Dziennik Zachodni » Wiadomości » Porodówki nie obronił nawet wiceminister

Porodówki nie obronił nawet wiceminister

Data dodania: 2009-01-02 18:41:46 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-01-02 18:43:34

Dziennik Zachodni

Sylwia Plucińska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Porodówki nie obronił nawet wiceminister

Od wczoraj trwa likwidacja lędzińskie izby (© Marzena Bugała)

Przepisy wygrały ze zdrowym rozsądkiem i możliwością wyboru kobiety, gdzie chce urodzić swoje dziecko - mówi z goryczą Andrzej Furczyk, dyrektor ZOZ w Lędzinach. W Nowy Rok tutejsza izba porodowa, ostatnia nieszpitalna w Polsce, została zamknięta. Katowiczanka Katarzyna Zoń zdążyła jeszcze urodzić tu Antosia.

To drugie dziecko Zoniów, które przyszło na świat właśnie w Lędzinach, wybranych z powodu kameralnej atmosfery i opieki tyleż fachowej, co serdecznej.

Lędzińska porodówka służyła matkom i dzieciom przez 57 lat. Dwukrotnie zdobywała wyróżnienia w akcji "Rodzić po ludzku", a tutejsze położne kobiety nazwały Aniołami. Podczas gdy niektóre szpitale walczyły z infekcjami na oddziałach położniczych i noworodkowych, w tej niewielkiej izbie nie "udało się" wyhodować ani gronkowca, ani żadnej innej bakterii.

O losie placówki przesądził NFZ, który nie podpisał z nią kontraktu na ten rok, ponieważ nie spełnia ona standardów określonych przez krajowego konsultanta w dziedzinie ginekologii i położnictwa dla...
∨ Czytaj dalej
szpitali. Fundusz trzyma się twardo tych norm. Nic w tej sprawie nie wskórał nawet wiceminister zdrowia Marek Haber (ginekolog!), ani rzecznik praw obywatelskich. Nie pomogło także dwa tysiące podpisów pod petycją do prezesa NFZ w obronie porodówki.

Główne zarzuty to brak sali operacyjnej do cesarskich cięć, brak intensywnej terapii, rezonansu magnetycznego, a także chłodni do przechowywania zwłok. Na przywożenie pacjentek do cesarskich cięć dosłownie w ostatniej chwili narzekali szczególnie lekarze w tyskim Szpitalu Wojewódzkim, dokąd trafiały trudne przypadki z Lędzin.

- W Holandii, Niemczech, a nawet w Czechach doskonale funkcjonują domy narodzin. My, jak zawsze, chcemy być bardziej papiescy, choć nie wiadomo po co - dodaje Furczyk.

Z ostatnim dniem grudnia personel otrzymał wypowiedzenia. Trzy położne odejdą na emeryturę, dwie otrzymały pracę w poradniach. Lekarze (ginekolog i pediatra) zatrudniani na godziny, etaty mają w poradniach.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.