Ważne
    Pożar w Sosnowcu: Pięć osób nie żyje [ZDJĘCIA]

    Pożar w Sosnowcu: Pięć osób nie żyje [ZDJĘCIA]

    TOS, AD

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Skutki pożaru w Sosnowcu
    1/20
    przejdź do galerii

    Skutki pożaru w Sosnowcu ©Arkadiusz Gola

    Tragedia w centrum Sosnowca. W nocnym pożarze kamienicy w Sosnowcu zginęło pięć osób.
    - Do pożaru doszło około godziny 24 w kamienicy przy ul. Modrzejowskiej. Ogień pojawił się w mieszkaniu na drugim piętrze trzykondygnacyjnej kamienicy. Płomienie szybko opanowały całe mieszkanie. Gasiliśmy je dwoma prądami wody: z ziemi i z klatki schodowej. Nie było możliwości rozstawienia drabiny, bo ogień pojawił się w części od podwórza - relacjonuje Patrycjusz Fudała, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Sosnowcu.

    Pięć osób zginęło w pożarze, który wybuchł w nocy ze środy na czwartek w starej kamienicy przy ul. Modrzejowskiej w centrum Sosnowca. Poszkodowani zostali także dwaj strażacy i sąsiadka ofiar.

    Jak poinformował rzecznik śląskiej straży pożarnej Jarosław Wojtasik, spaliło się ok. 40-metrowe mieszkanie na drugim - ostatnim - piętrze budynku. Gdy strażacy przyjechali na miejsce, pożar był już rozwinięty.

    - Jedną osobę strażacy znaleźli nieprzytomną na klatce schodowej. Reanimacja nie powiodła się. Kolejne cztery ofiary odkryto w objętym pożarem mieszkaniu - relacjonował Wojtasik.

    Dwaj strażacy uczestniczący w akcji gaśniczej zostali lekko porażeni prądem i trafili do szpitala. Badania nie wykazały poważnego zagrożenia dla ich zdrowia. Prawdopodobnie w czwartek około południa zostaną wypisani ze szpitala.

    Na szpitalną obserwację trafiła też podtruta dymem ok. 80-letnia kobieta. Dwie inne ewakuowane osoby czuły się dobrze i nie wymagały opieki lekarskiej.

    W akcji gaśniczej uczestniczyło w sumie 24 strażaków. Cały czas pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. Użyto także samochodu z drabiną. Akcja była trudna ze względu na zadymienie oraz skomplikowany układ komunikacyjny wewnątrz budynku. W domu było wiele pustostanów. Strażacy musieli wyważać drzwi do mieszkań.

    Przyczyny pożaru nie są na razie znane. Śledztwo w tej sprawie prowadzą policja i prokuratura. W czwartek rano strażacy nadal zabezpieczali miejsce pożaru. Jak dotąd nie podano wieku i płci ofiar.

    BYŁEŚ ŚWIADKIEM POŻARU? PODZIEL SIĘ SWOIM KOMENTARZEM, PRZEŚLIJ ZDJĘCIE NA alert@dz.com.pl




    *Niesamowity Dreamliner w Pyrzowicach ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *Zniewalający wystrój restauracji Kryształowa Magdy Gessler ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *HC GKS Katowice od szatni ZOBACZ ZDJĘCIA TYLKO W DZ
    *Ślązacy zazdroszczą Katalończykom autonomii: prawda czy fałsz? [CZYTAJ I SKOMENTUJ]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama