Nie bedzie niczego

    Nie bedzie niczego

    Marcin Kasprzyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Tak, celowo napisałem "nie bedzie niczego", a nie "nie będzie niczego".
    Bo to dosłowny cytat, z człowieka, którego uważałem za idiotę, ale z dnia na dzień przekonuję się, że jest genialny. A może prorok?

    To oczywiście cytat z zapomnianego nieco Krzysztofa Kononowicza z Białegostoku, dawniej kandydata na prezydenta RP . Otóż on to właśnie przepowiadał, że "nie bedzie papierosów, nie bedzie alkoholu, nie bedzie niczego". Dziś już wiemy, że jego przepowiednia jest bliższa spełnienia, bo "nie bedzie" też pomos-tówek, i to żadnych.

    Wczoraj filozofię Kononowicza zastosował prezydent Kaczyński. Tak bardzo chciał pomostówek dla wszystkich i na wieki wieków amen, że zawetował ustawę ograniczającą te przywileje. Problem w tym, że jeśli Platforma weta nie odrzuci, wówczas od stycznia pomostówki nie ujrzy już nikt. Logika działania godna filozofa z Białegostoku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama