Ważne
    Marnujemy tony jedzenia! Chodźcie na śmietnik i zobaczcie!...

    Marnujemy tony jedzenia! Chodźcie na śmietnik i zobaczcie! [ZDJĘCIA i WIDEO]

    Katarzyna Domagała

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Marnujemy tony jedzenia! Chodźcie na śmietnik i zobaczcie! [ZDJĘCIA i WIDEO]
    1/59
    przejdź do galerii

    ©Arkadiusz Ławrywianiec

    DZ wzywa: Chodźcie na śmietnik, by zobaczyć, jacy jesteśmy. Nasza dziennikarka już tam była i jest wstrząśnięta, ile marnujemy jedzenia. Po świętach są tego tony










    Na to, by na śmietniska trafiły prezenty jest za wcześnie. Za to są już pierwsze choinki - niektóre wraz z ozdobami. Dużo starych mebli, plastikowych misek, zniszczonych ubrań czy duży miś. Po świętach w oczy rzucają się też tony zmarnowanego jedzenia. W blokach na katowickim Giszowcu ktoś wyrzucił całe opakowane serka mascarpone oraz szynkę konserwową. Trafił tam chyba cały warzywniak. Także ciasta nie udało się przejeść w wielu domach. O chlebie i bułkach nawet nie warto wspominać.

    - To około trzydzieści procent wyrzuconej w całym roku żywności - podkreśla Jan Szczęśniewski, prezes Śląskiego Banku Żywności. - Mam wrażenie, że przed świętami ludzie wariują i dlatego kupują tak dużo jedzenia - mówi Marian Stefko z MPGK Katowice, który odbierał wczoraj śmieci mieszkańców Katowic.

    Z raportu Federacji Polskich Banków Żywności wynika, że aż 50 proc. z nas przyznaje się do marnowania pieczywa. Co trzeci bez skrępowania wyrzuca warzywa i wędlinę.

    Tradycyjna sałatka jarzynowa, trochę makówek oraz owoców. To produkty, jakie z lodówki Grażyny Białas z Zawiercia w tym roku trafiły po Bożym Narodzeniu i przywitaniu Nowego Roku, wprost na śmietnik.

    - Nie mieliśmy szans, by zjeść wszystko, co przygotowałam, choć nie ukrywam, że rodzina robiła, co w ich mocy - mówi ze śmiechem, gospodyni w sześcioosobowej rodzinie. I od razu przyznaje, że choć pod koniec grudnia zawsze stara się, by niczego w domu nie zabrakło, to z roku na rok kupuje coraz mniej produktów, by ich nie wyrzucać.

    Właśnie jedzenie (rocznie wyrzucamy go ok. 9 mln ton!), za które płacimy ciężko zarobionymi pieniędzmi, po świętach stanowi zdecydowaną większość zawartości śmieciarek. Z badań Federacji Polskich Banków Żywności, wynika, że do wyrzucania jedzenia przyznaje się aż 70 proc. z nas. Co gorsza, jest to o 6 proc. więcej osób niż w 2011 roku. Najczęściej na hasiok trafia stare, często nawet nienapoczęte pieczywo, warzywa, wędliny, ziemniaki oraz owoce.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jedzenie

      markus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 201 / 199

      z dobrobytu ludziom się we łbie przewróciło Dawniej kupowano tyle ile można było zjeść a ziarna jak spadły na ziemię to je całowano teraz nie wiedzą co to głód


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      rutek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 219 / 195

      dobrze ze nie miałęs okazji sie jeszcze przekonac ;)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a co was k....obchodzi co ludzie robia z pieniedzmi?!

      slazak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 197 / 204

      a może by tak się zainteresować gdzie sa prawdziwi złodzieje z AMBER GOLD?! albo innych skorumpowanych lapowkowiczow?!!!! to na co ludzie wydaja swoje ciężko zarobione pieniędzy g.....was powinno...rozwiń całość

      a może by tak się zainteresować gdzie sa prawdziwi złodzieje z AMBER GOLD?! albo innych skorumpowanych lapowkowiczow?!!!! to na co ludzie wydaja swoje ciężko zarobione pieniędzy g.....was powinno obchodzić!!!! zajmijcie się prawdziwym problemem jak lapowkarstwo urzednikow w Polsce!zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama