Biegli ustalają przyczyny pożaru kościoła w Orzeszu

    Biegli ustalają przyczyny pożaru kościoła w Orzeszu

    Karol Świerkot

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Wciąż nie są znane przyczyny pożaru dachu kościoła w Orzeszu-Jaśkowicach. Wstępne ustalenia wskazują, że zarzewie ognia pojawiło się w kominie, skąd rozprzestrzenił się na więźbę dachową.
    - Nie mamy jednak jeszcze oficjalnej opinii biegłych z zakresu pożarnictwa - mówi Magdalena Wiśniewska, rzeczniczka mikołowskiej policji. Proboszcz parafii potwierdza, że ogień mógł pochodzić z komina, bowiem więźba łączyła się z przewodem kominowym, który w wyniku awarii mógł się za bardzo rozgrzać.

    Przypomnijmy, że od poniedziałku trwa rozbiórka dachu, który spłonął w pożarze 14 stycznia w nocy.
    Zniszczeniu uległ także strop, który w wyniku pożaru częściowo się zawalił i będzie musiał zostać rozebrany. Uszkodzeniu uległy ponadto organy piszczałkowe oraz ławki. Sprzęt liturgiczny oraz Najświętszy Sakrament udało się uratować wiernym jeszcze w trakcie pożaru. Diecezja katowicka zbiera datki na odbudowę dachu.




    *Michał Smolorz nie żyje ZDJĘCIA I WIDEO Z POGRZEBU
    *Dramatyczny pożar kościoła w Orzeszu-Jaśkowicach [UNIKATOWE ZDJĘCIA I WIDEO]
    *Ogólnopolski Ranking Szkół Ponadpodstawowych 2013 SPRAWDŹ NAJLEPSZE LICEA I TECHNIKA
    *Horoskop na 2013 rok ZOBACZ, CO MÓWIĄ KARTY

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama