Ważne
    Takie organy to nawet całą orkiestrę mogłyby zastąpić

    Takie organy to nawet całą orkiestrę mogłyby zastąpić

    Jolanta Pierończyk

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Takie organy to nawet całą orkiestrę mogłyby zastąpić
    W niedzielę o godz. 17 w kościele bł. Karoliny w Tychach usłyszymy największe organy mechaniczne na Śląsku. Mają 50 głosów. Więcej mają tylko organy w kościele św. Anny w Janowie, ale tam są organy pneumatyczne. -Traktura mechaniczna jest precyzyjniejsza - tłumaczy organmistrz Piotr Nowakowski. - Jest naciśnięcie klawisza i jest dźwięk, bez żadnego opóźnienia.
    Takie organy to nawet całą orkiestrę mogłyby zastąpić
    Zdaniem Nowakowskiego, jest to najcenniejszy system. Może droższy, ale najtrwalszy i niezawodny. Jeśli ktoś go nie uszkodzi celowo, to i sto lat bez naprawy wytrzyma. Tak więc organy mechaniczne zajmują pierwsze miejsce pod względem jakości. -Na drugim miejscu są organy elektryczne, na trzecim - elektro-pneumatyczne, na czwartym - pneumatyczne, przy których trzeba się liczyć z kosztownymi naprawami i wymianami podzespołów - mówi organmistrz.

    Duszą organów jest piękno głosów. A ten zależy od materiału użytego do produkcji piszczałek. Piszczałki drewniane w organach z Karoliny wykonane są z najbardziej "muzycznego" drewna, jakim jest świerk, który daje dźwięk miękki, ciemny. - Natomiast wśród piszczałek metalowych dominująte z przewagą ołowiu. Ponadto organy te mają jeszcze dwa głosy smyczkowe i dziewięć języczkowych, które barwą zbliżone są do instrumentów dętych. Są to więc organy uniwersalne, koncertowe, na których można zagrać absolutnie wszystko - mówi Nowakowski.

    W niedzielę okaże się, czy instrument został dobrze zintonowany. Jednym ze sprawdzianów dla organów jest bowiem … pełny kościół.- W pustym każde organy będą brzmieć dobrze, problem może pojawić się, gdy kościół jest wypełniony po brzegi, zwłaszcza zimą - mówi organmistrz.

    Ks. prałat Józef Szklorz, proboszcz parafii, nie ukrywa, że budowa organów jest trzecią pod względem finansowych nakładów inwestycją parafii, po budowie kościoła i domu parafialnego. - Takie organy to duma, ale i zobowiązanie -mówi. - Nie godzi się, by instrument tej klasy służył tylko do liturgii. Dlatego zaczynamy nowy cykl cokwartalnych Karolińskich Koncertów Organowych. Pierwsze już w styczniu, przez cały miesiąc, co niedzielę.

    Koncert inauguracyjny, 23 grudnia, o godz. 18 da prof. Julian Gembalski, ekspert od organów, który potwierdza, że są to największe organy mechaniczne na Śląsku.

    - O jeden głos mniej mają organy w kościele św. Anny w Lędzinach. Organy katedralne mają 43 głosy - mówi.
    Najmniejsze organy na Śląsku są w Borowej Wsi. - Jest to XVIII-wieczny bardzo cenny pozytyw, sześciogłosowy, który czeka na konserwację - mówi profesor. - Najstarszym czynnym instrumentem jest XVII-wieczny pozytyw w drewnianym kościółku św. Walentego w Bieruniu, do koncertów i liturgii. Bardzo cenny.




    *Aquadrom w Rudzie Śląskiej - najpiękniejszy park wodny w Polsce ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *Zniewalający wystrój restauracji Kryształowa Magdy Gessler ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *75. urodziny Stanisława Oślizło. Benefis legendy Górnika Zabrze ZDJĘCIA
    *Morderstwo w Skrzyszowie - NIEZNANE FAKTY

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama