Sezon na szkolne wywiadówki to egzamin dla rodziców...

    Sezon na szkolne wywiadówki to egzamin dla rodziców [FREKWENCJA]

    Katarzyna Domagała

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Rodzice powinni wiedzieć, jak uczą się ich pociechy

    Rodzice powinni wiedzieć, jak uczą się ich pociechy ©MAłGORZATA GENCA

    Do ferii zimowych zostały trzy tygodnie, a to oznacza, że w szkołach trwa sezon na wywiadówki. Rodzice właśnie spotykają się z wychowawcami, by dowiedzieć się, jak ich dzieci poradziły sobie w szkole, z jakim wynikiem skończą półrocze.
    Rodzice powinni wiedzieć, jak uczą się ich pociechy

    Rodzice powinni wiedzieć, jak uczą się ich pociechy ©MAłGORZATA GENCA

    Katowicki oddział Związku Nauczycielstwa Polskiego sprawdził, ilu opiekunów wywiązuje się z tego obowiązku i chodzi na wywiadówki w szkołach podstawowych i gimnazjach. Okazuje się, że powodów do wstydu nie ma.

    - Z perspektywy wychowywania dzieci, obecność rodziców na wywiadówkach jest bardzo istotna - podkreśla Anna Dzięgiel, konsultantka z Regionalnego Ośrodka Metodyczno-Edukacyjnego Metis w Katowicach, która prowadzi dla nauczycieli szkolenia na temat dialogu z rodzicami.
    Twierdzi, że obecnością na wywiadówkach rodzice pokazują dziecku, że jego wyniki w szkole są ważne. - Daje to dziecku poczucie bezpieczeństwa i oparcia w rodzicach, pod warunkiem, że stosują oni właściwy system motywacji swoich pociech - uzupełnia.

    Wyniki ankiety przeprowadzonej w 25 szkołach podstawowych i 14 gimnazjach pokazują, że im dziecko jest młodsze, tym bardziej rodzice interesują się tym, co dzieje się w szkole. W pierwszej klasie SP frekwencja wśród rodziców wynosi 81,2 proc.

    Zdecydowanie więcej, bo aż 89,1 proc w klasie drugiej, kiedy dzieci szykują się do komunii świętej. W kolejnym roku edukacji to 87 proc., w klasie czwartej już tylko 80 proc., a jeszcze mniej, bo tylko 72,5 proc. rodziców chodzi na wywiadówki, gdy dziecko uczy się w klasie piątej. Kiedy na zakończenie szkoły zdaje sprawdzian szóstoklasisty, jest to tylko 71,2 proc. rodziców.

    - Rodzice młodszych dzieci bardziej dbają i angażują się w życie szkolne swoich pociech, a czym dziecko jest starsze, tym tego zainteresowania jest mniej. To źle - przyznaje Iwona Brzezińska, dyrektorka SP nr 1 w Katowicach, która wzięła udział w ankiecie. - Dowiadywanie się, jakie postępy w nauce robi dziecko, co sprawia mu trudności, w czym trzeba mu pomóc, dla rodziców powinno być rzeczą świętą, bez względu na wiek ucznia - podkreśla.

    W 14 gimnazjach, które wzięły udział w ankiecie, frekwencja jest następująca: w pierwszej klasie na wywiadówki chodzi 76,1 proc. rodziców, najmniej jest ich w drugiej klasie, tylko 69,3 proc. Zaś w ostatnim roku nauki na wywiadówki chodzi 74,3 proc. rodziców.




    *Michał Smolorz nie żyje ZDJĘCIA I WIDEO Z POGRZEBU
    *Dramatyczny pożar kościoła w Orzeszu-Jaśkowicach [UNIKATOWE ZDJĘCIA I WIDEO]
    *OgólnopolskiRanking Szkół Ponadpodstawowych 2013 SPRAWDŹ NAJLEPSZE LICEA I TECHNIKA
    *Horoskop na 2013 rok ZOBACZ, CO MÓWIĄ KARTY

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      waszym zdaniem - udział w wywiadówkach jest ważny?

      Katarzyna Domagała - k.domagala@dz.com.pl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 22

      Państwa zdaniem, obecność rodziców na wywiadówkach jest tak samo istotna jak dzieci na lekcjach? Czy niekoniecznie?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama