Trzy razy zastanów się, zanim poprosisz lekarza o...

    Trzy razy zastanów się, zanim poprosisz lekarza o przepisanie antybiotyku

    Katarzyna Pachelska

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Zimą szczególnie łatwo jest zmarznąć i poważnie się przeziębić
    1/2
    przejdź do galerii

    Zimą szczególnie łatwo jest zmarznąć i poważnie się przeziębić ©123RF

    Trzy razy zastanów się, zanim poprosisz lekarza o przepisanie antybiotyku. Zbyt często przyjmowane niszczą naturalną odporność organizmu. Czym się leczyć?
    Zimą jesteśmy szczególnie mocno narażeni na infekcje. Grypa i przeziębienie, ból głowy i gardła - to dolegliwości uprzykrzające większości z nas niemal cały okres jesienno-zimowy.

    Szalone tempo życia sprawia, że nie możemy sobie pozwolić na długi odpoczynek z powodu choroby. Bo w pracy gonią terminy, a święta za pasem. Coraz częściej wydaje się nam, że najlepszym rozwiązaniem jest poproszenie lekarza o przepisanie antybiotyku. Na wszelki wypadek sami, na własną rękę, zaczynamy przyjmować lekarstwa kupowane bez recepty.

    Efekt jest taki, że spożywamy mnóstwo chemicznych preparatów - antybiotyków i suplementów diety. To błąd, ponieważ drobnoustroje chorobotwórcze inteligentnie ewoluują, uodparniając się na składniki kolejnych lekarstw. Antybiotyki mają też niszczący wpływ na naturalną, pożyteczną florę bakteryjną jelit. Przez to nasz organizm traci umiejętność walki z wieloma rodzajami, niekiedy naprawdę niebezpiecznych, wirusów i bakterii.

    Tak nie musi być. Chemiczne antybiotyki powinny być stosowane jak najrzadziej. Wtedy, gdy sytuacja faktycznie tego wymaga. Przyjmowane zbyt często niszczą naturalną odporność organizmu.

    Jak utrzymać zdrowie, nie tracąc odporności? Co zrobić, by grypa i przeziębienie nie odbierały energii i radości życia? Odpowiedzią jest natura. Uzdrawiająca moc ziół i roślin znajduje potwierdzenie w historycznych podaniach zarówno ludów starożytnych, jak i średniowiecznych mnichów.

    Współcześnie zapomnieliśmy, że zioła i rośliny stanowią alternatywę dla chemicznych rozwiązań farmaceutycznych. Na szczęście ta tendencja ulega zmianie. Rośnie zainteresowanie powrotem do naturalnych preparatów i metod leczenia.

    Skarbem natury, którego skuteczność zachwalali już starożytni Babilończycy, Rzymianie i Grecy, a w średniowieczu chrześcijańscy bracia zakonni (wśród nich polski botanik, zielarz, lekarz i ksiądz Marcin z Urzędowa), jest olejek z oregano. Kojarzona najczęściej jako przyprawa znakomicie wspomagająca smak potraw, roślina ta jest drogocenna dla zdrowia. O leczniczych właściwościach oregano wspominali już Arystoteles i Hipokrates. Według źródeł nie tylko leczy ono infekcje (układu oddechowego, pokarmowego czy moczowego), ale też ma właściwości antyseptyczne.

    Olejek z oregano zawiera ponad 50 substancji naturalnie antybiotycznych, niszczących szkodliwe wirusy, bakterie, pasożyty i grzyby. Przy tym, co bardzo ważne, drobnoustroje chorobotwórcze nie potrafią się na niego uodpornić, jak to ma miejsce w przypadku leków konwencjonalnych.

    Coraz powszechniej stosowany olejek z oregano jest szczególnie skuteczny w infekcjach górnych dróg oddechowych, przeziębieniach i grypie.
    Opr. KAP




    *Niesamowity Dreamliner w Pyrzowicach ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *Zniewalający wystrój restauracji Kryształowa Magdy Gessler ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *HC GKS Katowice od szatni ZOBACZ ZDJĘCIA TYLKO W DZ
    *Ślązacy zazdroszczą Katalończykom autonomii: prawda czy fałsz? [CZYTAJ I SKOMENTUJ]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama