Józef Makosz wraca do gry: jestem potrzebny w Rybniku

    Józef Makosz wraca do gry: jestem potrzebny w Rybniku

    Barbara Kubica

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Józef Makosz był przez dwie kadencje prezydentem Rybnika
    1/2
    przejdź do galerii

    Józef Makosz był przez dwie kadencje prezydentem Rybnika ©Barbara Kubica

    Józef Makosz, były prezydent Rybnika, którego osoba wciąż budzi wiele skrajnych emocji, wystartuje w wyborach uzupełniających do Senatu.
    Makosz jest czwartym kandydatem, który zapowiedział, że będzie się ubiegał o mandat po zmarłym senatorze Antonim Motyczce. Kontrowersyjny samorządowiec, który zawsze słynął z ciętego języka i mimo upływu lat, nic ze swojego wybuchowego charakteru nie stracił, wystartuje jako kandydat niezależny. - Patria (ziemia ojczysta - red.) mnie wzywa - mówi krótko, pytany o powody swojego startu w wyborach.


    Może być czarnym koniem wyborów do Senatu, bo wielu ludzi wciąż go pamięta i uważa, że Rybnik właśnie jemu zawdzięcza największy rozkwit w latach 1990-1998, gdy był prezydentem. Później zasłynął wieloma sądowymi procesami z obecnymi władzami, m.in. obecnym prezydentem Adamem Fudalim, które ciągnęły się ponad dekadę. Teraz - jak mówi - ma czyste konto, sprawy sądowe są za nim.

    Dokładnie dzisiaj o godz. 10 Makosz oficjalnie potwierdzi swój start w wyborach. - 30 lat temu miałem jechać na zagraniczny kontrakt do Algierii. To był czas powstawania Solidarności. Powiedziałem wówczas, że w związku z sytuacją społeczno-polityczną bardziej jestem potrzebny tutaj, w kraju. I to zdanie jest aktualne także dzisiaj - mówi nam z uśmiechem Józef Makosz. By ogłosić swój start w wyborach, przyjechał do Rybnika na kilka dni prosto z Paryża, gdzie obecnie pracuje jako tłumacz (z wykształcenia jest romanistą).

    - Zaraz po śmierci senatora Motyczki rozdzwoniły się u mnie telefony. Przyjaciele mówili, że mam kandydować. Kiedy powiedziałem żonie, że chcę wystartować, złapała się za głowę. Wreszcie mamy wszystko w życiu na spokojnie poukładane - mówiła mi. Ale we Francji nauczyłem się jednego: jak chcesz być politykiem, to musisz wszystkie sprawy doprowadzić do końca, nie możesz zrezygnować sam, a jeśli ludzie cię nie chcą, to oni sami muszą cię wypluć - podkreśla Makosz.

    Na politycznym rynku Józef Makosz był bardzo łakomym kąskiem. Na swoją stronę próbowali go przeciągnąć między innymi lokalni działacze Platformy Obywatelskiej. Ostatecznie do porozumienia i startu Makosza z list PO nie doszło. Wolał zachować niezależność. Wcześniej rządzącej w kraju partii odmówił między innymi Adam Fudali, urzędujący prezydent Rybnika, oraz Marek Balcer, burmistrz Mikołowa. I dlatego też wczoraj gruchnęła wiadomość, która wywołała wśród wielu działaczy i sympatyków PO szok. Kandydatem partii w wyborach uzupełniających 21 kwietnia będzie Mirosław Duży, były burmistrz Łazisk Górnych.

    - Skoro poważni ludzie z PO spytali mnie, czy nie chciałbym kandydować, to się zgodziłem, bo bycie senatorem to największy zaszczyt. Powiedzmy sobie szczerze, kasa z tego jest żadna, dziś na swoim stanowisku zarabiam więcej, ale przyznaję, że mam większe ambicje. Trochę się boję, bo moi poprzednicy byli wspaniałymi reprezentantami tej ziemi, ale zrobię wszystko, żeby wygrać - deklaruje w rozmowie z nami Mirosław Duży.

    Wystawienie tego kandydata w wyborach, w których do tej pory najczęściej wygrywał człowiek z ziemi rybnickiej, wywołało niemałą konsternację nawet wśród niektórych działaczy PO.

    - To polityczny strzał w kolano - mówi nam jeden z nich. Sam Duży ma więcej optymizmu. - Jestem Ślązakiem z dziada pradziada i to przede wszystkim Ślązaków chcę w Senacie reprezentować. Podziały na ludzi z Rybnika i Łazisk nie powinny mieć tutaj znaczenia - mówi Mirosław Duży.

    Pięciu kandydatów już pewnych

    Do tej pory oficjalnie swój start w wyborach potwierdziło pięciu kandydatów. O mandat do Senatu ubiegać się będzie między innymi Piotr Masłowski, dyrektor zarządzający Centrum Inicjatyw Społecznych z Rybnika, jednej z największych organizacji pozarządowych. To specjalista przede wszystkich od unijnych dotacji. O miejsce po zmarłym senatorze Antonim Motyczce powalczy także Paweł Polok z Ruchu Autonomii Śląska. - Chcę walczyć o autonomię dla regionu w Warszawie - deklaruje Polok.

    Trzecim, nieco egzotycznym kandydatem do Senatu będzie Janusz Korwin-Mikke, kontrowersyjny polityk Kongresu Nowej Prawicy. - Akurat nie ma wyborów, a partia musi coś robić, aby nie zardzewieć - tak w oficjalnym biuletynie swój start tłumaczy Janusz Korwin-Mikke.

    Do tej pory swojego kandydata nie przedstawiło jeszcze Prawo i Sprawiedliwość. Wciąż nieoficjalnie mówi się, że największe szanse na start ma Tadeusz Gruszka, który w latach 2007-2011 był już raz senatorem z list PiS.



    *Slash w Katowicach! Spodek oszalał [SENSACYJNE ZDJĘCIA i WIDEO]
    *Hajmat, hanysy, gorole, powstania śląskie, godka! [Śląski Słownik Pojęć Kontrowersyjnych]
    *Ranking szkół nauki jazdy 2013
    *Poznaj tajemnicę abdykacji papieża Benedykta XVI
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Potwierdzam

      K.Jajko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 9

      Panie Józku Makosz , to Pan zapoczątkował rozwój kochanego Rybnika , jestem za Panem . głosuję za Panem , i jedność Rybniczan , pozdrawia brat Irka Kazimierz Jajko a znam Pana od 20-lat .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      asdasdsad

      DUPA KONIA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 3

      Zamiast głosować na PO/PiS czy inne większe partie zagłosujmy na Makosza. Czemu by nie spróbować? Dajcie mu szansę, w końcu był prezydentem Rybnika i to dzięki niemu tak się rozwinęliśmy. Adam...rozwiń całość

      Zamiast głosować na PO/PiS czy inne większe partie zagłosujmy na Makosza. Czemu by nie spróbować? Dajcie mu szansę, w końcu był prezydentem Rybnika i to dzięki niemu tak się rozwinęliśmy. Adam Fudali to tylko kontynuuje! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ,,,

      wyborca PAPY SMERFA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

      A JA ZAGŁOSUJĘ NA PAPĘ SMERFA I BĘDZIE WIĘCEJ JAJ NA WIELSKIEJ :p

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lepiej swój niż obcy !

      jaga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 12

      spadochroniarzom już dziękujemy, bo skoro senator Motyczka był "nasz" to niech także jego następca będzie "nasz", ja mocno optuję za Makoszem .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A gdzie jest Helis

      Tosto (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 56

      Przecież Paweł Helis z Naszego Wspólnego Śląskiego Domu też będzie startował. Helis został przez Gorzelika usunięty z RAŚ


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      helis to giermek tego psychicznego

      uavr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 8

      więc bardzo dobrze że warchoła usunęli ;)) podobno był już też w psl ale go tam nie chcieli?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama