Jak komisja szukała Oliviera

    Jak komisja szukała Oliviera

    Magdalena Sekuła

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Ponad trzydziestu chłopców wzięło wczoraj udział w castingu do musicalu "Olivier!". Casting, czyli spotkanie kwalifikacyjne, odbył się Teatrze Rozrywki w Chorzowie.
    Jedni kandydaci byli spięci i nerwowo przeglądali kartki z tekstami piosenek, inni w kółko nucili coś pod nosem. Byli i tacy, którzy - pogrążeni w lekturze ulubionych książek - zapomnieli o całym świecie. Dopiero na chwilę przed wejściem do sali przesłuchań każdy skupiał się na tym, co miało się zdarzyć za chwilę.

    - Trochę się denerwuję - powiedział nam dziesięcioletni Marcin Knyć z Katowic, który marzy o tym, by zagrać rolę głównego bohatera.

    Okazało się, że całkiem niepotrzebnie się stresował: jury pod przewodnictwem Magdaleny Piekorz (filmy "Pręgi", "Senność"), reżyserki chorzowskiego musicalu, wspierało chłopców i podtrzymywało na duchu.

    Marcin podbił serca jury elokwencją. Na pytanie, czy przyjedzie na dodatkowy casting, odpowiedział, że owszem, jeśli tylko... znajdzie się transport.

    Jako jeden z niewielu chłopców nie miał doświadczenia ze sceną. Miał za to odwagę, by przed komisją spróbować zatańczyć, mimo że nigdy wcześniej tego nie robił.

    - Jeśli wygram casting, pierwsze co zrobię, to szybko nauczę się tekstu, potem jakoś przyswoję sobie rytm. Muszę, bo nie jestem dobry w improwizowaniu - tłumaczył z rozbrajającym uśmiechem.

    Wśród chłopców czekających na swoją kolejkę można było wypatrzeć znane twarze. Na przykład Rogera Karwińskiego, który w serialu "Niania" grał Adasia Skalskiego. W musicalu chciałby wcielić się w rolę Szelmy.

    - Trochę tęsknię za Śląskiem, dlatego postanowiłem spróbować sił w tym castingu - mówił Roger, który od czterech lat mieszka w Warszawie, a urodził się w Sosnowcu.

    - Tutaj mam rodzinę, babcię, która, choć czasem na mnie krzyczy, jest najlepszą kompanką na wakacje. Poza tym i tak muszę w naszym regionie trochę pomieszkać, bo rozpoczynam współpracę z Gliwickim Teatrem Muzycznym.

    Młodym artystom towarzyszyli bliscy, którzy pomagali im ze wszystkich sił i na różne sposoby, by jak najlepiej przygotowali się do przesłuchań.

    - Dwa tygodnie uczyliśmy się piosenki, którą Adaś wykonał przed jury - opowiada Barbara Grzenda, mama jedenastolatka. - Mój syn kocha śpiewać, mam nadzieję, że uda mu się wygrać casting. Sam podjął decyzję, by w nim wziąć udział, więc nie ma w tym ani grama przymusu z mojej strony - zapewniła nas.

    Przesłuchania chłopców wypadły dobrze. - Cieszymy się, że na nasze zaproszenie odpowiedziało aż tak wiele osób - przekonywał Marek Kołbuk, rzecznik prasowy Teatru Rozrywki. - Byliśmy pod wrażeniem energii i zapału do pracy tych małych artystów.

    A zwycięzcom castingu energia i silna wola będą potrzebne. Muszą nauczyć się nie tylko tekstów piosenek, ale i trudnych układów choreograficznych. - Wybraliśmy grupę chłopców, którą przesłuchamy raz jeszcze - poinformowała Magdalena Piekorz. - Mam oczywiście wizję tego, jacy powinni być odtwórcy głównych ról: Olvier delikatny, Szelma musi być trochę jak rozbójnik. Jednak to ważna decyzja i musimy być naprawdę pewni swoich wyborów.

    Trudno się dziwić: "Olivier!" będzie musicalem tworzonym z dużym rozmachem. - Pragniemy to przedstawienie pokazać nie tylko w Rozrywce, ale w przyszłości również w innych częściach kraju - zapewnił Kołbuk. Za tydzień zostaną przesłuchane dziewczynki. Wśród nich Klaudia Kulawik i Klaudia Walancik, uczestniczki programu "Mam talent".

    - Sama o to zabiegałam, bo urzekło mnie, jak te dziewczynki śpiewały - powiedziała Magdalena Piekorz. - Oczywiście to nie wystarczy, bo oprócz dobrego głosu trzeba umieć na przykład dobrze tańczyć.

    Choć wybrano już aktorów do "dorosłych" ról, twórcy musicalu nie chcieli zdradzać, kogo zobaczymy na scenie.

    - Jedno jest pewne: to historia dla dzieci i dorosłych - dodała Piekorz. - Napisana z humorem. Niesamowita jest też muzyka.

    O tym będziemy mogli przekonać się już wiosną 2009 roku: premierę musicalu przewidziano na koniec kwietnia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo