Kto postrzelił z wiatrówki daniela w parkowym minizoo?

    Kto postrzelił z wiatrówki daniela w parkowym minizoo?

    Krzysztof Szendzielorz

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Kilka dni temu ktoś postrzelił z wiatrówki daniela w znajdującym się tutaj minizoo. Z kolei miłośnicy quadów rozjeżdżają w parku trawniki, a nawet zabytkowe rzeźby Emanuela Fremieta.
    Park jest jednym z popularniejszych miejsc rekreacyjnych w naszym regionie. Mieszkańcy Śląska przyjeżdżają tutaj pospacerować, pojeździć na rolkach i rowerach. W ostatnim czasie ten teren upodobali sobie jednak także miłośnicy quadów.

    Andrzej Przybylok, dyrektor Gminnego Ośrodka Rekreacji zajmującego się parkiem, podkreśla, że wizyty quadowców stały się prawdziwą plagą. Pomimo zakazów, amatorzy sportów ekstremalnych przywożą swój sprzęt małymi dostawczymi samochodami.
    Quadami jeżdżą nie tylko po alejkach, trawnikach i koronie zbiornika wody pitnej Kozłowa Góra. Dyrektor Przybylok mówi, że w święta Bożego Narodzenia jeden z miłośników ekstremalnej zabawy jeździł także po betonowej podstawie zabytkowego masztu autorstwa Fremieta.

    Na tym nie kończą się problemy Przybylaka. W parku drugi rok działa minizoo, w którym można zobaczyć już blisko 20 gatunków różnych zwierząt. W czwartek ktoś postrzelił, najprawdopodobniej z wiatrówki, białego daniela.

    - Zauważyliśmy siedem broczących krwią, ran. Wezwaliśmy weterynarza. Wierzę, że zwierzę wyjdzie z tego - mówi Andrzej Przybylok.

    Dyrektor nie wie, kto mógł strzelać do daniela. Podejrzewa jedynie grupkę młodzieży, która często w ramach zabawy biega po otaczającym minizoo murze. Policja o postrzeleniu zwierzęcia dowiedziała się od nas. Dyrektor Przybylok nie zgłosił tego zdarzenia, bo jego poprzednie prośby o pomoc w sprawie niszczenia parku przez miłośników quadów zbytnio nie zainteresowały policji. Przybylok chce wzmocnić ochronę w parku.

    Aspirant Rafał Biczysko, rzecznik tarnogórskiej policji nie zgadza się z zarzutami. - Policjanci będą częściej pojawiali się w tym rejonie. Niemniej park jest terenem gminnym i to zarządca parku powinien zadbać o bezpieczeństwo na tym obszarze - mówi Biczysko.

    Rzecznik sugeruje, aby radni gminni podjęli uchwałę zakazującą wjazdu quadom do parku.
    - Aktualny zakaz, który jest tylko w wewnętrznym regulaminie, nie pozwala nam karać za to, że ktoś jeździ quadem po alejkach. Chyba że dochodzi do zagrożenia bezpieczeństwa pieszych lub dewastacji mienia - tłumaczy policjant.

    Rafał Biczysko obiecał także, że policja zbada, jak doszło do postrzelenia zwierzęcia w minizoo i kto mógł się dopuścić tego czynu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama