Kamery nie tylko na ulicy. Autobusowi podgladacze w...

    Kamery nie tylko na ulicy. Autobusowi podgladacze w Częstochowie

    Janusz Strzelczyk

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Kamery nie tylko na ulicy. Autobusowi podgladacze w Częstochowie

    ©arc

    W Częstochowie przybywa kamer monitoringu. Już nie tylko oko kamery śledzi nas na ulicy, ale też w autobusach i tramwajach.
    Kamery nie tylko na ulicy. Autobusowi podgladacze w Częstochowie

    ©arc

    Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne montuje kamery w autobusach. Będą w 63 pojazdach - tych niskopodłogowych, mercedesach, solarisach, manach. Już zainstalowano je w sześciu.

    - Monitoring nic nas nie kosztuje, a poprawia bezpieczeństwo podróżnych i kierowców - mówi Robert Madej, wiceprezes MPK. - Kamery instaluje firma, która ma w autobusach i tramwajach monitory, na których wyświetlane są reklamy i na tym zarabia.
    Dlatego właśnie są w autobusach niskopodłogowych, bo firma ta była zainteresowana instalacją monitorów reklamowych właśnie w takich pojazdach. Jeśli znajdzie się chętny do zainstalowania kamer w pozostałych pojazdach, to oczywiście skorzystamy z korzystnej oferty.

    Aby nie było wątpliwości, że są to prawdziwe kamery, a nie atrapy, co pewien czas na monitorach pojawia się obraz z autobusu i pasażerowie widzą siebie.

    W każdym autobusie są trzy kamery rejestrujące obraz wewnątrz pojazdu i jedna obserwująca przestrzeń przed samochodem. Obraz jest zapisywany, a film będzie przechowywany przez 14 dni, a jeśli zostanie zapisana np. stłuczka, wypadek albo niszczenie autobusu przez wandali, to dłużej, jako materiał dowodowy w dochodzeniu policyjnym. Dyspozytor w zajezdni MPK będzie miał możliwość podglądu tego, co rejestruje monitoring w autobusach, w rzeczywistym czasie. Z każdego autobusu, ale pojedynczo. W kabinach kierowców nie będzie monitorów. Kamery są też w siedmiu nowoczesnych tramwajach twist, zainstalowane tam fabrycznie. W twistach motorniczy mają monitory w kamerach.

    Wkrótce też miejski monitoring wzbogaci się o 48 kamer. Teraz jest ich na ulicach 18. Przekazują obraz do komendy Straży Miejskiej.

    - Operatorzy miejskiego monitoringu codziennie przyczyniają się do poprawy spokoju i porządku publicznego oraz bezpieczeństwa na terenie Częstochowy, który objęty jest monitoringiem - mówi Artur Kucharski ze Straży Miejskiej. - Kamery rejestrują spożywanie alkoholu w miejscach publicznych, zakłócanie spokoju i porządku publicznego, bójki, pobicia, kradzieże, włamania, akty dewastacji, kolizje, awarie, wypadki, pożary.

    Rocznie dzięki miejskiemu monitoringowi strażnicy miejscy podejmują ponad 3 tys. interwencji. Monitoringiem objęte są dzielnice: Podjasnogórska (3 kamery już funkcjonujące, 9 nowych stanowisk kamerowych), Śródmieście (11 starych, 10 nowych), Stare Miasto (do 4 dotychczasowych dochodzi 10 nowych), Ostatni Grosz (8 nowych), Raków (11 nowych).

    Częstochowa dostała prawie 3,4 miliona złotych dotacji na rozbudowę monitoringu miejskiego. Cała inwestycja kosztuje 4,1 mln zł.



    *Slash w Katowicach! Spodek oszalał [SENSACYJNE ZDJĘCIA i WIDEO]
    *Hajmat, hanysy, gorole, powstania śląskie, godka! [Śląski Słownik Pojęć Kontrowersyjnych]
    *Ranking szkół nauki jazdy 2013
    *Poznaj tajemnicę abdykacji papieża Benedykta XVI
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama