małe litery celowo) którzy o fizyce, matematyce i chemii nigdy nie słyszeli ale wyznają Prawdy Objawione Pinokia z Kaszub ;-)
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PYTANIA

      MiRy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 341 / 242

      Pierwsze
      czy detektor wyświetlił napis TNT Trotyl NG (nitrogliceryna) ?
      Jeśli tak to przechodzimy do drugiego pytania
      Drugie
      Skąd pochodzi ?

      Otóż w przyrządach np zwykłych domowych...rozwiń całość

      Pierwsze
      czy detektor wyświetlił napis TNT Trotyl NG (nitrogliceryna) ?
      Jeśli tak to przechodzimy do drugiego pytania
      Drugie
      Skąd pochodzi ?

      Otóż w przyrządach np zwykłych domowych wykrywaczach przewodów elektr
      zmniejszanie czułości pomiaru prowadzi metodą prób i błędów
      do bardzo dokładnego umiejscowienia takiego przewodu pod tynkiem
      Zmniejszając czułość mamy pewność że przewód znajduje się dokładnie
      pod wykrywaczem a nie pół metra obok

      Wykrywacze są źle skonstruowane jeśli nie mogą odróżnić
      świeżo zdetonowanego TNT w skrzydle samolotu (którego powinno być dużo)
      od jego mikroskopijnej pozostałości w glebie po II WŚ
      Obniżając płynnie jego czułość można by uniknąć tej wady
      i wyeliminować wskazania "słabego tła"
      Wykrywacz który pokazuje trotyl wszędzie można spokojnie wyrzucić do kosza
      MiRyzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niemiecka gazeta nie napisze prawdy we takim temacie bo skończy jak Gmyz :)

      koko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 331 / 261

      Jaką prawdę może napisać dziennikarz pod niemieckim nadzorem? Polaczki mają być głupie i życ w nieświadomości: Verlagsgruppe passau

      tu link do własciciela Dziennika Łódzkiego:...rozwiń całość

      Jaką prawdę może napisać dziennikarz pod niemieckim nadzorem? Polaczki mają być głupie i życ w nieświadomości: Verlagsgruppe passau

      tu link do własciciela Dziennika Łódzkiego: http://www.vgp.de/cms_en.php?i=10

      Zróbcie prosty eksperyment: znajdzcie w swoich szerwgach odważnego dziennikarza i napiszcie coś prawdziwego i krytycznego na temat przejmowania za grosze przez gospodarkę niemiecką polskiego majątku - napiszcie o cukrowniach :), o przejęci zelmera albo manufaktury, banków a najlepiej rynku prasy ( verlag, axel springer itd)

      I później sprawdzcie jak długo będzie jeszcze pracował ten odważny dziennikarza :) Tyle wolności ile własności. :)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kowalska, Sakowski, Koziński..zmienią nazwiska?

      pol.dek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 332 / 248

      Juz po prostu rece opadaja, oni maja nas za idiotow.z drugiej strony robi mi sie czasam z**, jak bardzo musza sie naginac, tylko jak mowil Tevi mleczarz.. jak sie za bardzo nagne to sie...rozwiń całość

      Juz po prostu rece opadaja, oni maja nas za idiotow.z drugiej strony robi mi sie czasam z**, jak bardzo musza sie naginac, tylko jak mowil Tevi mleczarz.. jak sie za bardzo nagne to sie zlamie...uwazajcie zatem państwo dziennikarze , bo dzieci wasze beda musialy zmieniac nazwiska.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Coś niesamowitego, co ta

      oburz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 353 / 237

      funkcjonariuszka PO- Kowalska Dorota -nam wmawia! Precz z Sakowskim!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To się nie uda.

      TNT (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 323 / 260

      I tak mamy oto kolejną próbę odwrócenia uwagi opini publicznej od znanych faktów.
      Takie właśnie póby ogłupiania ludzi przez media będą teraz coraz częstsze.
      Zielona wyspa oaza miłości i dobrobytu...rozwiń całość

      I tak mamy oto kolejną próbę odwrócenia uwagi opini publicznej od znanych faktów.
      Takie właśnie póby ogłupiania ludzi przez media będą teraz coraz częstsze.
      Zielona wyspa oaza miłości i dobrobytu - zawsze znajdą się tacy co wto uwierzązwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Toluen jest rozpuszczalnikiem

      hajduk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 319 / 245

      uźywanym do zmycia starych farb.bardziej szokujące mogą być badania maszyn rolniczych napędzanych węglowodorami na polach gdzie uźywa się nawozów azotowych.Wtedy okaźe się wyborcami PIS-u są...rozwiń całość

      uźywanym do zmycia starych farb.bardziej szokujące mogą być badania maszyn rolniczych napędzanych węglowodorami na polach gdzie uźywa się nawozów azotowych.Wtedy okaźe się wyborcami PIS-u są Talibowie z Polski wschodniejzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tolen

      kontra (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 332 / 224

      a trójnitro toluen to jednak różnica tak pod względem chemicznym jak też i pod względem fizycznym. W warunkach naturalnych jeden związek chemiczny jest cieczą a drugi ciałem stałym.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Reżim zaplątał się we własną głupotę

      Władysław (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 361 / 236

      Gdyby detektory reagowały tak jak w tej salonowej redakcji, to nie mógłby wystartować żaden samolot, a na pokład nie wpuszczony został żaden pasażer. Manipulatorzy!! U was wszędzie pełno trotylu....rozwiń całość

      Gdyby detektory reagowały tak jak w tej salonowej redakcji, to nie mógłby wystartować żaden samolot, a na pokład nie wpuszczony został żaden pasażer. Manipulatorzy!! U was wszędzie pełno trotylu. Nie uda wam się doprowadzić spawy do absurdu. Jeszcze niedawno reżimowa prasa donosiła, że naie było zamachu, bo na Tupolewie nie stwierdzono ŻADNYCH śladów materiałów wybuchowych. Nowoczesne detektory to takie, które konkretnie wskazują trotyl czy inny materiał wybuchowy. Takimi właśnie zbadano wrak.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      głupiś

      marsjanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 335 / 252

      Detektory dają gwarancję wykrycia materiałów wybuchowych, jeśli gdzieś faktycznie są materiały wybuchowe produkowane przemysłowo - ale daja też ok. 2% fałszywych alarmów. Nie oznacza to, że co 50....rozwiń całość

      Detektory dają gwarancję wykrycia materiałów wybuchowych, jeśli gdzieś faktycznie są materiały wybuchowe produkowane przemysłowo - ale daja też ok. 2% fałszywych alarmów. Nie oznacza to, że co 50. pasażer samolotu wnosi na pokład bombę! Oznacza to, ze akurat co 50. pasażera trzeba lepiej skontrolować - rewizja osobista.
      Co więcej, detektory nie wykrywają trotylu etc. tylko specjalne markery dodawane do niego w fabryce, zeby utrudnić życie zamachowcom.
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kłamstwo

      tomek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 309 / 211

      "Co więcej, detektory nie wykrywają trotylu etc. tylko specjalne markery dodawane do niego w fabryce, zeby utrudnić życie zamachowcom. "

      Wierutne kłamstwo redaktorów "Polityki". Detektory...rozwiń całość

      "Co więcej, detektory nie wykrywają trotylu etc. tylko specjalne markery dodawane do niego w fabryce, zeby utrudnić życie zamachowcom. "

      Wierutne kłamstwo redaktorów "Polityki". Detektory wykrywają TROTYL a nie żadne markery.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      n/t

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 350 / 246

      Ilość materiału wybuchowego zdolną wysadzić samolot widać raczej gołym okiem, bo zwykle jest zapakowana do bomby. A jeżeli stwierdzi się obecność materiału wybuchowego, to zawsze można zbadać jego...rozwiń całość

      Ilość materiału wybuchowego zdolną wysadzić samolot widać raczej gołym okiem, bo zwykle jest zapakowana do bomby. A jeżeli stwierdzi się obecność materiału wybuchowego, to zawsze można zbadać jego STĘŻENIE.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama