List do DZ: Quo vadis, polska szkoło?

    List do DZ: Quo vadis, polska szkoło?

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    "Ucz się, ucz, bo to do potęgi klucz" - takie przysłowie często słyszeliśmy i wciąż słyszymy od rodziców, znajomych czy pedagogów. Nietrudno przyznać temu powiedzeniu racji - że powszechny dostęp do nauki jest koniecznym elementem dla funkcjonowania i rozwoju społeczeństw. Wiadomo też, że nauka kosztuje. Ale dlaczego kosztuje tak dużo? - pisze w liście do redakcji Dziennika Zachodniego Wojciech Kosiecki z Wyr.
    Ostatnio jesteśmy świadkami kolejnych zmian w egzaminach dla 6-klasistów, dla maturzystów, które nie wiadomo czemu mają służyć (eksperyment naukowy?), gimnazja to niewypał, który generuje więcej problemów niż korzyści, o czym mówią nie tylko nauczyciele, ale również uczniowie. W każdej szkole dowolnego stopnia nauczania książki nie są bezpłatne i w dodatku w każdej są inne podręczniki, co generuje ogromne koszty dla rodziców (tak nawet nie jest w bogatych społeczeństwach) - dzięki temu zarabiają jedynie wydawnictwa.

    Zajęcia sportowe w szkołach - czy to w postaci WF, czy zajęć pozalekcyjnych, funkcjonują jedynie w formie kary i przymusu. Na uczelniach plagiaty i pisanie prac na zlecenie to już norma. Nie ma powiązania nauki z biznesem (znamy wyjątki, o których słyszymy już od kilku lat, albo dowiadujemy się o nich z zagranicznych przekazów medialnych).

    Brak edukacji regionalnej, która w sposób naturalny buduje więzi, tradycje czy też tworzy wspólnotę, która jest w stanie zainspirować do wspólnego działania. Jeden wykładowca na wielu etatach, bardzo mało publikacji naukowych i patentów - można jeszcze wymienić wiele innych problemów.

    Do czego taka edukacja ma nas doprowadzić? Do jakiego społeczeństwa? Czyżby ciągłe reformy systemu edukacji miały nas skazać na nowoczesne niewolnictwo, które będzie zajmować się jedynie konsumpcją i "wegetacją techniczną" - czyli funkcjonowaniem za pomocą narzędzi i efektów pracy innych społeczeństw? Dziś konsekwencji jeszcze nie znamy, ale co będzie za 5 czy 10 lat? Dlatego też prośba do pedagogów, uczniów, samorządowców oraz rodziców uczniów - o zaangażowanie polegające na eliminacji tych wszelkich przeszkód tam, gdzie to możliwe i poszukiwanie nowych szans edukacyjnych z korzyścią dla nas wszystkich.

    Wojciech Kosiecki, Wyry

    CZYTAJ WIĘCEJ LISTÓW DO REDAKCJI DZIENNIKA ZACHODNIEGO

    Nasz adres: "Dziennik Zachodni" Media Centrum, ul. Baczyńskiego 25a, 41-203 Sosnowiec
    Adres mejlowy: opinie@dz.com.pl





    *Ranking szkół nauki jazdy 2013
    *Restauracja Rączka gotuje otwarta ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Granica polsko-niemiecka 1922 na Górnym Śląsku [SENSACYJNE ZDJĘCIA]
    *Podziemnydworzec autobusowy w Katowicach działa! [ZDJĘCIA]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Edukacja regionalna to podstawa

      Belfer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 15

      Jak śląskie bajtle mają czuć się w przyszłości gospodorzami na Śląsku i dbać o ten Śląsk, jeśli są uczone wyłącznie o obcych im kulturowo krainach. Cieszy mnie,że powstają organizacje, które mogą...rozwiń całość

      Jak śląskie bajtle mają czuć się w przyszłości gospodorzami na Śląsku i dbać o ten Śląsk, jeśli są uczone wyłącznie o obcych im kulturowo krainach. Cieszy mnie,że powstają organizacje, które mogą to zmienić (www.edukacjaregionalna.pl)zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama