Czy Heinrich Himmler zgodziłby się zrzucić na Rosję bombę...

    Czy Heinrich Himmler zgodziłby się zrzucić na Rosję bombę jądrową?

    Robert Conroy, pisarz

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Moda na historię alternatywną nie słabnie. Pisarze coraz śmielej zabierają się do korygowania historii świata
    Varner był zaskoczony szczerością mężczyzny. Uwagi Stauffenberga niebezpiecznie graniczyły z krytyką Hitlera, co nie było mądrą rzeczą, zwłaszcza dla niskiego stopniem oficera sztabowego, niezależnie od tego, czy był bohaterem, czy nie. Inne zdanie niebezpiecznie często uznawano za zdradę. Niektórzy wysoko postawieni generałowie sprzeczali się z Führerem i przepadli gdzieś w mrokach.

    On i Stauffenberg, choć przyjaźnie do siebie nastawieni i serdeczni, nie byli na tyle blisko, aby dzielić się prywatnymi przemyśleniami i Varner zastanawiał się, co tamten pułkownik sobie myśli. Czy był sprawdzany, a jeśli tak, to w jakim celu? Krążyły plotki, że Stauffenberg nie był entuzjastą zarówno Hitlera, jak i partii. Cóż, Varner miał teraz swoje własne wątpliwości (...).

    Niby przez przypadek odeszli od budynku, w którym odbywało się spotkanie. Był to kompleks kwatery głównej i centrum dowodzenia, znajdujący się niedaleko pruskiego miasta Rastenberg. Hitler lubił przyjeżdżać tu, aby być z dala od Berlina, miasta, którego szczerze nienawidził, gdyż uważał je za dekadenckie. Hitler miał niewiele złych skłonności. Rzadko pił i jadł skromnie. Varner sądził, że Hitler miał kochankę, pulchną blondynkę imieniem Eva, lecz nikt nie był tego pewien. Sam Varner stwierdził, że nic go to nie obchodzi.

    Berlińczycy odwzajemnili niechęć i nie wydawało się, aby kochali Hitlera równie mocno jak ci z innych Niemiec. Większość feldmarszałków i generałów zdecydowanie bardziej wolała tamtejsze luksusy i jaskinie rozpusty. Varner również wolał przebywać w stolicy, choć tylko dlatego, że tam mieszkała jego mała rodzina.

    Nagle rozległy się syreny i działa przeciwlotnicze otworzyły ogień.

    Varner odruchowo spojrzał na niebo.

    - Co to?

    Pojawił się samolot, lecący nisko i szybko. Bombowiec. Dobry Boże, pomyślał. To był amerykański B-17.

    Obaj oficerowie pobiegli w stronę płytkiego okopu i zanurkowali do niego w tej samej chwili, kiedy zaczęły wybuchać bomby. Od eksplozji drżała ziemia, a Varner poczuł, że znów znajduje się w Rosji i spadają na niego pociski radzieckiej artylerii. Przechodziły go fale kolejnych wstrząsów, zorientował się, że nie słyszy. Piach sypał się na niego.

    Wreszcie poczuł, że panuje cisza i uniósł głowę. Stauffenberg leżał nieruchomo na dnie okopu. Czaszkę zmiażdżył mu spadający kawałek metalu, jedyne oko wypadło z oczodołu. Varner wyczołgał się z okopu i jęknął z przerażenia, widząc ogrom zniszczeń. Wtedy do głowy przyszła mu myśl: co z Hitlerem?

    Zataczając się, ruszył w stronę budynku, z którego właśnie wyszedł. Leżał w ruinie. Były wielkie kłęby dymu, lecz nie wydostawało się z niego wiele płomieni. Ocaleli chodzili chwiejnie wokół, garstka ludzi próbowała wyciągnąć innych z gruzów. Panował całkowity chaos, a potem, kiedy wrócił mu słuch, zorientował się, że kilku z nich coś krzyczało. Nikt nie dowodził. Pojął, że Niemcy mogły właśnie stracić wszystkich swoich rządzących. Bez względu na to, jakie żywił wobec Hitlera wątpliwości, nie mógł pozwolić, aby wrogowie Niemiec dostrzegli, że nikt nimi nie włada.

    Varner wziął głęboki oddech. To on obejmie dowodzenie. Zatrzymał oszołomionego porucznika i dwóch zdezorientowanych żołnierzy. Słuch w znacznej mierze powrócił, choć jemu samemu wydawało się, że głos brzmi słabo.
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (16)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rosja

      Jaroff (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Od 1917 do 1991 r. nie było Rosji był związek sowiecki. Nie MOŻNA pisać jednym tchem o Rosji i o ZSRR i nawet trzeba ignorować komunistów rosyjskich, którym taka narracja się podoba. Prawdziwa...rozwiń całość

      Od 1917 do 1991 r. nie było Rosji był związek sowiecki. Nie MOŻNA pisać jednym tchem o Rosji i o ZSRR i nawet trzeba ignorować komunistów rosyjskich, którym taka narracja się podoba. Prawdziwa Rosja z tym bydłem nie miała nic wspólnego poza tym, że została ofiarą tych morderców. Możemy Rosji nie lubić, bo nas rozebrała i rusyfikowała. No ale, to jednak była kultura. Można się nie zgadzać, nie lubić nie cenić ale w porównaniu do bolszewików to jak sztabka złota w gnój wrzucona.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rosja

      Jaroff (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Od 1917 do 1991 r. nie było Rosji był związek sowiecki. Nie MOŻNA pisać jednym tchem o Rosji i o ZSRR i nawet trzeba ignorować komunistów rosyjskich, którym taka narracja się podoba. Prawdziwa...rozwiń całość

      Od 1917 do 1991 r. nie było Rosji był związek sowiecki. Nie MOŻNA pisać jednym tchem o Rosji i o ZSRR i nawet trzeba ignorować komunistów rosyjskich, którym taka narracja się podoba. Prawdziwa Rosja z tym bydłem nie miała nic wspólnego poza tym, że została ofiarą tych morderców. Możemy Rosji nie lubić, bo nas rozebrała i rusyfikowała. No ale, to jednak była kultura. Można się nie zgadzać, nie lubić nie cenić ale w porównaniu do bolszewików to jak sztabka złota w gnój wrzucona.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rosja

      Jaroff (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Od 1917 do 1991 r. nie było Rosji był związek sowiecki. Nie MOŻNA pisać jednym tchem o Rosji i o ZSRR i nawet trzeba ignorować komunistów rosyjskich, którym taka narracja się podoba. Prawdziwa...rozwiń całość

      Od 1917 do 1991 r. nie było Rosji był związek sowiecki. Nie MOŻNA pisać jednym tchem o Rosji i o ZSRR i nawet trzeba ignorować komunistów rosyjskich, którym taka narracja się podoba. Prawdziwa Rosja z tym bydłem nie miała nic wspólnego poza tym, że została ofiarą tych morderców. Możemy Rosji nie lubić, bo nas rozebrała i rusyfikowała. No ale, to jednak była kultura. Można się nie zgadzać, nie lubić nie cenić ale w porównaniu do bolszewików to jak sztabka złota w gnój wrzucona.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ja

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 19

      cytat "Hitler miał niewiele złych skłonności" no po prostu dobry człowiek, jak większość niemców. tylko ci naziści.

      Zdjęcie autora komentarza
      Lubie to!

      Henryk Mościbrodzki

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 27

      Przed napisaniem postu prosimy się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta w Gazeta.pl załóż je tutaj...

      Coś takiego powinni wprowadzić na www.dziennikzachodni.pl

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szkodnik RAŚowski

      Tyta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 36

      robisz ty na uodpustach za wrozka?
      bo twoj oblynd tyz niy je wiela mniyjszy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Historia prawdziwa, nie "alternatywna" pisana przez redaktorów DZ.

      Szkodnik RAŚowski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 45

      Na tej fotografii jest człowiek odpowiedzialny za zamordowanie wielu milionów ludzi, entuzjastycznie popierany przez wiele milionów ludzi... Gdyby miał bomby atomowe użył by ich bez wahania, a...rozwiń całość

      Na tej fotografii jest człowiek odpowiedzialny za zamordowanie wielu milionów ludzi, entuzjastycznie popierany przez wiele milionów ludzi... Gdyby miał bomby atomowe użył by ich bez wahania, a entuzjazm i obłęd był by jeszcze większy...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Wnuk Ślązaka nie powstańca z poznańskiego (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 32

      Był czas,że sam zrzuciłbym atomówkę na CCCP.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gupot to już momy pełno żić

      januszek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 46

      Zamiast medytować nad tak irracjonalną fantazją co by Himler zrobił gdyby nie był Himlerem lepiej zajmicie się co by zrobić żeby Śląsk przestał być kolonią i polem doświadczalnym dla macherów...rozwiń całość

      Zamiast medytować nad tak irracjonalną fantazją co by Himler zrobił gdyby nie był Himlerem lepiej zajmicie się co by zrobić żeby Śląsk przestał być kolonią i polem doświadczalnym dla macherów warszawskich i ich lokalnych popleczników.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Amerykanie sie nie zastanawiali - zrzucili dwie bomby atomowe na Japonie

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 59 / 66

      a w Niemczech wraz z Anglikami masowo mordowali cywilna ludnosc niemieckich miast
      w czasie nalotow dywanowych


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ---

      rocky (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 62 / 61

      Zrzucenie bomb atomowych na Japonie przyspieszylo koniec wojny i szacuje sie ,oszczedzilo zycie okolo miliona zolnierzy amerykanskich.
      Amerykanie i Anglicy przez masowe bombardowani zamienili...rozwiń całość

      Zrzucenie bomb atomowych na Japonie przyspieszylo koniec wojny i szacuje sie ,oszczedzilo zycie okolo miliona zolnierzy amerykanskich.
      Amerykanie i Anglicy przez masowe bombardowani zamienili najwieksze miasta niemieckie w ruiny,ale czy celowo mordowali cywilna ludnosc? To przeciez Niemcy zagazowali i spalili miliony ludzi w swoich obozach koncentracyjnych.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rocky

      --- (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 55 / 29

      Wyrażaj sie poprawnie. Nie Niemcy, tylko armia niemiecka. Bosze, jaką ty szkołe żeś skończył?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ;)

      rocky (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 26

      Ale ty bystrzak jestes;)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pomieszanie z poplataniem

      imc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 57

      alternatywą to nie fantazja,zblizenie absurdalne nazwisk--na kablowkach .konkurujących z słowem pisanym ,jest to podane przystepniej .Od czasów jaskiniowych do nas lepiej przemawia obraz.Pismo...rozwiń całość

      alternatywą to nie fantazja,zblizenie absurdalne nazwisk--na kablowkach .konkurujących z słowem pisanym ,jest to podane przystepniej .Od czasów jaskiniowych do nas lepiej przemawia obraz.Pismo niezwykle potrzebne ma inne dobre cechy.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama