Miller: Rok Gierka to pomysł naszej młodzieży z Sosnowca

    Miller: Rok Gierka to pomysł naszej młodzieży z Sosnowca

    Barbara Dziedzic, Joanna Miziołek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Przewodniczący SLD mówi o tym, jakie ma recepty na kryzys w 2013 r. i czym będzie żyła polityka w najbliższym czasie.
    Miller: Rok Gierka to pomysł naszej młodzieży z Sosnowca

    ©fot.BARTEK SYTA

    SLD proponuje, żeby 2013 był rokiem Gierka. Czy nie ma Pan poczucia, że odwoływanie się do tamtej epoki może uderzać w tę estetykę i te tony, które politycznie i historycznie wciąż Polaków zwyczajnie bolą?
    Czczenie Dmowskiego, Piłsudskiego, Narutowicza i jego zabójcy Niewiadomskiego - to wszystko są uderzenia w różne estetyki. Na polską historię składają się jednak wszystkie te nazwiska. Dla jednych sylwetka Gierka ma pozytywne konotacje, dla innych złe.

    Wczoraj pisał Pan na Twitterze, żeby wszyscy dotknięci i obrażeni się nie martwili, bo jeśli Gierek był taki straszny, inicjatywa SLD nic nie zmieni.
    I tak właśnie jest. Jeśli rzeczywiście Edward Gierek jest takim łotrem, to opinia SLD nic nie zmieni. Krytycy doprawdy nie muszą czuć się tak urażeni.

    Nie było wielu urażonych?
    Oczywiście, że było ich wielu. Tak samo jak wtedy, kiedy czciliśmy pamięć Narutowicza. Odezwali się ci, dla których jest on dziś człowiekiem godnym potępienia, zaś jego morderca to ktoś, kogo nazwiskiem powinno się nazywać polskie szkoły.

    Czyim pomysłem był rok Gierka?
    To pomysł naszych młodych kolegów z Sosnowca. Lekko mnie on zaskoczył, bo myślałem, że takie odniesienia historyczne nie interesują młodzieży. Myliłem się.

    Z sentymentem mówił Pan o mieszkaniach za czasów Gierka. Można odnieść wrażenie, że chciałby Pan, żeby wrócił PRL. Chciałby Pan?
    Oczywiste jest, że nie ma żadnych powrotów do przeszłości. Rzeczywistość po 1989 r. zmieniła się nieodwracalnie. Należy raczej zapytać, czy chcemy, żeby polska historia składała się z czarnych plam, o których nie mówimy lub których ze względów estetycznych nie należy podejmować, czy też przyjmiemy naszą historię z całym jej bogactwem. Czy dzisiejszą historię mają pisać rządzący? Tak działo się zresztą w Polsce Ludowej, tyle że wówczas przekreślano okres II RP. Dziś z kolei rządzący starają się przekreślać Polskę Ludową. A my jesteśmy temu przeciwni. Uważamy, że Polacy są na tyle poważnym i dojrzałym społeczeństwem, żeby mówić o całej historii.
    Polska Ludowa była moją ojczyzną. Nie zamierzam się z tego tłumaczyć ani niczego udawać


    Mówienie o PRL świadczy o tym, że jesteśmy poważni i dojrzali?
    Niemówienie o PRL świadczy o tym, że jesteśmy niepoważni, że zwyciężyła historia polityczna. Mówię otwarcie o tym, że Polska Ludowa była moją ojczyzną. A teraz III RP jest moją ojczyzną. I nie wiem, czy tego doczekam, ale chciałbym, żeby moją ojczyzną była też Europa. Gdybym powiedział dziś, że PRL to dla mnie czarna plama, naraziłbym się w oczach pań i czytelników na śmieszność. W Polsce Ludowej spędziłem większą część swojego życia. Nie mam zamiaru się z tego tłumaczyć ani udawać, że mnie tam nie było.

    Przejdźmy do teraźniejszości. SLD wciąż liczy na zwycięstwo? Najważniejszym zadaniem Sojuszu jest wyjście z opozycji?
    Rok temu otrzymaliśmy nokautujący cios i znaleźliśmy się na deskach. Jeśli przypomną sobie panie ten ring, zawodnik, Sojusz, dostał nokautujący cios. Padł na deski i nie było pewne, czy się podniesie, jak długo na tych deskach pozostanie. W końcu podniósł się i wracał do siebie, choć powoli i z trudem. Teraz jest gotów do dalszej walki.

    Pan jako ten zawodnik, który znów zostaje premierem?
    Nie sądzę, żeby to było możliwe. W powojennej Polsce dotychczas udało się to tylko jednemu politykowi i jest nim Waldemar Pawlak. Ten etap swojego życia uważam za zamknięty. Kiedy po otrzymaniu nominacji na szefa rządu jechałem z pałacu prezydenta Kwaśniewskiego do kancelarii, czekał tam na mnie premier Buzek. Wypiliśmy herbatę, porozmawialiśmy o kilku sprawach i potem odprowadziłem go drzwi i patrzyłem, jak odjeżdża. Po trzech latach to ja czekałem na premiera Belkę, który przyjechał. Wypiliśmy razem herbatę i Belka mnie odprowadził, patrząc, jak odjeżdżam. Za jakiś czas premier Tusk będzie czekał w swoim gabinecie na nowego premiera. Wtedy on przyjedzie, wypije z nim herbatę, Tusk go odprowadzi do drzwi i będzie patrzył, jak Tusk odjeżdża. Zrobię wszystko, żeby tym kimś był polityk SLD.

    I co będzie myślał ten, który będzie odjeżdżał?
    Pomyśli tak: właśnie rozpocząłem ważny etap życia, muszę jak najszybciej schować chusteczkę, wrócić do gabinetu i podjąć pierwsze decyzje.

    A ten, który zostanie?
    Zwykle czuje ulgę. Posada szefa rządu to najtrudniejsza posada polityczna.

    Więc premierowi Tuskowi powinniśmy współczuć?
    Tak. Dlatego, że dziennie musi podjąć dziesiątki decyzji. Niektóre z nich podejmuje automatycznie, jeśli są dobrze przygotowane, jednak częściej rozstrzyga poważne dylematy. Premier jest tym, który otrzymuje głównie złe wiadomości. Na jego biurku od samego rana piętrzą się katastrofy, morderstwa i inne problemy. Trzeba posiadać niezwykłą odporność, żeby to wytrzymać.

    Kto z SLD ma dziś taką odporność?
    Nie ujawnię żadnego nazwiska, bo uruchomiłbym niepotrzebne emocje.

    Podobne jak w przypadku nazwisk na liście Kwaśniewskiego do Parlamentu Europejskiego? Ta lista istnieje?
    Powtórzę: z tą listą jest tak jak z potworem z Loch Ness. Wszyscy o nim słyszeli, ale nikt go nie widział.

    Jeśli istnieje, konkurencja z listą Kwaśniewskiego będzie trudna?
    Dla listy Kwaśniewskiego na pewno.

    Jakie są Pana relacje z byłym prezydentem?
    Dawno się nie widzieliśmy, ale ostatnio rozmawialiśmy telefonicznie.

    To była ciepła rozmowa?
    Specjalnie ciepła nie. Chyba normalna. To trochę tak jak w małżeństwie z czterdziestoletnim stażem. Raz lepiej, raz gorzej, ale gdy dzieje się coś ważnego, można się ze sobą porozumieć.

    Pańskie relacje polityczne z byłym prezydentem można porównać do starego małżeństwa?
    Trochę tak. Przeżywaliśmy bardzo dużo razem. Zresztą kiedyś nasze rodziny dobrze się znały, bo mieszkaliśmy na jednej klatce schodowej. Kwaśniewscy na drugim piętrze, my na pierwszym. Wizyty sąsiedzkie były bardzo częste. Możemy się z Aleksandrem Kwaśniewskim kłócić, ale potem zawsze możemy do siebie zadzwonić z pewnością, że druga strona podniesie słuchawkę.

    A były prezydent zadzwonił na święta?
    Nie. Ja też nie dzwoniłem. Rzadko sobie składaliśmy życzenia. Zarówno Kwaśniewski, jak i ja jesteśmy raczej szorstcy. Może ja bardziej. W każdym razie unikamy tanich sentymentalizmów.

    To Pan pisze osobiście konto na Twitterze?
    Tak.

    Zatweetuje Pan przy nas?
    Oczywiście. Proszę bardzo, piszę: "Właśnie prowadzę wywiad z »Polska The Times«".

    Rzeczywiście, jest dowód. Jak się Panu podobał wywiad twitterowy premiera na antenie TVN 24?
    Twitter nie może być jedynym sposobem komunikacji. Opinia społeczna, dziennikarze od czasu do czasu chcą pogłębionej konferencji prasowej. Jednak jeżeli dzieje się coś ważnego i potrzebny jest szybki komunikat, to świetny instrument.

    Podoba się Panu bezpośredni sposób wpisów premiera?
    Tak, niektóre z nich są bardzo dowcipne. Jak choćby ten ostatni o grypie. Współczesna polityka to nie jest czas wielkich manifestów, tylko krótkich komunikatów, które mają skierować uwagę opinii społecznej na wybrany cel. Twitter świetnie się do tego nadaje. Zwłaszcza że wymusza głęboką dyscyplinę intelektualną, bo w krótkim wpisie można przekazać możliwie jak największą ilość treści.

    Jaki jest pomysł lewicy na kryzys w 2013 r.?
    Przede wszystkim ważny jest dla Polski wzrost PKB. Tym, co najbardziej dziś niepokoi, jest właśnie gwałtowny spadek tempa rozwoju gospodarczego. Jeśli popatrzymy na wskaźniki ekonomiczne z III kwartału 2011 r., to liczby są porażające. Wówczas Polska rozwijała się w tempie 4 proc., w zeszłym roku - 1,4. A jak będzie w tym roku? Nasi eksperci szacują, że możemy się w tym roku otrzeć o zerowy wzrost, a nawet wpaść w recesję. To oznacza, że lawinowo będzie przybywać bezrobotnych. Żeby przybywało miejsc pracy, trzeba się rozwijać na poziomie co najmniej 3 proc. W naszym kraju dzieje się coraz gorzej. Wczoraj w "The Economist" ukazał się artykuł o tym, gdzie najlepiej się urodzić w Europie. Okazuje się, że jesteśmy na 33. miejscu. W 1988 r. byliśmy na 23. Kryteria rankingu były te same.

    Regularnie Pan czytuje "Economista"?
    Regularnie nie, ale jeśli znajduję coś ciekawego i godnego uwagi, zostawiam to sobie, żeby na przykład panie zaskoczyć.

    Gdyby był Pan dziś premierem, jakie podjąłby decyzje, żeby zapobiec recesji?
    Za najważniejszą decyzję uznałbym zespół czynników, które idą w kierunku powrotu na szybką ścieżkę powrotu rozwoju gospodarczego. Nie jest to łatwe, bo z jednej strony - chodzi o konieczność ograniczenia długu publicznego i deficytu, a więc dokonywanie cięć albo blokowanie środków. Z drugiej - o przeciwdziałanie rosnącemu bezrobociu i spadkowi PKB. Trzeba się jednak na coś zdecydować. W mojej ocenie - nawet kosztem lekkiego podniesienia deficytu - należy jak największe środki przeznaczyć na te obszary, które powodują wzrost inwestycji czy zwiększenie popytu wewnętrznego. Nawet jeśli to by groziło przejściowym wzrostem inflacji.

    Co będzie najgorętszym tematem politycznym nadchodzących miesięcy?
    Myślę, że będą to tematy ekonomiczne. PiS wciąż będzie wracał do tematu Smoleńska, bo to jest paliwo, bez którego silnik tej partii nie funkcjonuje, choć ten temat przestanie być elektryzujący dla opinii publicznej.

    Rozmawiały Barbara Dziedzic i Joanna Miziołek

    Czytaj także

      Komentarze (27)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gierek to bohater

      fanka Gierka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 51

      Prawica jest gorsza niż lewica, ponieważ nie ma żadnego uznania dla ludzi inaczej myślących biorąc pod uwagę podobno ich bardzo katolickie podejście do życia.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szanowny pan "lord wader"

      zdzich (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 27

      można by i tak tyle tylko że odwrotnie"kawiorowa prawica, zatoka czarnych świń, wycieczki jego i jego żony do peru po czapeczki a synka do chin obejrzeć sobie pociąg,wczasy we włoskich...rozwiń całość

      można by i tak tyle tylko że odwrotnie"kawiorowa prawica, zatoka czarnych świń, wycieczki jego i jego żony do peru po czapeczki a synka do chin obejrzeć sobie pociąg,wczasy we włoskich dolomitach,co tygodniowe loty samolotem do swej ukochanej, to samo u pani "prezydentowej" chiny stały się atrakcją dla prawicowców. już teraz nie jedna pani profesor która uratowała tysiącom dzieci i starszym wzrok światowej sławy okulistka tyle że była to nie córka gierka a synowa, tyle tylko że teraz co chwilę wyłapują nie komunistycznych lekarzy a prawicowych narąbanych na dyżurach w szpitalach,poradniach,i pogotowiu ratunkowym,myślisz że to nie śląsk a "zagłymbie" korzystało z gierka? a teraz korzysta trójmiasto zalane nie tsunami a aferami bo tam mieszka wasz pan i władca, czym wy miłośnicy tuska i kaczyńskiego różnicie się od pazernych biskupów? ja wiem waszym bogiem jest ojciec R. i tak to niestety jest wielce szanowny panie "lordzie wader." życzę wszystkiego dobrego w nowym roku.zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      Mała uwaga

      Henryk Mościbrodzki

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 28

      Tak sobie czytam komentarze, i zastanawiam się, ile to lat mają osoby komentujące ? Kiedyś był serwilizm wobec Moskwy, a dzisiaj jest wobec Brukseli. Jednym słowem nic nie zmieniło się dla zwykłego...rozwiń całość

      Tak sobie czytam komentarze, i zastanawiam się, ile to lat mają osoby komentujące ? Kiedyś był serwilizm wobec Moskwy, a dzisiaj jest wobec Brukseli. Jednym słowem nic nie zmieniło się dla zwykłego obywatela, jedna podległość została zamieniona inną podległością, tzw. demokratyczną. Proponuję spojrzeć na przykład na taki chociażby "drobiazg", ile dotacji dostają niemieccy rolnicy a ile rolnicy Rzeczypospolitej Polskiej. To taka mała analogia do tzw. równości narodowej.

      Kontekst zadłużenia. Przypuszczam, gdyby dzisiejszy rząd RP zaciągnął kredyty na rozwój gospodarki, jak to zrobił Edward Gierek, każdy z nas tu piszących zapewne wychlałby premiera pod niebiosa za rozwój kraju, podobnie było w tamtych czasach. To dzięki rozwojowi przemysłu, ludzie ze wsi mogli sobie dorobić do gospodarstwa, a dla wielu młodych osób takie nowe miejsca pracy były błogosławieństwem, bo polska wieś była przeludniona. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Re: Henryk Mościbrodzki

      XXXX (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 28

      Przepraszam Pana, ale albo jedno, albo drugie. Rozwój, uprzemysłowienie za Gierka - świetnie. A myśli Pan, że skąd się wzięły te gigantyczne długi, które Polska aktualnie spłaca?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gierek

      Honiewicz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 29

      Te dwie panie przepytujące L. Millera, w wieku jeszcze dziewczęcym są, jako że naiwność, infantylność bijąca z pytań, konstatacji w nich zawartych, a usiłujące się zaprezentować jako "wyrobione"...rozwiń całość

      Te dwie panie przepytujące L. Millera, w wieku jeszcze dziewczęcym są, jako że naiwność, infantylność bijąca z pytań, konstatacji w nich zawartych, a usiłujące się zaprezentować jako "wyrobione" dziennikarki, z wiedzą o historii - nie mogą być partnerkami do rozmowy o poważnych sprawach, z erudytą Millerem.
      Nie wyczuwają nawet, że w odpowiedzich Millera tkwi mnóstwo banałów, których one nie rozumieją, brnąc w niby poważną rozmowę o E. Gierku. Pytanie dwóch cór współczesnego dziennikarstwa: - "Można odnieść wrażenie, że chciałby Pan, żeby wrócił PRL." jest żałosne, trywialne, głupawe.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tow. Miller ma fajną filozofię, a którą można by zmieścić w dwa zdania!

      caro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 30

      A mianowicie; wszystkie dobre pomysły to naszej młodzieży. Natomiast stanowiska i kasa już nie dla niej, bo owe dobra to tylko dla nas starych towarzyszy i wysłużonych na moskiewskim froncie. No,...rozwiń całość

      A mianowicie; wszystkie dobre pomysły to naszej młodzieży. Natomiast stanowiska i kasa już nie dla niej, bo owe dobra to tylko dla nas starych towarzyszy i wysłużonych na moskiewskim froncie. No, jakaś taka dziwaczna jest ta „iphone-facebook’wa” młodzież, że daje się walić w rogi i wykorzystywać przez dziesięciolecia mało autorytatywnym towarzyszom. Gdyby akurat ta będąca na stałe w UK na zmywakach miała trochę poukładane inaczej, wtedy np. Tow. Miller byłby pod ich batutą czy butem, a nie akurat odwrotnie!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      disco polo live...

      Wnuk Ślązaka nie powstańca z poznańskiego (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 34

      I oni się potem dziwią,że Ślązacy kpią z Sosnowca z tej "szpagatowej yntelygencji". Najlepiej wziąć pożyczkę...wszystko przebalować i potem ogłosić,że chciałem dobrze,a wyszło jak zawsze...wicie...rozwiń całość

      I oni się potem dziwią,że Ślązacy kpią z Sosnowca z tej "szpagatowej yntelygencji". Najlepiej wziąć pożyczkę...wszystko przebalować i potem ogłosić,że chciałem dobrze,a wyszło jak zawsze...wicie rozumicie ?! Za Gierka dochodziło do takich kuriozów, jak malowanie trawy na zielono,czy przenoszenie bydła z jednego PGR-u do drugiego,by podnieść liczebność stada,gdyż towarzysz przyjeżdża z gospodarską wizytą.Gdy otwierano walcownię blach i towarzysz "pierwszy" przyjechał na terminowe otwarcie niedokończonej inwestycji,to miejscowi partyjniacy zmusili wykonawcę (żeby nie było draki) do malowania płyt pilśniowych w kolorze imitującym blachę... ku chwale polski ludowej.Wystarczy obejrzeć filmy Barei i wszystko wiesz o epoce Gierka w 100%. Mit Gierka nie wyniesie bandy Millera do władzy.To se ne da pane Havranek !zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Epoka Gierka

      Forsztat (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 47

      Wnuk ,ci wszyscy pomniejsi dupki komuny w tedy robili wszystko żeby Edek myślał że jest cudownie ,że polska rośnie w siłę ,a ludziom żyje sie dostatnio ,i w ten sposób robili go za głupka ,bo się...rozwiń całość

      Wnuk ,ci wszyscy pomniejsi dupki komuny w tedy robili wszystko żeby Edek myślał że jest cudownie ,że polska rośnie w siłę ,a ludziom żyje sie dostatnio ,i w ten sposób robili go za głupka ,bo się bali o swoje partyjne stołki ,bo jak by nie grało to by ich wypieprzył i by z głodu zdechli ,tak jak w tym czasie cały Naród zdychał.Dlatego jak Gierek miał się zjawić w kolejnym PGR pustym ,bo już wszystko poszło do sklepów ,to ci miejscowi partyjni z kierownikiem PGR też czerwonym, kazali pracownikom zwieść do PGR od miejscowych indywidualnych Rolników z całego Powiatu 1000-tuczników i wszystkie boksy na Halach PGR pękały w szwach. Gierek wchodzi do 1-szej Hali ,a tam pełno ,ile ta ma, pokazuje palcem do boksu, 12-miesięcy tow.Gierek , -Zabić ,bo niema mięsa na rynku , przechodzi dalej -ile ta ma ,no 10-miesięcy tow. gierek ,-Zabić bo są puste Sklepy , idzie do następnej Hali , ile ta ma ,no 9-mięsięcy tow. Gierek -Zabić bo...., ten partyjny kierownik przerywa w pół zdania -, ale ona będzie się prosić tow. Gierek -, a choćby ta cholera klękała , to zabić. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "

      antypis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 55 / 30

      a ile Ty masz lat synku, aby opowiadać i powtarzać idiotyzmy i zwyczajne kłamstwa ?
      Ja też żyłem w tamtych czasach, były złe ale i dobre rzeczy. Podobnie jak i teraz. Tylko różnica jest taka, że...rozwiń całość

      a ile Ty masz lat synku, aby opowiadać i powtarzać idiotyzmy i zwyczajne kłamstwa ?
      Ja też żyłem w tamtych czasach, były złe ale i dobre rzeczy. Podobnie jak i teraz. Tylko różnica jest taka, że kiedyś mogli mnie rodzice wysłać na kolonie czy na obóz w kraju nad morze czy w góry. A teraz owszem, masz paszport możesz pojechać nawet na Hawaje. ale ile osób w Polsce to stać?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "

      antypis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 42 / 27

      a ile Ty masz lat synku, aby opowiadać i powtarzać idiotyzmy i zwyczajne kłamstwa ?
      Ja też żyłem w tamtych czasach, były złe ale i dobre rzeczy. Podobnie jak i teraz. Tylko różnica jest taka, że...rozwiń całość

      a ile Ty masz lat synku, aby opowiadać i powtarzać idiotyzmy i zwyczajne kłamstwa ?
      Ja też żyłem w tamtych czasach, były złe ale i dobre rzeczy. Podobnie jak i teraz. Tylko różnica jest taka, że kiedyś mogli mnie rodzice wysłać na kolonie czy na obóz w kraju nad morze czy w góry. A teraz owszem, masz paszport możesz pojechać nawet na Hawaje. ale ile osób w Polsce to stać?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na Dolnym Śląsku rok 2013 bedzie rokiem daisy...a tutaj?

      Achim (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 58 / 59

      Kard. Hlond-piewca polskosci albo Gierek piewca komunizmu...wstyd...hanba
      http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/56,35751,13142228,Krolowa_lansu_sprzeda_Dolny_Slask__O_wojewodzkiej.html

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na kredyt żryj i popuszczaj pasa, a nich następne pokolenie się martwi, ...

      Persona non grata (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 31

      Życie na kredyt, chwalcie Banki Zachodnie, a nie Gierka, które podwyższyły na krótko standard życia kulturalno-materialny, ale jak w realu bywa, kredyt + odsetki nie zając nie ucieknie, trzeba...rozwiń całość

      Życie na kredyt, chwalcie Banki Zachodnie, a nie Gierka, które podwyższyły na krótko standard życia kulturalno-materialny, ale jak w realu bywa, kredyt + odsetki nie zając nie ucieknie, trzeba spłacać. Smutek z kredytu tym większy, jeżeli jego przeznaczenie ominęło inwestycje a pochłonęła go konsumpcja stolcowa, oraz jeżeli inwestycje nie zwróciły się lub wymagały wiecznych dotacji tzw. – Polnische Wirtschaft.

      Polska w październiku 2012 r. spłaciła ostatnią ratę długu zaciągniętego za czasów I sekretarza PZPR Edwarda Gierka. Ostatnia rata wynosiła 300 mln zł, choć dług miał być oddawany do 2024 r.

      Nicht das Wissen ist berührend, sonder (n) seine Werte.
      Interesuje mnie przyszłość, bo tam zamierzam spędzać resztę życia, dlatego Teraz mogę powiedzieć że Unia Europejska nie powinna składać się z państw o różnej narodowości tylko z narodowości Historycznych, nawet jeżeli UE będzie liczyło kilkadziesiąt narodowości to tylko wówczas będzie można dojść do porozumienia i wspólnoty Unii Europejskiej!!!

      Viva Silesia Heimat – Viva Europa Vaterland - oznacza koniec czystek etnicznych na tle rasowym, narodowym i kościelnym!!!!!!
      Pyrsk, …
      Ślůnzok nie Polok, bo nie podciep,
      Pozdrawiam / Best regards/ Mit freundlichen Grüßenzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kredyt

      Andrzej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 40 / 27

      Teraz mamy 800 mld zl zadluzenia za 5 lat rzadow. Gierek zostawil 40 mld. Badamy te sprawy stosownie do warunkow i okolicznosci. Troche obiektywizmu w ocenach.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie ilosc pieniedzy a sila kupna jest wartoscia obiektywna,

      äöüß (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 33

      Tyle, ze za Gierka w Pewex-sie ½ wodki kosztowala 1 US Dolar, a spodnie jeans Wrangler czy Rifle 6 US Dolar, ..

      Pyrs

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      POkazali !

      Ernest (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 28

      kolejnymu rośnie nos !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      100 lat Gierka!!!!!! Brawo!!!!!

      Edward (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 27

      Czy Gierek bral pozyczki i okradal Polakow??????? Bral dla rodakow!!!!! zeby im sie godnie ZYLO!!!! A co mamy pod demokratycznom DYKTATURA??????? Lista najwiekszych ZLODZIEJI!!!! w Forbes!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama