Palikot: Tusk chce, by doszło do zamachu. Platforma jest...

    Palikot: Tusk chce, by doszło do zamachu. Platforma jest pusta w pewnym sensie

    Joanna Miziołek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    PO jest jak podwójna hydra. Ona udaje, że zwalcza PiS. A mocniej kąsa społeczeństwo obywatelskie

    PO jest jak podwójna hydra. Ona udaje, że zwalcza PiS. A mocniej kąsa społeczeństwo obywatelskie ©Bartek Syta/Polskapresse

    - W pewnym sensie zachowanie Tuska bierze się z zazdrości o mit założycielski PiS, który powstał w 2010 roku, w wyniku śmierci Lecha Kaczyńskiego - mówi Janusz Palikot, lider Ruchu Palikota, w rozmowie z Joanną Miziołek
    PO jest jak podwójna hydra. Ona udaje, że zwalcza PiS. A mocniej kąsa społeczeństwo obywatelskie

    PO jest jak podwójna hydra. Ona udaje, że zwalcza PiS. A mocniej kąsa społeczeństwo obywatelskie ©Bartek Syta/Polskapresse

    "Władza jest leniwa, próżna - czyli normalna. PO ma alibi, żeby nic nie robić, bo Kaczyński ma obsesję" - mówi Roman Giertych. Zgadza się Pan z tą analizą?
    To jest analiza, którą ja i dziesiątki politologów powtarzamy od lat. Platforma wygrywa głównie przez negatywny wybór przeciwko PiS. PiS ma najwięcej głosów pozytywnych po stronie wyznawców religii smoleńskiej. A Platforma ze strachu przed tym wszystkim przyciąga swoich wyborców.
    Pamiętam, jak we wrześniu 2011 r. Ruch Palikota miał około 15, 16 proc. poparcia. Wie pani, czemu skończyło się na 10 proc.? Bo Kaczyński brutalnie na koniec kampanii zaatakował Merkelową. I wyborcy, którzy zdecydowali się głosować na RP, poszli ze strachu do Platformy. Nie byli jeszcze pewni, czy nam się uda. Ale moim zdaniem ten mechanizm się wyczerpał. Ci ludzie, którzy jeszcze rok temu mieli wątpliwości, czy się Ruchowi Palikota uda, czy nie, kiedy za trzy lata powtórzy się ta sama sytuacja, nie będą ich mieli. I w związku z tym Platforma w następnych wyborach będzie miała dużo mniej niż 30 proc., w granicach dwudziestu kilku. Tusk zdaje się coraz lepiej to rozumieć, bo bardzo mocno podkręca spiralę emocji.

    W jaki sposób?
    Kiedy mieliśmy prowokację "Rzeczpospolitej" dotyczącą trotylu, przez pół dnia nie reagowały na nią ani prokuratura, ani rząd, żeby rozkręcić emocje Kaczyńskiego. Później mamy Brunona K. i planowanie tak zwanego zamachu. To jest takie rozhuśtanie emocji na maksymalnej nucie, z cynicznym założeniem, że ze strony kogoś dojdzie do realnego zamachu czy próby zamachu. W takim sensie, że ktoś w końcu będzie oddawał strzały lub coś wybuchnie. I że w tej atmosferze absolutnej zawziętości uda się zachować poziom podziału strachu przed PiS i trzymania się Platformy, to niestety już taki rodzaj cynizmu, gdzie wkalkulowane jest nawet to, że dojdzie do zamachu i ktoś realnie straci życie. Analiza Giertycha jest niedostateczna, dlatego że nie pokazuje tego, iż Platforma to wszystko rozkręca. Ona nie jest bierna wobec emocji Kaczyńskiego, tylko prowokuje, wyszukuje tematy, wykorzystuje służby specjalne, infrastrukturę, prokuraturę, żeby wywołać tematy, które budzą maksymalne emocje. Platforma na gruncie tego wszystkiego liczy na taką samą mobilizację jak przed wyborami w 2011 r. czy w 2007 r. Mimo że atmosfera sięga prawie morderstwa politycznego, to i tak przeprowadzenie takiego scenariusza się nie uda. To może się zakończyć odpływem od POPiS-u. Część radykałów, która mówi o rytualnym morderstwie, przejdzie na stronę neofaszystów, Młodzieży Wszechpolskiej. Nastąpi dekoncentracja wokół Kaczyńskiego, co nie spodoba się ani jemu, ani Tuskowi. Część ludzi zaś, która ma już tego wszystkiego serdecznie dosyć, nie patrząc na Platformę, zagłosuje na Ruch Palikota.

    PO mówi, że jest normalna, a PiS szaleje. Nie! Platforma nie jest normalna. Platforma jest cyniczna, nihilistyczna. Z zimną krwią prowokuje Kaczyńskiego i jego ludzi do morderstwa politycznego
    To jest mocna i nieuprawniona sugestia, jakoby premier chciał, by doszło do zamachu.
    Tak się zachowuje. Gdyby miał inne intencje, to we wtorek, kiedy został opublikowany artykuł "Rzeczpospolitej", inaczej by się zachował. W ten wtorek o godz. 1:30 w nocy rzecznik rządu rozmawiał z właścicielem "Rzeczpospolitej" i wszystko od niego wiedział. Następnie o godz. 7:37 w TVP zachowywał się tak, jakby nic nie wiedział, jakby dopiero co przeczytał "Rzeczpospolitą", jakby nie zdążył niczego skonsultować. No, znając relacje Grasia z Tuskiem i w ogóle funkcjonowanie Platformy, to jest absolutnie niemożliwe. To, czego dowiedział się od Hajdarowicza, natychmiast przekazał Tuskowi. Po czym spokojnie poszli spać, zakładając, że Graś i Nowak będą udawali, że nic się nie stało. A następnie Kaczyński jak zwykle oszaleje, oskarży o mord. Po czym wyjdą prokuratorzy, zgaszą to i powstanie ta cała emocja, którą oni zarządzają. Gdyby nie zarządzali emocjami, to Donald Tusk w ten pamiętny wtorek, po słowach Jarosława Kaczyńskiego, że rząd jest odpowiedzialny za mord polityczny w Smoleńsku, za zamordowanie 96 ludzi i sam premier też jest za to odpowiedzialny, powinien był złożyć doniesienie do prokuratury na prezesa PiS. Tusk na to nie mówi: "Mam tego dosyć, kieruję sprawę do prokuratury, Kaczyński wreszcie odpowie za swoje słowa". Mówi za to, że nie da się żyć pod jednym dachem z Kaczyńskim, czyli jeszcze bardziej nakręca spiralę emocji.
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (22)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jaka Partia, taki i MIT ZAŁOŻYCIELSKI!

      Antoni Jazgarz Butrykowski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 55 / 44

      A z mitem założycielskim opartym na "zakatowaniu" w Łodzi przed gejowskim klubem przez "faszystowskich siepaczy z PiSu" dwóch "polytyków" -pedałów z Ruchu POsuwisto-Zwrotnego Janusza spod Biłgoraja...rozwiń całość

      A z mitem założycielskim opartym na "zakatowaniu" w Łodzi przed gejowskim klubem przez "faszystowskich siepaczy z PiSu" dwóch "polytyków" -pedałów z Ruchu POsuwisto-Zwrotnego Janusza spod Biłgoraja cuś niespecjalnie wyszło najlepszemu uczniowi Urbana, Rozenkowi?
      Konkludując, platfusy się rozlecą, większość rozbitków przeniesie się do palikocizny, "faszyści -szowiniści" od Gowina do PiSu, Milleru powyżej 12% nie skoczy, a na scenie politycznej będą palikociarze ze schetynowcami PO wieki wieków amen rządzić? Januszku, marzycielu, przyłącz się ty z tą swoją zaćpaną hołotą do jakiegoś kabaretu, na stałe. Najlepiej do tego "Pod Wydrwigroszem", Rybarski też sobie lubi wykwintnego Mamrota nadużyć, czego w Malborku dowiódł ostatnio. Zawszeć to bratnia dusza, możecie sobie kuplecik o Jożinie z Bażin wspólnie wyśpiewywać, a Doek wam będzie mógł "skoczyć"!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      palicop

      ahas (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 53

      PALIKOT TO JEST KLON KACZYNSKIEGO

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Aha

      Aha (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 51

      To oczywiste ze sluzby, z obawy o stolki, robia to co oczekuje wladza. Tak bylo za sld, pisu i tak jest za platformy. Polska zawsze stoi miedzy realnie demokratycznym zachodem i totalitarnie...rozwiń całość

      To oczywiste ze sluzby, z obawy o stolki, robia to co oczekuje wladza. Tak bylo za sld, pisu i tak jest za platformy. Polska zawsze stoi miedzy realnie demokratycznym zachodem i totalitarnie demokratycznym wschodem. Czy Pan Palikot to zmieni. Watpie. Uklady, ukladziki... tym razem z SLD. Wystarczy popatrzec jak sie dostaje najczesciej prace w Polsce - realne kwalifikacje licza sie tylko w koncernach zachodnich, bo oni nie maja czasu na pierdoly i kolesiowanie. Ich na to finansowo nie stac. Polske stac na kumoterstwo, dlatego mamy tylko niespelnione obietnice, bo koniec koncow, mimo dobrych checi, nie potrafimy stworzyc prawnych instrumentow, aby postawic granice miedzy wysokoscia wynagrodzenia i odpowiedzialnoscia, panstwem i kosciolem, SB i wladza, prokuratura i rzadem. Taniec Chocholi mosci panowie. Posprzatac moze tylko ktos z charyzma, wizja i pelnym spolecznym poparciem. Dzisiaj takich ludzie nie ma i nie bedzie bo rzadzacym jest to na reke.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ideologia Palikota nigdy mnie nie przekonywała

      Gabriel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 59 / 63

      Pan Palikot nigdy nie zdobędzie nowych zwolenników, ponieważ
      czasami zachowuje się niepoważnie. Hipotezy jakie wysuwa nie
      są przekonywujące.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Aha

      Aha (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 63 / 59

      No tak. W odroznieniu od Kaczynskiego, rzeczywiscie plecie bzdury

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Palikot: Tusk chce, by doszło do zamachu. Platforma jest pusta w pewnym sensie

      Stały 59 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 53 / 54

      Słuszne opinie i diagnozy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .....

      KS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 50

      Cenzura dopuściła...... ???? znaczy że komuś sie spodobało....

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Palikot ma 100% racji,

      fan Palikota (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 72 / 51

      brawo Pani Miziołek za odważny wywiad

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      funkcjonariuszka Miziołek na posterunku

      Platforma jest pusta w pewnym sensie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 72 / 56

      gdzie z tym Palikotem, nie wie funkcjonariuszka, że min.Boni walczy z mowa nienawiści? Szczególnie na forach internetowych.

      Pójdzie pańcia Niziołek siedzieć jak nic!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Palikot jest w FAZIE SZALU.

      psycholog (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 60 / 55

      Dziwie sie,ze takie wywiady wypisujecie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oto jak wygląda debil z Biłgoraja

      leon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 75 / 84

      Fuck off

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama