Marszałek śląski o Kolejach Śląskich: Sytuacja skandaliczna,...

    Marszałek śląski o Kolejach Śląskich: Sytuacja skandaliczna, przepraszam pasażerów

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Marszałek śląski Adam Matusiewicz, za nim prezes Kolei Śląskich Marek Worach
    1/9
    przejdź do galerii

    Marszałek śląski Adam Matusiewicz, za nim prezes Kolei Śląskich Marek Worach ©Lucyna Nenow

    Marszałek śląski Adam Matusiewicz przeprosił pasażerów za chaos na torach spowodowany przez Koleje Śląskie. - Jestem tą sytuacją, delikatnie mówić, oburzony. Gdyby nie nieletni, mógłbym użyć słów powszechnie uznanych za wulgarne. Przepraszam wszystkich pasażerów za to, co ich spotkało - powiedział.
    NOWY ROZKŁAD JAZDY POCIĄGÓW OD 9 GRUDNIA
    KLIKNIJ I ŚCIĄGNIJ TUTAJ


    Aż trzy razy przepraszał dzisiaj publicznie Adam Matusiewicz za Koleje Śląskie.

    - Sytuacja jest skandaliczna. Chciałbym przeprosić wszystkich pasażerów - powiedział marszałek Adam Matusiewicz na konferencji prasowej w sprawie chaosu na torach spowodowanej przez Koleje Śląskie.


    Jak dodał marszałek Matusiewicz, powody opóźnień i odwołań pociągów Kolei Śląskich są inne niż w poniedziałek, kiedy zawinił człowiek. - Konkretnie chodzi o psujący się tabor.

    Marek Worach, prezes Kolei Śląskich, poinformował w szczegółach o powodach usterek. Najczęściej psują się drzwi, które uniemożliwiają podróż.

    Marszałek Matusiewicz dodał, że uruchomiona została komunikacja zastępcza, bo nie ma możliwości szybko zastąpić innymi składami zepsutych pociągów. Dodatkowe składy udostępniły już... Przewozy Regionalne, z których usług marszałek zrezygnował 9 grudnia.

    - Moje wymagania w stosunku do Kolei Śląskich były takie, aby był lepszy tabor niż do tej pory i lepszy komfort, ale także aby uniknąć właśnie takich sytuacji. Jestem tą sytuacją, delikatnie mówić, oburzony. Gdyby nie nieletni, mógłbym użyć słów powszechnie uznanych za wulgarne. Przepraszam wszystkich pasażerów za to, co ich spotkało - powiedział Matusiewicz.

    Podczas konferencji zapowiedział też, że gdy sytuacja się uspokoi i rozkład zacznie prawidłowo funkcjonować, będzie się przyglądać kadrom w Kolejach Ślaskich i nie wykluczył roszad w ścisłym kierownictwie.

    Na pytanie o to, czy zagrożony jest prezes, odpowiedział że tak, również prezes Marek Worach. Zapowiedział też kary finansowe, które wynikają z umowy z Kolejami Śląskimi.





















    CZY PRZYJĄŁEŚ PRZEPROSINY MARSZAŁKA ADAMA MATUSIEWICZA ZA CHAOS NA TORACH? NAPISZ KOMENTARZ




    *NiesamowityDreamliner w Pyrzowicach ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *Zniewalający wystrój restauracji Kryształowa Magdy Gessler ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *HC GKS Katowice od szatni ZOBACZ ZDJĘCIA TYLKO W DZ
    *Ślązacyzazdroszczą Katalończykom autonomii: prawda czy fałsz? [CZYTAJ I SKOMENTUJ]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (45)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Marszałek

      zeleznoy tshelovek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 63 / 35

      Przed wojną urzędnik państwowy tak skompromitowany, jak pan marszałek, natychmiast strzeliłby sobie w łeb.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czym się zajmuje prezio Marek Wornach

      Tarnowitzer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 77 / 27

      Harmonia ze świętymi
      DODANE 2012-10-11 00:00 msp Gość Katowicki 41/2012 |
      – Oby zawsze było tak sympatycznie – marzyła kierowniczka specjalnego pociągu.

      Wyruszyli rankiem. Około 80...rozwiń całość

      Harmonia ze świętymi
      DODANE 2012-10-11 00:00 msp Gość Katowicki 41/2012 |
      – Oby zawsze było tak sympatycznie – marzyła kierowniczka specjalnego pociągu.

      Wyruszyli rankiem. Około 80 pracowników Kolei Śląskich pojechało do Czernej. Cel: przywiezienie relikwii św. Rafała Kalinowskiego. – Zaczęliśmy szczególnie czcić Rafała Kalinowskiego, bo dowiedzieliśmy się, że był inżynierem, budował tory – zdradza Marek Worach, prezes Kolei Śląskich.

      Naturalną konsekwencją stało się pragnienie sprowadzenia relikwii świętego do Katowic. To właśnie było impulsem do zorganizowania pielgrzymki do Czernej. – Wzięło w niej udział ok. 80 osób. Pracujemy w trybie ciągłym i dlatego nie wszyscy chętni mogli pojechać – wyjaśnia M. Worach. – To pierwszy w moim życiu zakład pracy, z którym byłam na pielgrzymce. Myślę, że w dzisiejszych czasach, kiedy tak wielu ludzi odchodzi od Boga, takie zjednoczenie jest potrzebne. To było wspaniałe przeżycie – zdradziła Aleksandra Kołodziejczyk, kierownik pociągu. Takich głosów było zdecydowanie więcej. Pomysłowi przyklasnęli także przedstawiciele związków zawodowych. – Harmonia w firmie musi pochodzić od czegoś ważniejszego niż tylko potrzeby dobrych stosunków. Ta pielgrzymka służyła także temu, by tę dobrą atmosferę w firmie pogłębić. Dzięki oparciu na tym przesłaniu, wszystko lepiej funkcjonuje – zapewnia Krzysztof Pytel ze Związku Zawodowego Pracowników Kolei Śląskich. Do Katowic delegaci Kolei Śląskich przywieźli fragment kości świętego, czyli relikwie I stopnia. W pielgrzymce pracownikom kolei towarzyszył ks. Ireneusz Tatura, proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Katowicach-Brynowie. – Wspaniałą rzeczą jest to, że kilkanaście osób przyjęło w Czernej szkaplerz. Nikt ich do tego nie zmuszał, sami spontanicznie podjęli tę decyzję – opowiada ks. Tatura. Relikwie przywiezione przez pracowników Kolei Śląskich będą przechowywane w brynowskiej parafii. – Uroczyste wprowadzenie planujemy na 20 listopada, kiedy przypada wspomnienie św. Rafała Kalinowskiego – przewiduje proboszcz. W planach jest także rozpoczęcie zwyczajowych nabożeństw do tego świętego. Józef Kalinowski pochodził ze szlacheckiej rodziny. Jego ojciec był wybitnym matematykiem, wykładowcą Uniwersytetu Wileńskiego. On sam ukończył Mikołajewską Szkołę Inżynierii Wojskowej w Petersburgu, zdobywając tytuł mechanika inżynierii budowlanej. Pracował przy budowie linii kolejowej Kursk–Odessa–Kijów. Za zorganizowanie powstania styczniowego na Litwie został skazany na karę śmierci, którą zamieniono na 10 lat katorgi na Syberii. Został zwolniony z wygnania w maju 1874 roku, a w 1877 wstąpił do zakonu karmelitów bosych w Grazu, w Austrii. Przyjął imię Rafała od św. Józefa. Wybudował m.in. klasztor karmelitów w Wadowicach. Relikwie św. Rafała Kalinowskiego to kolejne szczątki świętych, które przechowywane są w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego. Wcześniej były tu relikwie św. ojca Pio, a od niedawna parafia ma również relikwie św. Rity, patronki spraw trudnych. – Widzę duże zainteresowanie nabożeństwem do tej świętej. Jej historia jest wielowymiarowa i daje otuchę na trudne czasy. Mówi m.in. o sile matczynej miłości, przebaczeniu – wylicza ks. Ireneusz Tatura. Nabożeństwo do św. Rity odprawiane jest w każdy pierwszy czwartek miesiąca. – Uczestniczy w nim wiele osób, nawet spoza parafii – mówi proboszcz. – My także modlimy się do św. Rity. Myślę, że jej wsparcie bardzo wiele spraw pomogło nam rozwiązać – zdradza Marek Worach, prezes Kolei Śląskich.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nowy program Muzeum Slaskiego wg Matusiewicza

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 39

      nie podoba mu sie niemieckosc historii G.Slaska

      :::
      proponuje nowe akcenty wystawy Muzeum Slaskiego:
      - walacy sie Bytom
      - walacy sie Stadion Slaski
      - walacy sie rozklad jazdy Kolei Slaskich

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      MATUSIEWICZ KIEDY NAS SLAZAKOW PRZEPROSISZ TEZ ZA STADION SLASKI

      P (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 86 / 39

      ten nieudacznik tylko umie przepraszac

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Matusiewicz nawet nie umiesz dokonczyc Stadionu Slaskiego

      p (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 74 / 28

      a bierzesz sie za kolej kolejna twoja wielka wpadka po awari Stadionu Slaskiego

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czep się Nowak psiego ogona

      jo/ty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 79 / 34

      Sławomir Nowak ‏@SlawomirNowak
      KŚ ograniczą ilość połączeń,to przynajmniej ustabilizuje syt. PLK pomoże na nowo to poukładać.Ma zostać włączony rownież transp.zastępczy

      Panie Nowak, czep...rozwiń całość

      Sławomir Nowak ‏@SlawomirNowak
      KŚ ograniczą ilość połączeń,to przynajmniej ustabilizuje syt. PLK pomoże na nowo to poukładać.Ma zostać włączony rownież transp.zastępczy

      Panie Nowak, czep się pan lepiej Kolei Mazowieckich! że co, że niby jeżdżą punktualnie? NO i co z tego - my mamy Koleje Śląskie, robione przez ludzi Tomczykiewicza, mamy pociągi w kolorze złoto-żółtym, ślaskim i nikt nie będzie nas Ślązaków uczył ordnungu, bo akurat na tym się znamy, bo tak naj ojce uczyły i w ogóle. A poza tym to jest nasza kolej, przez nas zrobiona i to nie jest nasze ostatnie słowo!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      warsiawka sie wtrąca - min Nowak dzisiaj na twitterze

      AlojzB (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 81 / 45

      Min NOwak na Titterze:
      Sławomir Nowak ‏@SlawomirNowak
      KŚ ograniczą ilość połączeń,to przynajmniej ustabilizuje syt. PLK pomoże na nowo to poukładać.Ma zostać włączony rownież...rozwiń całość

      Min NOwak na Titterze:
      Sławomir Nowak ‏@SlawomirNowak
      KŚ ograniczą ilość połączeń,to przynajmniej ustabilizuje syt. PLK pomoże na nowo to poukładać.Ma zostać włączony rownież transp.zastępczy

      Panie Nowak, to jest nasza żółto-niebieska kolej, kolej śląska, a to zobowiązuje. Będziemy choćby rok nie wypuszczać składów, będziemy się spóźniać, będziemy mieli chaos, bo to jest nasz śląski chaos, przez nas zrobiony i nikt, ale to nikt nie będzie się do tego wtrącał.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Koleje Śląskie

      urmir (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 88 / 51

      Koleje Śląskie wypowiedź : PREZES WOROCH - cyt: " na opóźnienia pociągów miała również wpływ zima t.j. -19 st. ". Gdzie było -19 st. C . Ciekawe gdzie on był w tym czasie, chyba na Kamczatce,...rozwiń całość

      Koleje Śląskie wypowiedź : PREZES WOROCH - cyt: " na opóźnienia pociągów miała również wpływ zima t.j. -19 st. ". Gdzie było -19 st. C . Ciekawe gdzie on był w tym czasie, chyba na Kamczatce, bo na pewno nie w Katowicach. Jak mógł w obecności Pana Marszałka Matusiewicza skłamać przed mediami a tym samym przed Premierem i Ministrem Nowakiem o przyczynie niepowodzenia. Właśnie już od tej wypowiedzi szukajmy winnych. Zdrowia Panie Prezesie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Połączenie Sławków-Sosnowiec/Katowice.

      Sławkowianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 63 / 30

      Kolejny dzień dojazdu w mękach przesiadki ze Sławkowa do Katowic. Człowiek nie jest pewny o której wyjedzie. Ani wczoraj, ani dzisiaj nie zdarzyło się, zarówno mnie jak i moim znajomym, by autokar...rozwiń całość

      Kolejny dzień dojazdu w mękach przesiadki ze Sławkowa do Katowic. Człowiek nie jest pewny o której wyjedzie. Ani wczoraj, ani dzisiaj nie zdarzyło się, zarówno mnie jak i moim znajomym, by autokar zastępujący pociąg został podstawiony o czasie. Różnice w odjazdach wynoszą nawet do 30 minut w stosunku do planu. Dotyczy to zwłaszcza odjazdu sprzed dworca w Sosnowcu. W ubiegłym tygodniu, najlepszy w kraju specjalista od układania rozkładu jazdy, (tak był przedstawiany przez rzecznika KŚ)- czyli pan Bieda, solennie zapewniał mnie podczas swego telefonicznego dyżuru w jednej z redakcji gazet, iż rozkład jest optymalny, przemyślany i powinienem się z niego cieszyć, a zwłaszcza z rewelacyjnej ceny przejazdu, która to cena z nawiązką zrekompensuje wszystkim dojeżdżającym Sławkowianinom niewielką uciążliwość przesiadki z autobusu na pociąg w Sosnowcu. Już nie mówiąc o mieszkańcach np. pobliskiego Bukowna, którzy mają dodatkową atrakcję związaną z jeszcze jedną przesiadką. O ile jeszcze w godzinach porannych autobusy są jako, tako wypełnione podróżnymi, to w godzinach popołudniowych, w Sosnowcu wsiada około pięciu osób, w na kolejnych stacjach praktycznie nikt już nie wsiada. Ech..... Cóż Panie Bieda - całkowita porażka. Takimi pomysłami, a zwłaszcza irracjonalnymi godzinami odjazdów z Katowic w godzinach popołudniowych doprowadzi Pan do całkowitego opuszczenia tej trasy przez dotychczasowych pasażerów. Pamiętam doskonale (nie tak odległe czasy), gdy pociągi na tej trasie składały się z aż trzech jednostek w których część podróżnych, z powodu braku miejsc, odbywała podróż stojąc. Dotychczasowa polityka PKP a następnie Przewozów Regionalnych – brak remontu infrastruktury na tej trasie, zmniejszanie liczby połączeń, niedostosowanie godzin przyjazdów do Katowic do typowych godzin pracy biur, urzędów i zakładów pracy w Katowicach, zrobiło swoje. Pasażerowie „przerzucili się” na inne środki transportu.
      Komu odpowiada przejazd trasy 30 kilometrów w czasie 64 – 67 minut? Obecnie, by pokonać tę trasę, biorąc pod uwagę spóźnienia autokarów potrzeba nawet 90 minut.
      Mnie już nie odpowiada. Właśnie wraz z dwoma innymi pasażerami założyliśmy „spółdzielnię”. Codziennie, rotacyjnie się zmieniając, będziemy swoimi samochodami „dowozili” się do Katowic. Trochę drożej, ale pewniej i wygodniej.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      POleku mogeće stond wypinać!

      Z tym gorolskym marshalym na czpicy! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 83 / 46


      Bele gatką-szmatką spraw się nie załatwi.

      A gorolstvo ńicego inszegoi niy poradzi!

      :-(

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama