Nie będzie głodnych dzieci

    Nie będzie głodnych dzieci

    Katarzyna Piotrowiak

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Ponad 115 tysięcy przedszkolaków i uczniów objętych jest w woj. śląskim programem dożywiania. W całym kraju ich liczba przekracza milion. Tym najbiedniejszym darmowy obiad funduje opieka społeczna, ale obowiązujące przepisy powodują, że pomoc nie trafia do wszystkich potrzebujących.
    Od nowego roku to się zmieni i głodnych uczniów już w szkołach nie będzie. O tym, kto powinien otrzymać dodatkowy posiłek będzie decydował dyrektor placówki.

    Od stycznia 2009 roku dyrektor szkoły lub przedszkola będzie mógł wysłać na obiad dziecko, które nie figuruje na listach opieki społecznej. Wystarczy, że otrzyma od nauczyciela lub pedagoga sygnał o głodnym podopiecznym. Wnioskodawcy zmian w ustawie dotyczącej wieloletniego programu dożywiania chcieli, by gratisowych posiłków było nawet o 40 procent więcej. Na razie udało się im wywalczyć, że udzielana pomoc będzie mogła osiągać 10 proc. ogółu dożywianych uczniów w gminie.

    Dyrektorzy szkół twierdzą, że z wytypowaniem głodnego ucznia z grona dzieci, nie będzie problemów. ? Już teraz wiemy, komu taka pomoc się przyda. Dzieci, które bardzo potrzebują wsparcia są najczęściej ciche, skromne i nie potrafią upomnieć się o swoje ? mówi Anna Meiser, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 21 w Bytomiu.

    Dożywianie będzie zapewne także dotyczyć tych uczniów, których rodzice wstydzą się prosić opiekę społeczną o pomoc. ? To straszne jak wiele dzieci potrzebuje dodatkowego posiłku, którego dotychczasowe przepisy im odmawiały. Jesteśmy krajem plasującym się w tej dziedzinie w rankingach europejskich na ostatnich miejscach. Teraz szkoła będzie miała możliwość wysyłania dzieci na obiad bez fury zaświadczeń o zarobkach rodziców - mówi Bożena Kotkowska, posłanka z Bielska-Białej, członkini sejmowej Komisji Edukacji, która wnioskowała o zmiany w ustawie.

    Obowiązujące do końca tego roku przepisy odbierały darmowe posiłki rodzinom mającym dochody zaledwie kilka złotych więcej niż 526,50 zł na osobę. To do nich przede wszystkim trafi dodatkowa pomoc. Chociaż już teraz, by im pomóc wielu pedagogów na własną rękę szuka sponsorów. ? Zwyczajnie chodzimy po firmach i prosimy o wsparcie na obiady dla zaniedbanych dzieci ? mówi intendentka Joanna Szymańska, odpowiedzialna za dożywanie w Szkole Podstawowej nr 15 w Chorzowie.

    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama