Klub babci, dziadka i wnusia powstał w Rudzie Śląskiej

    Klub babci, dziadka i wnusia powstał w Rudzie Śląskiej

    Katarzyna Domagała

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Klub babci, dziadka i wnusia w Rudzie Śląskiej
    1/4
    przejdź do galerii

    Klub babci, dziadka i wnusia w Rudzie Śląskiej ©ARC Urząd Miasta Ruda Ślaska

    W Rudzie Śląskiej-Bykowinie powstał "Klub babci, dziadka i wnusia", w którym środowe przedpołudnia mogą spędzać dziadkowie opiekujący się wnukami do czwartego roku życia. To pierwsze tego typu miejsce w regionie - jak mówią babcie, które spędzają w nim czas - bardzo potrzebne, szczególnie zimą. Klub jest też doskonałą alternatywą dla "wychowywania" wnuków przed telewizorem.
    - Teraz na długie spacery nie ma co wychodzić, o placach zabaw też nie ma co myśleć - mówi Halina Kuśka, jedna z uczestniczek projektu, która od samego początku odwiedza klub wraz z 2-letnią wnuczką Agatką. - Takie miejsce było bardzo potrzebne, tym bardziej że dziadkowie, którzy wychowują wnuki w domu, poznają nowe pomysły na zabawę z nimi, dodatkowo mają też chwilę na odpoczynek - uzupełnia babcia Agatki. To, jak dużo czasu zostaje na "słodkie nicnierobienie", zależy od rodzaju zajęć, które akurat zaplanowano.

    W ramach dwugodzinnych spotkań organizowane są wspólne zabawy, gry, maluchy mają do dyspozycji ogromne ilości zabawek. Dzieci rozwijają swoje uzdolnienia plastyczne, muzyczne, taneczne, mają też zajęcia z rytmiki. Wszystkie zajęcia prowadzi pedagog. Organizatorzy chcą w najbliższym czasie stworzyć teatrzyk lalkowy, który będą prowadzili... babcie i dziadkowie. Efekty ich pracy obejrzą oczywiście najmłodsi.

    Także babcia Ewa Kubajka o pomyśle zorganizowania klubu mówi w samych superlatywach. Na zajęcia chodzi z prawie 3-letnią Julią. - Wnuczka jest zadowolona, że spotyka się z rówieśnikami i spędza czas w ciekawy sposób, a jej radość cieszy mnie - mówi pani Ewa. Jak dodaje, razem przygotowywały czapeczki karnawałowe, szykowały się na bal czy brały udział w zajęciach tanecznych. - Poza tym, że bawię się wspólnie z Julią, zawsze mogę porozmawiać z innymi babciami, dowiedzieć się jakichś ciekawych rzeczy.

    - Zajęcia w klubie dla maluchów są dobrym treningiem przed pójściem do przedszkola. Widzą, że zabawa z rówieśnikami pod okiem pedagoga to nic strasznego - uważa Anna Nawrot, inicjatorka powstania Centrum Pomocy i Aktywności Osób Starszych, w ramach którego działa klub.

    Klub udało się otworzyć dzięki pieniądzom Rządowego Programu na rzecz Aktywności Osób Starszych. - Szukaliśmy pomysłu, który pozwoliłby zintegrować pokolenia. "Klub babci, dziadka i wnusia" z pewnością spełnia tę rolę - mówi Elżbieta Skworc, jego pomysłodawczyni.

    Międzypokoleniowe spotkania organizowane są w każdą środę od godz. 9.30 do 11.30 w bykowińskim Centrum Inicjatyw Społecznych (ul. 11 Listopada 15a). Udział w nich jest bezpłatny. Osoby zainteresowane powinny wcześniej zgłosić się do Centrum, tel. 32 707-43-03, wew. 105.

    Jest "Mamuśka"


    Mamy, które chcą wyrwać się z domu - same lub z dziećmi - i porozmawiać o nurtujących je problemach, mogą wybrać się do gliwickiego Klubu Mamuśki. Klub działa od niespełna roku. Na początku doświadczeniami wymieniało się w nim ok. 10 pań, teraz jest ich już ponad dwa razy więcej. Mamy z Górnego Śląska spotykają się raz w miesiącu. Wtedy mogą np. porozmawiać ze stylistką. MAO




    *Ranking szkół nauki jazdy 2013
    *Restauracja Rączka gotuje otwarta ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Granica polsko-niemiecka 1922 na Górnym Śląsku [SENSACYJNE ZDJĘCIA]
    *Podziemnydworzec autobusowy w Katowicach działa! [ZDJĘCIA]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama