E-podręczniki będą , ale kto zapłaci za tablet?

    E-podręczniki będą , ale kto zapłaci za tablet?

    Michał Szczygielski

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Cyfryzacja polskiej szkoły i wprowadzanie nowoczesnych narzędzi edukacyjnych, w tym m.in. elektronicznych podręczników, powinna odbywać się na transparentnych zasadach, z poszanowaniem reguł wolnorynkowych - twierdzą eksperci Instytutu Biznesu w związku z uruchomionym w tym roku projektem Ministerstwa Edukacji "Cyfrowa szkoła".
    Juliusz Bolek, szef Instytutu Biznesu

    Juliusz Bolek, szef Instytutu Biznesu

    O co chodzi z tą cyfryzacją?


    Rządowy program rozwijania kompetencji uczniów i nauczycieli w zakresie stosowania technologii informacyjno-komunikacyjnych - "Cyfrowa szkoła", wystartował 4 kwietnia 2012 r. Będzie on realizowany do dnia 31 sierpnia 2013 r. W jego ramach 402 szkoły podstawowe w całej Polsce otrzymają dofinansowanie o łącznej wartości niemal 44 mln zł na zakup nowoczesnego sprzętu multimedialnego. Ponadto w ramach projektu e-podręczników, współfinansowanego ze środków UE, w ciągu 3 lat mają powstać e-podręczniki do 14 przedmiotów, od szkoły podstawowej do ponadgimnazjalnej oraz 2.500 zasobów edukacyjnych do wykorzystania w procesie nauczania.


    Wszystko więc wygląda pozytywnie. Jednak eksperci Instytutu Biznesu zwracają uwagę w wydanym stanowisku, że program cyfryzacji powinien przede wszystkim zostać poprzedzony stworzeniem realnego planu finansowania, a jak do tej pory, poza zapowiedzią wprowadzenia darmowych e-podręczników, stworzonych dzięki funduszom Unii Europejskiej, wciąż nie wiadomo, z jakich środków sfinansowane będzie wyposażenie wszystkich szkół oraz kilku milionów polskich uczniów w nowoczesne narzędzia edukacyjne. Dodatkowo realizacja projektu może stanowić również zagrożenie dla fundamentalnych zasad wolnego rynku.

    Zdaniem ekspertów ideę "cyfryzacji" szkoły można ocenić jako interesującą, nowatorską, a nawet wizjonerską. Jednak realizacja programu w obecnym kształcie niesie za sobą wiele zagrożeń dla reguł wolnorynkowych. Zakładane w projekcie stworzenie i wprowadzenie do szkół bezpłatnych e-podręczników, pomimo deklaracji o ich uzupełniającej roli w stosunku do istniejących rozwiązań, będzie stanowić istotne naruszenie zasad wolnej konkurencji na rynku edukacyjnym.

    - Konkurowanie z darmowymi rozwiązaniami stworzonymi na zlecenie MEN stanie się praktycznie niemożliwe, bo żaden podmiot gospodarczy nie wygra walki z bezpłatnym rozdawnictwem. Istotne w tej mierze są nie tylko powody ekonomiczne. Bezpłatny e-podręcznik będzie miał zawsze dla wielu odbiorców przewagę nad płatnym e-podręcznikiem, zwłaszcza w społeczeństwie, w którym dla bardzo wielu osób kryterium ceny jest determinujące przy podejmowaniu decyzji - twierdzi Juliusz Bolek, przewodniczący Rady Dyrektorów Instytutu Biznesu. Eksperci zwracają także uwagę, że projekt e-podręczników może grozić monopolizacją pomocy dydaktycznych, dlatego powinno się stworzyc alternatywę w postaci np. listy dostawców podobnych produktów (e-podręczników) o zbliżonych parametrach i przygotowywanych na zasadach rynkowych, tak aby nauczyciele mieli realny wybór.

    E-podręczniki za darmo, ale za tablety już trzeba będzie słono zapłacić


    Instytut Biznesu zwrócił także uwagę na tzw. darmowość projektu. Bo choć same e-podręczniki może będą darmowe, to za tablety czy inne czytniki trzeba będzie zapłacić. Kto? Oczywiście, rodzice. Czyli prawdopodobnie zapłacą tyle samo, co za tradycyjny zestaw książek szkolnych. W efekcie może to doprowadzić do stworzenia kolejnej płaszczyzny do rywalizacji między uczniami. Ministerstwo Edukacji Narodowej powinno w tej sprawie ogłosić przetarg na te urządzenia, w którym zostaną jasno określone wymagania sprzętowe. Aby i w tej materii nie doszło do monopolizacji, w wyniku przetargu, powinno zostać wyłonionych co najmniej trzech oferentów.

    Instytut Biznesu uważa, iż program cyfryzacji szkoły, aby przyniósł oczekiwany przełom w edukacji, powinien obejmować wszystkie szkoły, wszystkich uczniów i nauczycieli, gwarantując im dostęp do wysokiej jakości szkoleń, odpowiedniej infrastruktury teleinformatycznej, sprzętu komputerowego oraz różnorodnych treści edukacyjnych tworzonych z poszanowaniem zasad konkurencji.

    Michał Szczygielski

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama