Teatr, hip-hop i reggae. Tak ma być na dworcu w...

    Teatr, hip-hop i reggae. Tak ma być na dworcu w Rudzie-Chebziu [ZDJĘCIA]

    Joanna Oreł

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Teatr, hip-hop i reggae. Tak ma być na dworcu w Rudzie-Chebziu [ZDJĘCIA]
    1/39
    przejdź do galerii
    Opuszczonych dworców kolejowych w całym kraju jest ponad 1,5 tys. Jednym z nich jest dworzec PKP w Rudzie Śląskiej-Chebziu. Od jutra ma się to jednak zmienić, bowiem działalność rozpoczną tutaj dwie, prężnie pracujące instytucje kultury z naszego regionu. Chebzie nie jest jednak wyjątkiem w tym zakresie wśród śląskich dworców.
    Przypomnijmy: XIX-wieczny dworzec kolejowy w Rudzie Śląskiej-Chebziu ponad dwa lata temu został skreślony ze Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Powodem była m.in. dewastacja budynku. Druga szansa dla obiektu pojawiła się wraz z przejęciem go w pięcioletnią dzierżawę przez rudzki samorząd. Najpierw zabrano się za oczyszczenie elewacji budynku. Jeszcze w tym miesiącu zostanie tu zainstalowany monitoring. A już jutro do budynku "wprowadzą się" artyści Teatru Bezpańskiego oraz katowickiej Galerii Sztuki Współczesnej Bibu.

    - Od prawie czterech lat tułamy się po Śląsku. Pracowaliśmy chociażby na terenie Rudy Śląskiej, Chorzowa czy Katowic. Jesteśmy wprawdzie Teatrem Bezpańskim, ale niekoniecznie chcemy być teatrem bezdomnym - podkreśla Marlena Hermanowicz, założycielka oraz dyrektorka artystyczna teatru, który skupia młodych artystów z całego regionu. - Zaadaptujemy na swoje potrzeby dwa wybrane przez nas pomieszczenia, które staną się pracowniami i przestrzenią twórczego użytkowania.
    "Bezpańscy" planują zorganizować na dworcu m.in. cykl spektakli. W czasie wakacji chcą przeprowadzić tu sesje warsztatowe z zakresu dramatu, teatru muzycznego czy tańca. Artyści będą jednak musieli dzielić pomieszczenia dworca z twórcami Galerii Bibu. - Nasza działalność skupia się na rewitalizacji zapomnianych obiektów poprze-mysłowych. Poprzez kulturę staramy się ożywiać zapomniane miejsca - podkreśla Michał Pamuła z Bibu.

    Bo przypomnijmy, że to właśnie Galeria Bibu jest organizatorem Festiwalu Golden Vision, który w ubiegłym roku odbył się w budynku dyrekcji Huty Uthemann w Katowicach-Szopienicach. - Teraz również na dworcu w Rudzie Śląskiej chcemy organizować koncerty czy inne działania performerskie - zapowiada Michał Pamuła.

    Chodzi m.in. o projekt "Przystanek Chebzie", czyli cykl koncertów z pogranicza soul, funk, hip-hop oraz reggae. Galeria zwróciła się o jego dofinansowanie do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

    Dworzec w Chebziu nie jest jedynym miejscem o charakterze postindustrialnym, który zainspirował twórców z naszego regionu. Przestrzeń Twórcza Stacja Ligota, która w ubiegłym roku została stworzona na dworcu Katowice-Ligota, również stała się miejscem spektakli, wernisaży czy koncertów. Jeden z nich odbędzie się jutro o godz. 19. Będzie to koncert gitarowy zespołu Pejzaż. Z kolei w Mysłowicach Iwona Borcz i Grzegorz Rykaczewski wynajęli pomieszczenia dworca, by utworzyć w nim sklep ze starociami, salonik starej prasy i kawiarnię.

    Co zmieni się na dworcu w Chebziu? Przekonamy się jutro o godz. 18 podczas recitalu pt. "Walentynki… Ratuj się, kto może!".



    *Slash w Katowicach! Spodek oszalał [SENSACYJNE ZDJĘCIA i WIDEO]
    *Hajmat, hanysy, gorole, powstania śląskie, godka! [Śląski Słownik Pojęć Kontrowersyjnych]
    *Ranking szkół nauki jazdy 2013
    *Poznaj tajemnicę abdykacji papieża Benedykta XVI
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama