Pijak sterroryzował sąsiadów

Pijak sterroryzował sąsiadów

Jacek Drost

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

Chwile grozy przeżyli w nocy z piątku na sobotę mieszkańcy bielskiego bloku przy ul. Krakowskiej 23. Samotny mężczyzna, mieszkający na czwartym piętrze, zamknął się w mieszkaniu. Zagroził, że ma broń i jej użyje.
- Zauważyłem, że coś się dzieje, gdy pod oknem zobaczyłem policjantów i strażaków. Okazało się, że sąsiad zaczął straszyć, że zrobi komuś krzywdę - wspomina Michał Santecki, mieszkaniec kamienicy przy Krakowskiej.

63-letni mężczyzna pracuje w firmie ochroniarskiej. W piątek nie pojawił się w pracy, więc koleżanka z firmy przyszła po służbowy telefon. Wówczas mężczyzna stwierdził, że ma broń i jej użyje.

Na miejsce przyjechały policja i straż pożarna. Z ustaleń policji wynikało, że mężczyzna nie ma pozwolenia na broń.

- Dzięki policyjnym negocjatorom mężczyzna w końcu otworzył drzwi - relacjonuje Elwira Jurasz, rzecznik prasowy bielskiej policji.

63-latek był pijany. Trafił do aresztu. Grożą mu dwa lata więzienia.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo