Ważne
    Urbanke: Ignorancja w sprawach Śląska nie ma granic

    Urbanke: Ignorancja w sprawach Śląska nie ma granic

    Mariusz Urbanke

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Mariusz Urbanke

    Mariusz Urbanke ©arc.

    Sam w to nie wierzę, co teraz piszę: bliski jestem, żeby wybaczyć wszystkim, którzy obsobaczyli mnie w internecie za parę gorzkich słów o Śląsku i Ślązakach. I wcale nie robię tego z powodu kojącej atmosfery zbliżających się świąt. Po prostu muszę przyznać, że ignorancja w sprawach Śląska nie ma granic.
    Mariusz Urbanke

    Mariusz Urbanke ©arc.

    Pomijam spory o odległe czasy, bo wszystko się zaciera i mało kto wie, czy Kazimierz Wielki oddał ziemie Śląska w lenno Czechom (choć Tomasz Świdergał, nauczyciel z gimnazjum nr 19 w Katowicach, kwestionuje takie stwierdzenie zarzucając Centralnej Komisji Egzaminacyjnej błąd w jednym z pytań egzaminu gimnazjalnego z historii).

    Czy można jednak pleść androny o najnowszej historii? Okazuje się, że tak.
    Zwłaszcza, gdy rzecz dotyczy ważnych wydarzeń w stolicy. Otóż było sobie osiedle domków fińskich w prestiżowym punkcie stolicy między gmachem Sejmu a Parkiem Ujazdowskim. Wybudowano je w 1945 roku, żeby służyło przez... 5 lat pracownikom Biura Odbudowy Stolicy. Przetrwało do dziś, lecz w końcu poległo - bo wkracza nowoczesność. Warszawskie media odtrąbiły to powszechnie, a w komentarzach usłyszałem, że oto zniknie jedyne, wyjątkowe i niespotykane dzieło architektoniczne.

    A psińco prawda. W naszym regionie mieliśmy wiele takich osiedli, o czym ciekawie pisze m.in. Lech Szaraniec w "Osady i osiedla Katowic". Domki sprowadzano głównie z Finlandii za węgiel i koks, a pomysłodawcą tego biznesu był Jan Mitręga, śląski minister górnictwa i energetyki, który w Katowicach miał władzę prawie jak premier. Taki domek to było marzenie wielu, ale dostawali go głównie zasłużeni. Sporo "drewniaków" stoi do dziś, choć budowano je tylko na 20-30 lat - bo później to już miało być cudnie, czyli mieszkanie dla każdego, z przepięknej wielkiej płyty. Wszystko to jest do sprawdzenia, zanim się palnie gafę.

    Niestety, takich głupot - i to nie tylko o Śląsku - pojawia się coraz więcej. Nawet telewizja, która ma edukować, twierdzi, że "Blisko, coraz bliżej" to serial o rodzie Pasterników, zamieszkałym "w małej wiosce pod zaborem pruskim (...)". To Ślązaków znających historię razi. Widać, nie tylko papier wszystko zniesie. Problem w tym, że kiedyś na tej podstawie ktoś może ułożyć pytania egzaminacyjne dla naszych wnuków.

    Mariusz Urbanke
    publicysta DZ





    *Niesamowity Dreamliner w Pyrzowicach ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *Zniewalający wystrój restauracji Kryształowa Magdy Gessler ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *HC GKS Katowice od szatni ZOBACZ ZDJĘCIA TYLKO W DZ
    *Ślązacy zazdroszczą Katalończykom autonomii: prawda czy fałsz? [CZYTAJ I SKOMENTUJ]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (28)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      RichtigSlonzokk

      Autonomyjo! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 8

      Momy naszo geszichta, nasza kultura, nassz hajmat i to wszysko je coukim innaczej nisz ta z Polska.

      NARÓD ŚLONSKI

      BOUA
      JE
      i BYDZIE !

      AUTONOMYJO DLA NOŁS ŚLONZOKÓW - TEROŁZ!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cyganili świat

      cirano (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 10

      Ignorancja? Ci którzy układali historię Śląska gwałtownie spolszczając ją, wiedzieli dokładnie co robią. Robiono to, z intencją wykucia z nas prawdziwych, "patriotycznych i niezłomnych" Polaków, a...rozwiń całość

      Ignorancja? Ci którzy układali historię Śląska gwałtownie spolszczając ją, wiedzieli dokładnie co robią. Robiono to, z intencją wykucia z nas prawdziwych, "patriotycznych i niezłomnych" Polaków, a przysięga w wojsku miała być tą przysłowiową kropką na końcu zdania.
      Spolszczało się (lata 20-te XX wieku), wszystko. Od Krakowa, Wita Stwosza, Kopernika po "ziemie odzyskane, ze Szczecinem, brudy skrzętnie "pod dywan" zamiatając
      Nie wyszło Polakom znowu, jak zresztą prawie wszystko czego się podjęlizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Fałszywe różnicowanie

      jacgg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 17

      Ignorancja i tego rodzaju wpadki dotyczą tak samo historii bez wyjątku wszystkich pozostałych regionów Polski. Nie jest zresztą specyfiką wyłącznie naszego kraju, wszędzie tak jest. Zamiast...rozwiń całość

      Ignorancja i tego rodzaju wpadki dotyczą tak samo historii bez wyjątku wszystkich pozostałych regionów Polski. Nie jest zresztą specyfiką wyłącznie naszego kraju, wszędzie tak jest. Zamiast fałszywie różnicować niech pan lepiej zawoła równie wielkim głosem: Ignorancja historyczna nie ma granic!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ignorancja historyczna nie ma granic!

      Urbanke (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 9

      Podpisuję się pod tym głosem bez zastrzeżeń. Miałem to nieszczęście, że jak wielu uczyłem się historii z podręczników, w których albo było pełno przekłamań, albo całe fragmenty naszych dziejów...rozwiń całość

      Podpisuję się pod tym głosem bez zastrzeżeń. Miałem to nieszczęście, że jak wielu uczyłem się historii z podręczników, w których albo było pełno przekłamań, albo całe fragmenty naszych dziejów praktycznie nie były opisane. Dopiero później trochę się dokształcaliśmy na "bibule" stanu wojennego – i właściwie za to Jaruzelskiemu paradoksalnie można podziękować, bo zamiast ogłupiających studiów dał nam czas na ciekawą lekturę. Problem w tym, że pewnych naleciałości historycznych trudno naprawić. Gustaw Morcinek został wmanewrowany w inicjatywę zmiany nazwy Katowic na "Stalinogród" po śmierci Stalina w 1953. Ale wielu sądzi, że to on był autorem tego pomysłu, choć decyzja zapadła w Warszawie w kręgu Bierut, Berman i Minc, a później Berman polecił Józefowi Olszewskiemu, sekretarzowi KW PZPR, by przekształcił ją w "inicjatywę oddolną". Takich "kwiatków" w naszej historii jest wiele.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I ci sami ludzie, ktorzy wozili sie w ten czas

      na ich dawnej ideologii, (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 6

      dzisiaj awansowali siebie w swoich mediach na "niecharytatywnych doradcow" nazywajac ten odczyn lewica i nie tylko . A to juz caly bukiet historii !!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dalej?

      erwin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 13

      I dalej dość Gorzelika historyka? Jak tu z historią tak kiepsko.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Historia dzieli Polaków

      Urbanke (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 16

      Sto razy tłumaczyłem, co było intencją mojego tekstu o Jerzym Gorzeliku – historia to pasjonujący przedmiot, jednak tylko wtedy, gdy uprawia się ją z dala od polityki. Nie warto rozdrapywać...rozwiń całość

      Sto razy tłumaczyłem, co było intencją mojego tekstu o Jerzym Gorzeliku – historia to pasjonujący przedmiot, jednak tylko wtedy, gdy uprawia się ją z dala od polityki. Nie warto rozdrapywać starych ran dla zdobycia poklasku i poparcia.
      Piotr Semka ostrzegał: Platforma - zawierając koalicję z RAŚ - oddała Gorzelikowi władanie nad polityką kulturalną województwa śląskiego. Ten absurd - w którym mniejszość narzuca swoje poglądy większości - trzeba bardzo dokładnie dostrzegać i wyciągać z niego wnioski - pisał.
      I niestety się sprawdziło, o czym świadzy również stanowisko Kościoła, który krytykuje Muzeum Śląskie. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      3 grosze

      Pablo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 10

      Dla mnie stanowisko kościoła w sprawie muzeum świadczy przede wszystkim o tym, że zmieniono nam biskupa duszpasterza na biskupa polityka. Zamiast łagodzić ewentualne napięcia staje po jednej ze...rozwiń całość

      Dla mnie stanowisko kościoła w sprawie muzeum świadczy przede wszystkim o tym, że zmieniono nam biskupa duszpasterza na biskupa polityka. Zamiast łagodzić ewentualne napięcia staje po jednej ze stron dyskusji (oczywiście tej bezpieczniejszej).

      Jątrzenie autorytetu kościelnego (z założenia oczywiście) w tej materii jest zdumiewające i dla mnie, jako katolika niebywałe. Cóż to ma wspólnego z duszpasterstwem ?

      p.s. Czy absurdem nie jest aby fakt, że swe poglądy na śląską gospodarkę narzuca nam PSL nie mający tu kompletnie żadnego poparcia ?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mauo dygresyjo

      to niy historia dzieli narod (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 7

      ale ludzie kerzy jom tworzom

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zdecydowanie tak!

      jacgg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 26

      Gorzelik jest RAŚistowskim politykiem-separatystą a nie historykiem (wygłaszającym swoje tendencyjne, upolitycznione tezy na temat teraźniejszości, przyszłości a także przeszłości czyli historii;...rozwiń całość

      Gorzelik jest RAŚistowskim politykiem-separatystą a nie historykiem (wygłaszającym swoje tendencyjne, upolitycznione tezy na temat teraźniejszości, przyszłości a także przeszłości czyli historii; co prawda jest z wykształcenia historykiem ale sztuki, różnica między historykiem a historykiem sztuki jest taka jak różnica między demokracją a demokracją ludową).zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      3 grosze

      Pablo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 9

      ... a różnica między autonomistami a separatystami jest taka, jak pomiędzy wozem a powrozem.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      o "autonomistach"

      jacgg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

      http://forum.gazeta.pl/forum/w,760,141038607,141051579,Michal_Smolorz_Skonczcie_straszyc_separatyzmem_.html

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie redaktorze

      Dawid (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 10

      Panie Urbanke - nie można oddać w lenno tego CZEGO SIE NIE MA dlatego król Kaziemierz nie oddał niczego w lenno a jedynie ZRZEKŁ SIE mniej lub bardziej uzasadnionych PRAW do Śląska. Prawa te...rozwiń całość

      Panie Urbanke - nie można oddać w lenno tego CZEGO SIE NIE MA dlatego król Kaziemierz nie oddał niczego w lenno a jedynie ZRZEKŁ SIE mniej lub bardziej uzasadnionych PRAW do Śląska. Prawa te wynikały z nominalnego zwierzchnictwa władcy dzielnicy senioralnej (Krakowa) nad pozostałymi ziemiami zarządzanymi przez pozostałych Piastów. Były to tylko teoretyczne zasady bo od samogo początku bracia, a później kuzyni Piastowie nie przestrzegali tej zasady. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Słuszna racja, choć uczyli mnie inaczej

      Urbanke (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 7

      Ma Pan rację, co też zaznaczyłem cytując zastrzeżenia Pana Tomasza Świdergała. Ale uczyli mnie zupełnie inaczej – w poczuciu, że Śląsk był zawsze blisko Polski, Krakowa etc.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ciemno i głupota mazowiecka i kongresówkowa była znana od dawna

      jawny szyderca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 12

      O ciemnocie tzw. mazowieckiej szlachty, która nie umiała nawet pisać za to za Sarmatów się uważała dowcipy opowiadano już w XVI w. Stary Fryc całe to towarzystwo nazywał Irokezami Europy i nie...rozwiń całość

      O ciemnocie tzw. mazowieckiej szlachty, która nie umiała nawet pisać za to za Sarmatów się uważała dowcipy opowiadano już w XVI w. Stary Fryc całe to towarzystwo nazywał Irokezami Europy i nie chodziło mu raczej o dzielność. A i dziś ciemnota "patriotyzmem" podszyta jest przysłowiowa w całej Kongresówce czy inszej Szkieletczyźnie. Czemu się zatem dziwić, że śląskiej historii nie znają? Własnej też nie znają - wierzą za to w mity o Królu Popielu czy Mieszku i Chrobrym, którzy to i owo sobie wbili w.... Cóż zatem wiedzieć te partyzanty mogą o tym gdzie przebiegały granice Prus i kiedy, dlaczego śląscy książęta woleli "zlateho a zelezneho krala" z Prahy od dziada koronowanego ledwo z Krakowa (nawet sami mieszkańcy Krakowa z wójtem Albertem na czele woleli wtedy króla z Pragi). nic dziwnegozwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gorolinski o sobie pisze ? :-)

      Renatus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 11

      Gdyby tylko niejaki Urbanke, Semik, Daszkiewicz, Zasada, Twaróg, ..... nie produkowali regularnie dokladnie takiego opisanego tu szajsu i nie agitowali tak, przekrecajac historie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gorolinski o sobie pisze ? :-)

      Renatus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 11

      Gdyby tylko niejaki Urbanke, Semik, Daszkiewicz, Zasada, Twaróg, ..... nie produkowali regularnie dokladnie takiego opisanego tu szajsu i nie agitowali tak, przekrecajac historie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I co z tego Ślonsk ma? przy swojim bogactwie jakie posiada.

      msi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 9

      Wreście zrozumiał co polctwo potrafi i jakiej degradacji gospodarczej dokonali na Śląsku w ciągu tych 60 lat.To woła o pomstę do.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do kogo woła o pomstę?

      firiduri (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 38

      A czy przypadkiem sam nie brałeś udziału w tej degradacji? Nie było dnia, by "polactwo" nie musiało oglądać "ślązactwa" w TV i czytać w gazetach o dzielnych śląskich synkach, co rąbali "wongiel" i...rozwiń całość

      A czy przypadkiem sam nie brałeś udziału w tej degradacji? Nie było dnia, by "polactwo" nie musiało oglądać "ślązactwa" w TV i czytać w gazetach o dzielnych śląskich synkach, co rąbali "wongiel" i topili stal, aż furczało.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do firiduri

      msi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 12

      Tak! szczególnie ci którzy zjechali tu jak szarańcza po fakultetach typu, Hufiec Pracy i książeczka PZPR przodownika pracy 300% normy. Takich to właśni ziomków przodowników Ślązacy oglądali na co...rozwiń całość

      Tak! szczególnie ci którzy zjechali tu jak szarańcza po fakultetach typu, Hufiec Pracy i książeczka PZPR przodownika pracy 300% normy. Takich to właśni ziomków przodowników Ślązacy oglądali na co dzień może między innymi ciebie.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Już wtedy się Ślązacy zakamuflowali???

      firiduri (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 24

      Teraz się okazuje, że przy tym niszczeniu Śląska nie było ani jednego Ślązaka? Niby pracowici, ale nie wyrabiali normy.

      Zdjęcie autora komentarza
      Hihihi

      Deutsch-Oberschlesier

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 14

      typowy kielecki "ślązak" z Zabrza-polski stachanowiec Wincenty Pstrowski

      Wincenty Pstrowski (ur. 28 maja 1904 w Desznie, zm. 18 kwietnia 1948 w Krakowie) – górnik, rębacz dołowy. W PRL...rozwiń całość

      typowy kielecki "ślązak" z Zabrza-polski stachanowiec Wincenty Pstrowski

      Wincenty Pstrowski (ur. 28 maja 1904 w Desznie, zm. 18 kwietnia 1948 w Krakowie) – górnik, rębacz dołowy. W PRL uznany za wzór przodownika pracy.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Hihihi. A to się okazuje!

      firiduri (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 17

      Okazuje się, że na tych imprezach, barbórkowych karczmach piwnych oraz innych fetach organizowanych w nagrodę i uznanie dla "ludzi dobrej roboty" Ecik Masztalski godoł wice po ślunsku i nic nie...rozwiń całość

      Okazuje się, że na tych imprezach, barbórkowych karczmach piwnych oraz innych fetach organizowanych w nagrodę i uznanie dla "ludzi dobrej roboty" Ecik Masztalski godoł wice po ślunsku i nic nie wiedział, że godo do goroli z kieleckiego. Prawdziwi Ślązacy byli już wtedy tak dobrze zakamuflowani, że do dzisiaj nie idzie ich policzyć.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Hihihi. A to się okazuje!

      firiduri (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 21

      Na tych uroczystościach, festynach i karczmach piwnych ludziom "dobrej roboty" w nagrodę Ecik Masztalski opowiadał wice i nic nie wiedział, że godo do kieleckich goroli. Ślązaków tam nie było. Tak...rozwiń całość

      Na tych uroczystościach, festynach i karczmach piwnych ludziom "dobrej roboty" w nagrodę Ecik Masztalski opowiadał wice i nic nie wiedział, że godo do kieleckich goroli. Ślązaków tam nie było. Tak się zakamuflowali, że do dzisiaj nie idzie ich policzyć.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pytania egzaminacyjne

      imc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 12

      dla mojego wnuka---to jest szczera i krótką odpowiedź---a kogo to obchodzi---domki fińskie ,,,,bywałem w nich na BYTKOWIE i w CHORZOWIE dla opuszczających je ,to był wielki żal i stres. Co do...rozwiń całość

      dla mojego wnuka---to jest szczera i krótką odpowiedź---a kogo to obchodzi---domki fińskie ,,,,bywałem w nich na BYTKOWIE i w CHORZOWIE dla opuszczających je ,to był wielki żal i stres. Co do prawdy egzaminacyjnej i historycznej ,,to bywa tak .Miałem kolegę mówiącego tak jak ją po śląsku WERNERA,,później inaczej.Jego rodzice jako ewangelicy przybyli przed 2 wojna z poznańskiego .PÓŹniej inaczej imienny kolega jako pracujący został prawdziwym i uczciwym komunista.Nie wiem czy żyje ,ale zmiany go nie zmieniły.W czasie iPRL jako komunista, mówił zawsze wszędzie nie bal sie,,ze w poznańskim nie było za sanacji głodu a wuszty (wurst -z. niem)na płocie wisiały.Egzamin oblany .zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama