Ks. Chromy: Stawiajmy na zdrowią religijność, bez wiary we...

    Ks. Chromy: Stawiajmy na zdrowią religijność, bez wiary we wróżby

    Katarzyna Domagała

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Przypuszczam, że każdy z nas będąc dzieckiem chodził na zabawy andrzejkowe. Nikt nie myślał, że kryją w sobie coś złego. Ten wieczór kojarzył się nam wyłącznie z zabawą i tańcami. Jednak czasy trochę się zmieniły - podkreśla ks. Roman Chromy, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Archidiecezji Katowickiej, którego zapytaliśmy jak Kościół odnosi się do wróżb i zabawy andrzejkowej.
    Współcześnie jesteśmy świadkami pewnego kryzysu wartości duchowych m. in. w rodzinie. Kryzys wiary, brak zaufania Bogu i Jego miłości (a nie zabawa andrzejkowa!), skłaniają człowieka do szukania oparcia i znajdywania odpowiedzi na istotne życiowe pytania w magii, wróżbiarstwie, a nawet okultyzmie. Dodatkowo zauważamy proces wypierania tradycji chrześcijańskiej tzw. obrzędowością świecką. Oto dowód: ze wspomnienia św. Andrzeja Apostoła uczyniono andrzejki, ze św. Mikołaja biskupa - mikołajki, a w Boże Narodzenie prezenty przynosi gwiazdka (gwiazdor?), a nie Dzieciątko Jezus.

    Powyższe przemiany są poważnym wyzwaniem duszpasterskim. Jako chrześcijanie musimy sobie postawić pytanie o przyczyny tych zjawisk, a także o naszą wiarygodność w przekazywaniu innym prawdy o Bogu kochającym - szczególnie tym, którzy doświadczają kryzysu wiary i odchodzą niejednokrotnie od wspólnoty Kościoła. Z drugiej strony Kościół, czyli wspólnota chrześcijańska, ma pełne prawo do oceny m.in. praktyk magicznych, prób wyjaśniania przepowiedni, horoskopów, wróżb, a nawet odwoływania się do szatana lub demonów. Nie łudźmy się: droga prowadząca od chęci panowania nad czasem, historią czy duchami do chęci zawładnięcia człowiekiem jest bardzo krótka i niebezpieczna.

    Nie wiem, jak dziś wyglądają zabawy andrzejkowe. Nie jestem zwolennikiem radykalnych ocen. Gdybym był rodzicem, z pewnością postawiłbym sobie pytanie o to, kto będzie taką zabawę prowadził i jakie treści przekaże moim dzieciom. Ogłupianie i psychomanipulacja nie są przecież czymś nowym.

    Poza tym stawiam na zdrową religijność. Właściwa postawa chrześcijańska polega na całkowitym zaufaniu i powierzeniu życia Panu Bogu. Wszystkiego: także czasu, zdolności, najbliższych i przyszłości. To najwłaściwszy kierunek. Dlaczego? Bo Bóg w Jezusie Chrystusie objawił się jako Miłość. A czyż to nie miłość jest najlepszym środowiskiem dla całościowego rozwoju człowieka? Dziś, jutro… Człowiek trwający w żywej relacji z Panem Bogiem ma świadomość tego, że to On jest w życiu zasadniczym punktem odniesienia. I to w każdej sytuacji życiowej, nawet tej - po ludzku sądząc - najtrudniejszej.

    Myślę, że w chwilach bezbożności, a więc rezygnacji z Boga - Miłości, człowiek jest bardzo osłabiony. Właśnie wtedy rodzi się pokusa liczenia tylko na siebie albo powierzenia osobistych spraw wyłącznie drugiemu człowiekowi. W konsekwencji być może osoby w takim stanie wydzwaniają do wróżbitów i fałszywych proroków występujących wieczorami w niektórych stacjach telewizyjnych, aby rozpaczliwie powierzyć im istotne, życiowe problemy. Jestem przekonany, że prędzej czy później przekonują się, że ta droga "ustawiania życia i przyszłości" prowadzi do ślepego zaułka. Może wtedy na nowo postawią na Pana Boga!




    *Zniewalający wystrój restauracji Kryształowa Magdy Gessler ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *Katowice mają podziemny dworzec autobusowy[ZOBACZ ZDJĘCIA I WIDEO]
    *Bytomianie dziękują TVN za materiały patolgię [ZOBACZ, Z CZEGO CHCĄ BYĆ DUMNI

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ile trzeba mieć wypite żeby opowiadać takie farmazony jak ten zjechany klecha.

      Alojz aus Rybnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 26

      Cieśla z Nazaretu po wigilijnym prezencie od Boga do końca życia chodził kanałami kryjąc swoje rogi.Siedzi taki dupek w kieckach i za pieniądze podatnika pier..li głupoty o nie istniejącym jezusie...rozwiń całość

      Cieśla z Nazaretu po wigilijnym prezencie od Boga do końca życia chodził kanałami kryjąc swoje rogi.Siedzi taki dupek w kieckach i za pieniądze podatnika pier..li głupoty o nie istniejącym jezusie i zawsze dziewicy .Czasy gdy tylko ksiądz miał we wsi wykształcenie już dawno się skończyły.Dziś byle rolnik ma większe wykształcenie niż taki wackotrzep chodzący w babskich kieckach.Do roboty się weź i baby sobie poszukaj bo żyjesz w zboczeniu z naturą.Jak taki cieć może normalnemu człowiekowi mówić jak żyć w rodzinie albo jak ma postępować.Skąd on ma to wiedzieć jak kręci śmigłem do świętego obrazka. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama