Sto dni do matury, czas na poloneza [STUDNIÓWKA 2013]

    Sto dni do matury, czas na poloneza [STUDNIÓWKA 2013]

    Sławomir Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    To były studniówki! Wtedy jeszcze mało znanych
    Borys Budka, poseł PO: W 1997 r. bawiłem się równolegle na dwóch imprezach, bo moje II LO w Zabrzu studniówkę miało tego dnia, co I LO, szkoła mojej
    1/10

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©arc prywatne

    Bal studniówkowy, podobnie jak egzamin dojrzałości, zwykle pamięta się do końca życia. Dowiedz się jak pamiętają swoje studniówki znane w naszym regionie persony. STUDNIÓWKA 2013
    Studniówka zawsze była ważnym, ale do początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku skromnym organizacyjnie wydarzeniem. Angażowano do jej przygotowania głównie rodziców maturzystów, a za salę balową wystarczała udekorowana balonami sala gimnastyczna, zaś biesiadne stoły ustawiano w korytarzach.

    Choć wielu dzisiejszym maturzystom trudno będzie w to uwierzyć, wśród znajomych rodziców znajdzie się ktoś, kogo bal ominął z powodu stanu wojennego i godziny milicyjnej. Aby nie narazić się władzom, niektórzy dyrektorzy w 1982 r. odwołali bal, inni zgodzili się na imprezę do godz. 21-22.

    Stroje, jakie obowiązywały wówczas, zwykle nie miały nic wspólnego z balową kreacją. Przypominały raczej mundurki na uroczysty szkolny apel. No bo jak inaczej interpretować zalecenia wychowawcy: przychodzimy na "biało-granatowo"?
    Obecne studniówki to ogromne przedsięwzięcia orga-nizacyjno-logistyczno-finanso-we. Zaangażowani w ich organizacje są nie tylko uczniowie i ich rodzice, ale także: fryzjerzy, krawcowe, kosmetyczki, DJ-e, specjaliści od organizacji imprez, firmy cateringowe, hotele, restauracje, a często korporacje taksówkowe i wiele, wiele innych osób i instytucji. Czy zatem, mimo niewątpliwych różnic, można znaleźć punkty wspólne dawnych i dzisiejszych studniówek?

    Ależ naturalnie! Przecież każda z nich bez inaugurującego ją poloneza byłaby nieważna. Tak jak przed 40 laty, tak i dzisiaj niewielu potrafi go zatańczyć. Raczej sunie się "chodzonego" i uważa na łokcie partnerów, by wyjść z tego obligu bez większych siniaków. Czasem też niezmiennie, jak na każdej studniówce od lat, tu i ówdzie błyśnie czerwona podwiązka.
    Pozostaje pytanie: który z bali we wspomnieniach będzie miał większy urok?




    *Zachwycający pokaz fajerwerków na Nowy Rok w Katowicach ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Horoskop na 2013 rok ZOBACZ, CO MÓWIĄ KARTY
    *Morderstwo w Grodźcu: Syn zabił swoich rodziców i uciekł. ZOBACZ TWARZ ZABÓJCY
    *Akt oskarżenia wobec matki Madzi z Sosnowca TRZY ZARZUTY

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Britney

      Xoxo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 43

      Ej! Byles z moim facetem na studniówce? Niezła zdzira Z niego. Britney whore!!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Je

      Ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 51 / 61

      Jesteś zajebista ze to napisałeś,zazdroszczę odwagi!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sezon na abiturentkę

      nauczyciel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 64 / 40

      Kocham studniówki, jak co roku, imprezka, gadu-gadu, i w końcu ostre "tańce" z co niektórymi niedoszłymi abiturientkami :)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama