Stary browar znika z pejzażu Bielska-Białej. Nieodwołalnie

    Stary browar znika z pejzażu Bielska-Białej. Nieodwołalnie

    Jacek Drost

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Jeden z częściowo rozebranych budynków browaru

    Jeden z częściowo rozebranych budynków browaru ©Jacek Drost

    Założony w 1875 roku przez fabrykanta urządzeń zgrzebnych Adolfa Mänhardta i piwowara Ferdynanda Wilhelma Mähnela bielski browar u zbiegu ulic Cieszyńskiej i Browarnej powoli znika z krajobrazu miasta. Właściciel już częściowo wyburzył jeden z budynków, ale to dopiero przygrywka do tego, co ma się zacząć.
    Jeden z częściowo rozebranych budynków browaru

    Jeden z częściowo rozebranych budynków browaru ©Jacek Drost

    - Szkoda, że nie uda się zachować tego obiektu. Przecież to kawał historii naszego miasta. Wprawdzie przez ostatnie lata popadająca w ruinę nieruchomość straszyła mieszkańców i przyjezdnych, ale co zabytek, to zabytek - mówi Ewa Klimek, mieszkająca w pobliskim osiedlu Michałowicza.

    Oprócz wątpliwych walorów estetycznych w ostatnim czasie budynki po browarze stwarzały także poważne zagrożenie, bo m.in.
    z elewacji odpadał tynk, a niektórym obiektom groziło zawalenie. Dlatego właściciel nieruchomości, spółka Comfor-time, która buduje apartamentowce w Szczecinie, Łodzi i Międzyzdrojach, zdecydowała się na rozbiórkę oraz uporządkowanie i zabezpieczenie terenu.

    - Ze względu na zły stan techniczny częściowo rozebraliśmy już jeden budynek - przyznaje Dariusz Przybylski, project manager w Comfortime.

    Pozostałe zostały zabezpieczone przed tym, by nie mogły się do nich dostać osoby niepożądane - okna zostały zamurowane lub zasłonięte płytami, pojawiły się zamknięte na cztery spusty bramy i tabliczki ostrzegające przed wchodzeniem na teren, a całość monitoruje firma ochroniarska, bo w przeszłości bywało, że w pobrowarnych budynkach meliny urządzali sobie bezdomni i narkomani.

    Przybylski podkreśla, że do tej pory firma Comfortime była mocno zaangażowana w inne swoje inwestycje w Szczecinie i Łodzi, więc niejako mniej przykładała się do nieruchomości w Bielsku-Białej.

    - Jednak w tym roku bardziej chcielibyśmy się skupić na Bielsku-Białej - mówi Przybylski. Dodaje, że spółka ma kilka pomysłów, jak wykorzystać nieruchomość u zbiegu ul. Cieszyńskiej i Browarnej, ale żaden nie został w stu procentach zaakceptowany. Jeden zakłada, że w miejscu browaru powstanie budynek mieszkalno-usługowy, drugi przewiduje wybudowanie tylko obiektu usługowego, jest także opcja, że teren zostanie sprzedany (jakiś czas temu spółka wystawiła nieruchomość na sprzedaż, cena w maju ubiegłego roku wynosiła 7,2 miliona złotych).

    - Ten rok powinien być przełomowy dla tej nieruchomości. Ostateczne decyzje zapadną prawdopodobnie w pierwszej połowie roku - podkreśla Przybylski.




    *Michał Smolorz nie żyje ZDJĘCIA I WIDEO Z POGRZEBU
    *Dramatyczny pożar kościoła w Orzeszu-Jaśkowicach [UNIKATOWE ZDJĘCIA I WIDEO]
    *OgólnopolskiRanking Szkół Ponadpodstawowych 2013 SPRAWDŹ NAJLEPSZE LICEA I TECHNIKA
    *Horoskop na 2013 rok ZOBACZ, CO MÓWIĄ KARTY

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama