Wybuch gazu w familoku na Ogrodowskiego w Rybniku [ZDJĘCIA]

    Wybuch gazu w familoku na Ogrodowskiego w Rybniku [ZDJĘCIA]

    Aleksander Król

    Polska

    Polska

    Wybuch gazu w familoku na Ogrodowskiego w Rybniku [ZDJĘCIA]
    1/10
    przejdź do galerii

    ©Aleksander Król

    W sobotę doszło do wybuchu gazu w familoku na Ogrodowskiego w Rybniku, w dzielnicy Paruszowiec-Piaski. Do szpitala przewieziono trzy osoby, ale nie są ciężko ranne. Mieszkanie, w którym doszło do wybuchu gazu jest kompletnie zrujnowane. - Na święta pójdziemy do siostry, ale co będzie dalej - mówi Grażyna Pakura ze zniszczonengo wybuchem mieszkania na Ogrodowskiego.
    Prawdopodobnie przyczyną wybuchu gazu w familoku na Ogrodowskiego był nieszczelny piec gazowy. - Nie było mnie w domu. Byłam na zakupach świątecznych. Mąż podłączył butle z gazem. Wtedy doszło do wybuchu - mówi Grażyna Pakura. Jej męża podmuch wyrzucił z mieszkania.

    - Podmuch wyrzucił sąsiada razem z drzwiami do naszego mieszkania - mówi Kamila Błaszczyk, mieszkanka familoku przy ul. Ogrodowskiego.


    Mężczyzna z mieszkania, w którym doszło do wybuchu gazu w familoku na Ogrodowskiego trafił do szpitala na obserwację. Na obserwację przewieziono także lokatorów z pierwszego i drugiego piętra. - Nawdychali się za dużo dymu - mówią strażacy.

    Na miejscu pojawiła się od razu straż pożarna. Dla ewakuowanych rozstawiono tymczasowy namiot. Strażnicy miejscy przywieźli na miejsce koce, ciepłą odzież. Miasto przygotowuje dla poszkodowanych lokal zastępczy.
    Zdjęcia: Aleksander Król




    *Niesamowity Dreamliner w Pyrzowicach ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *Zniewalający wystrój restauracji Kryształowa Magdy Gessler ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *HC GKS Katowice od szatni ZOBACZ ZDJĘCIA TYLKO W DZ
    *Ślązacy zazdroszczą Katalończykom autonomii: prawda czy fałsz? [CZYTAJ I SKOMENTUJ]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wybuch gazu w familoku

      slu HAM (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 128 / 80

      a moze by tak zastosowac system zachodni, nie pisze Niemiecki .w blokowiskach ne powino byc instalacji gazowej bo po co , żeby popełniac , NP samobujstwo jak ostatnio!a przy tym pozbawic innych...rozwiń całość

      a moze by tak zastosowac system zachodni, nie pisze Niemiecki .w blokowiskach ne powino byc instalacji gazowej bo po co , żeby popełniac , NP samobujstwo jak ostatnio!a przy tym pozbawic innych obywateli mieszkania.ta kuchenka nie pierdykła z powodu SA>>>>ale z nieszczelnosci, warto sie nad tym zastanowiczwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie rozumiem dlaczego ludzie nie zakładają alarmu z czujnikiem gazu ?! Ja mam taki czujnik przy syst

      Kasia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 134 / 81

      Nie rozumiem dlaczego ludzie nie zakładają alarmu z czujnikiem gazu ?! Ja mam taki czujnik przy systemie alarmowym, opłacam głupie 20 zł miesięcznie składki w Krajowej Sieci Alarmowej Sztabu...rozwiń całość

      Nie rozumiem dlaczego ludzie nie zakładają alarmu z czujnikiem gazu ?! Ja mam taki czujnik przy systemie alarmowym, opłacam głupie 20 zł miesięcznie składki w Krajowej Sieci Alarmowej Sztabu Ratownictwa i śpię spokojnie, Wiem, że jeżeli zacznie ulatniać się gaz to natychmiast będzie alarm i zaraz przyślą straż pożarną, a przy okazji przez całą dobę pilnują czy ktoś nie włamał mi się do mieszkania.
      Wiem, że rencistom i emerytom, których nie stać na zakup centralki alarmowej dają ją za darmo. Mają też opcję, że jak ktoś dostanie zawału serca to jednym przyciśnięciem w noszonym przy sobie breloczku mogą wezwać Pogotowie Ratunkowe. To samo dotyczy napadu. Myślę, że wielu ludzi nie wie, że taka sieć działa i dlatego co jakiś czas dochodzi do takich strasznych nieszczęść. Wielu ludzi mogłoby żyć. Pytałam ich dlaczego się nie reklamują. Odpowiedzieli, że są organizacją całkowicie non profit i nie mają pieniędzy na opłacanie reklam, a te co mają przeznaczają na zakup sprzętu dla rencistów, żeby jak największej liczbie rencistów pomóc.
      Media chętnie pokazują, piszą i mówią o ludzkich tragediach, ale ani słowem nie wspominają o tym, że dzięki działaniom społecznego Sztabu Ratownictwa SKSR ci ludzie mogliby żyć dalej. Uważam, że warto o tym mówić.
      Po drugie co z tego, że masz czujnik jak będziesz spał i w wyniku zatrucia ulatniającym się gazem będziesz już nieprzytomny i żaden sygnał cię już nie obudzi. Po prostu wylecisz w powietrze razem z mieszkaniem i Twoimi sąsiadami. Jak ja mam swój alarm podłączony do Krajowej Sieci Alarmowej Sztabu Ratownictwa SKSR to oni natychmiast zareagują i straż zdąży mnie uratować jeszcze zanim dojdzie do wybuchu.
      Możliwe, że dla rencisty 20 zł to już istotne pieniądze, ale przecież administracja albo wspólnota może korzystać z tej sieci i składka 20 zł dotyczy całego budynku - to naprawdę śmieszne pieniądze. Natomiast jeżeli chodzi o rencistów to Sztab Ratownictwa SKSR daje im sprzęt bezpłatnie, a jak ktoś jest w tragicznej sytuacji finansowej to albo ma zniżkę w składkach, albo w ogóle jest zwolniony. Wiem to bo załatwiłam u nich taki zestaw do wzywania pogotowia swojej 75-letniej sąsiadce. Dostała go od nich bezpłatnie bo z mizernej renty nie była w stanie kupić sprzętu. Na składki ją akurat stać, więc nie prosiła o zwolnienie, tym bardziej, że z tych składek oni kupują zestawy alarmowe dla kolejnych rencistów. Uważam, że na prawdę robią olbrzymią, pożyteczną robotę. Moim zdaniem to wielka sprawa. Sama jak się o nich dowiedziałam to najpierw nie wierzyłam, a potem byłam bardzo pozytywnie zaskoczona.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama