Nowoczesny telefon? Tak, ale nie do internetu

    Nowoczesny telefon? Tak, ale nie do internetu

    Marta Rakowska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Aż 30 proc. właścicieli smartfonów w Polsce używa ich głównie do zwykłych połączeń i wysyłania SMS-ów. Odstajemy trochę od światowej średniej, gdzie ten odsetek wynosi 20 proc. - podaje firma doradcza Deloitte.
    Zaawansowanych technologicznie telefonów jest na rynku coraz więcej. W tym roku globalna sprzedaż smartfonów sięgnie miliarda, a to oznacza, że pod koniec 2013 r. w użytku będzie ich na całym świecie blisko 2 mld.

    Dlaczego tak rzadko łączymy się za pośrednictwem telefonów z internetem? Użytkownicy, którzy nie umieją lub nie chcą korzystać z pełnej gamy funkcjonalności smartfonów, najczęściej obawiają się związanych z tym kosztów. Jak wynika z badania Deloitte przeprowadzonego w 15 krajach na świecie, od 26 do 60 proc. użytkowników telefonów komórkowych dostało w ciągu ostatniego roku rachunek wyższy, niż oczekiwali.

    - Wśród użytkowników smartfonów trzeba cały czas kreować popyt na usługi transmisji danych, budować świadomość możliwości tych urządzeń. Można to osiągnąć na przykład przez wspieranie rozwoju aplikacji mobilnych, odpowiednie konstruowanie planów taryfowych czy też rozbudowywanie sieci - tłumaczy Grzegorz Sencio z Deloitte.

    Zdaniem ekspertów tej firmy w tym roku coraz więcej operatorów komórkowych na świecie będzie oferować nielimitowany dostęp do określonych aplikacji w ramach stałych, miesięcznych abonamentów. Ceny zaczynać się mają od zera, a kończyć na kilkudziesięciu dolarach miesięcznie.

    Wśród najpopularniejszych aplikacji, które wskazują użytkownicy smartfonów jako te, do których chcieliby mieć nieograniczony dostęp, przeważają media społecznościowe, usługi e-mail oraz wideo. W ubiegłym roku w 12 na 14 przebadanych krajów, poza Rosją i Japonią, najbardziej pożądaną aplikacją był Facebook, na drugim miejscu znalazł się YouTube.

    Eksperci Deloitte przekonują, że smartfony i tablety nie będą jednak w stanie zagrozić zwykłym pecetom, bo te wciąż trzymają się mocno. W tym roku mają generować ponad 80 proc. ruchu w internecie mierzonego w bitach. Ponad 70 proc. godzin spędzanych przy różnego rodzaju urządzeniach przetwarzających dane przypadać będzie właśnie na komputery osobiste.

    - Użytkownicy komputerów są nie tylko biernymi odbiorcami treści, ale są też jej twórcami. Łatwiej jest pracować na PC niż na tabletach czy smartfonach. Dlatego w 2013 r. na świecie nadal w użytku będzie aż 1,6 mld komputerów osobistych - wyjaśnia Jakub Wróbel z Deloitte.

    Korzystający z internetu za pośrednictwem urządzeń mobilnych są ponadto bardziej narażeni na ataki hakerów. Dlaczego? Użytkownicy smartfonów nie chcą tracić czasu na wpisywanie hasła, więc je zbytnio upraszczają. Rozwiązaniem może być w tym roku coraz szerzej wykorzystywane uwierzytelnianie wielopoziomowe.

    30 proc. Polaków wykorzystuje smartfony tylko do dzwonienia i wysyłania SMS-ów
    - Polega ono na tym, że oprócz loginu i hasła wpisujemy także np. hasło otrzymane na telefon komórkowy lub autoryzujemy operację odciskiem palca. Zabezpieczenia tego typu są zdecydowanie bardziej skuteczne, ponieważ prawdopodobieństwo, że hakerzy mają np. jednocześnie dostęp do naszego komputera i telefonu komórkowego, jest małe - mówi Wróbel.

    Eksperci przewidują, że 2013 rok w nowych technologiach upłynie też pod znakiem rozwoju telewizji hybrydowej, polegającej na połączeniu telewizji cyfrowej z usługami interaktywnymi, czyli dwukierunkowej łączności z internetem. W tym roku liczba odbiorników umożliwiających korzystanie z telewizji hybrydowej przekroczy już 100 mln.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo