Fałszują żywność. Ciebie też oszukują! [SPRAWDŹ, CO JESZ]

    Fałszują żywność. Ciebie też oszukują! [SPRAWDŹ, CO JESZ]

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Piwo także jest fałszowane
    1/2

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    Rynek podrabianej żywności w kraju jest wart 50 mld zł rocznie, w naszym regionie ok. 5 mld. zł. Na fałszowaniu żywności można zarobić krocie. Mieszanie taniego mięsa mielonego z drogim, odtłuszczone sery i masła, soja zamiast mięsa w pasztecie, whisky z wodą, a nawet sproszkowane rybie odpadki i kurkuma udające jajka w proszku. Jesteśmy oszukiwani na każdym kroku. CZYTAJ DALEJ
    Zdaniem prof. Stanisława Kowalczyka, głównego inspektora jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (IJHARS), wartość zafałszowanej żywności na polskim rynku szacowana jest aż na 50 mld zł rocznie. Jedna dziesiąta tego towaru trafia na półki sklepów w Katowicach, Gliwicach, Bielsku-Białej, czy Dąbrowie Górniczej - słowem jest w całym województwie. Z danych IJHARS wynika, że kontrolerzy mają zastrzeżenia aż do 15 proc. towarów, które przechodzą przez ich ręce podczas inspekcji.

    Dla porównania w Wielkiej Brytanii fałszowanych jest 10 proc. produktów spożywczych (według Food Standards Agency).

    Problemy z mozzarellą mieli także Włosi. Zamiast produkować ją z mleka bawolego, dodawano 30 proc. mleka krowiego. W tym kraju oszukuje się także sery, wina, wędliny i oliwę. U nas najczęściej podrabiane są mięsa i wędliny. Wstrzykuje się w nie wodę, faszeruje solą, soją. Mrożone ryby pokryte są grubą glazurą, czyli zamrożoną wodą. W 2012 r. Inspekcja Handlowa poinformowała, że aż co trzecia kostka masła w sklepach jest zafałszowana. Rok wcześniej fałszywe masło stanowiło... 60 proc. rynku.

    Kto zarabia na fałszowaniu jedzenia? Andrzej Gantner, dyrektor Polskiej Federacji Producentów Żywności, podkreśla, że fałszowanie następuje zwykle u pośredników: - Mamy tu często do czynienia z grupami przestępczymi, bo sektor żywności to ogromne pieniądze.

    Fakty są porażające. Niemal co siódmy produkt w naszych "spożywczakach" może być sfałszowany. A na pewno ma do niego zastrzeżenia Inspekcja Handlowa. Podrabiane jedzenie to nie tylko nasza specjalność. W Wielkiej Brytanii fałszowanych jest 10 proc. produktów spożywczych (według Food Standards Agency). Niemcy ostatnio mieli problem z warzywami i jajkami. W USA w restauracjach nagminnie serwowano tanie ryby jako drogie. Ucierpiała także włoska duma, kiedy okazało się, że przy produkcji mozzarelli do mleka bawolego dodawane jest 30 proc. mleka krowiego.

    Jajka rosną w pudełku, a w maśle nie ma mleka
    U nas najczęściej fałszuje się mięsa i wędliny. Wstrzykuje się w nie wodę, faszeruje solą, soją. Mrożone ryby pokryte są grubą glazurą, czyli po prostu zamrożoną wodą. W truskawkowym jogurcie nie ma truskawek, a w wieprzowym pasztecie - wieprzowiny.

    Europejska awantura o koninę w lasagne, kultowych klopsikach w IKEA (nie w Polsce) i w burgerach - to tak naprawdę zaledwie czubek góry lodowej. Fałszowane są nawet jajka. Te w rozmiarze M w pudełku rosną do L, a L do XL. Jako ściółkowe sprzedawane są te z chowu klatkowego. Zaś w jajkach w proszku inspektorzy znaleźli sproszkowane rybie odpadki wymieszane z kurkumą. W serach trudno znaleźć tłuszcz z mleka. Bywa że zamiast deklarowanych 22 proc. tłuszczu jest go… zaledwie 2-5 procent.

    Ostrożnie wybierać trzeba też masło. W 2012 roku Inspekcja Handlowa poinformowała, że aż co trzecia kostka jest fałszowana. I jest to ogromna poprawa, bo rok wcześniej fałszywe masło stanowiło aż 60 proc. rynku. Niemożliwe? A jednak. To popularne smarowidło fałszuje się poprzez dodanie tanich tłuszczów roślinnych. Czasem w skład podrobionego masła trafiają niestety również rakotwórcze emulgatory.

    Miód? Chińskie pszczoły w życiu łąki nie widziały
    Herbata lub kanapka ze zdrowym miodem? No cóż, właśnie niekoniecznie zdrowym. Warto wiedzieć, że sprzedawany w naszych sklepach miód często pochodzi z Chin, gdzie pszczoły karmi się roztopionym cukrem, zamiast pozwolić im po prostu odwiedzić łąkę. Prawdziwy miód może też być mieszany z cukrem (syropem). W takiej sytuacji może bardziej zaszkodzić niż pomóc.

    Ostrożnym należy też być podczas kupowania tanich parówek. Można w nich znaleźć zmielone kości i skórę oraz inne odpady - o których niekoniecznie wspomniano na etykiecie i których świadomie byśmy nie zjedli.

    Z danych Inspekcji Handlowej wynika także, że pewnym nie można być już nawet piwa! Zdarza się, że do podrobionych puszek wlewana jest mieszanina wody, cukru, alkoholu i różnej chemii, w tym sproszkowanej żółci bydlęcej, która daje efekt goryczki.

    Jedzenie fałszowali już nasi przodkowie
    Tak naprawdę jedzenie fałszowano już w starożytności. Jak inaczej nazwać bowiem rozwadnianie wina czy mleka lub mieszanie mąki z kredą czy mączką kostną. Pod koniec XIX wieku prasa donosiła o fałszowaniu masła (utartymi ziemniakami), śmietany (kredą), a nawet herbaty suszonymi ziołami, piórkami, odłamkami zapałek lub wysuszonymi fusami z herbaty już raz zaparzonej. Ale przypomnijmy sobie, że w czasach PRL-u sami w naszych domowych kuchniach specjalizowaliśmy się w małych fałszerstwach. Ponieważ na stole nie mogło zabraknąć kotleta, a schab w sklepach bywał niezmiernie rzadko, panierowaliśmy i wrzucaliśmy na patelnię mortadelę i kotlety sojowe.

    Wytwarzaliśmy z kakao, margaryny i herbatników czekoladowe bloki. Zaś mleko w proszku i cukier przerabialiśmy na domowe krówki. Teraz nie musimy. Za to oszukują nas inni. Andrzej Gantner, dyrektor Polskiej Federacji Producentów Żywności, podkreśla, że do fałszerstw dochodzi na etapie pośredników, a nie u producentów żywności:

    - Tak jest także teraz w przypadku koniny w wołowinie. Jednak ta afera pokazała nam dwie rzeczy. Po pierwsze, bez mechanizmów kontrolnych nie da się uniknąć wprowadzenia przez oszustów fałszowanej żywności. Po drugie, że ta kontrola jednak działa, bo pozwala wyłapywać nieprawidłowości.

    Zdarzyło Ci się wykryć, że kupiłeś sfałszowaną żywność? NAPISZ KOMENTARZ



    *Slash w Katowicach! Spodek oszalał [SENSACYJNE ZDJĘCIA i WIDEO]
    *Hajmat, hanysy, gorole, powstania śląskie, godka! [Śląski Słownik Pojęć Kontrowersyjnych]
    *Ranking szkół nauki jazdy 2013
    *Poznaj tajemnicę abdykacji papieża Benedykta XVI
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i tu oszukuja,sklep w Oswiecimiu-Carrefour

      Jarek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Kupiłem mrożone ryby które jak sie okazało po roztopieniu (z wody) przygotowaniu do smażenia sie po prostu rozsypały a mięsa z fileta z 25 cm zostało 10 cm długości,to nie pierwszy taki...rozwiń całość

      Kupiłem mrożone ryby które jak sie okazało po roztopieniu (z wody) przygotowaniu do smażenia sie po prostu rozsypały a mięsa z fileta z 25 cm zostało 10 cm długości,to nie pierwszy taki przypadek,więcej tam "ryb" nie kupiłem!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      JEDNO OSZUSTWO

      ŁODZIANKA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      kupiłam pirogi z serem VIRTU(producent),producent deklarował na opakowaniu 17% sera .Po ugotowaniu zrobił się klej który kleił ręce i po rozstarciu były minimalne ilości białka mniejsze niż ziż...rozwiń całość

      kupiłam pirogi z serem VIRTU(producent),producent deklarował na opakowaniu 17% sera .Po ugotowaniu zrobił się klej który kleił ręce i po rozstarciu były minimalne ilości białka mniejsze niż ziż główka od szpilki.Zwróciłam do sklepu oddano kasę,wcześniej zaniosłam do inspekcji handlowej w celu przeprowadzenia badań-rzekomo było tak jak deklarował producent po badaniach labolatoryjnych w Puławach.Ale ja do dziś nie wierzę w kontrolę:PIH,Sanepid bo wiem że jest korupcja głęboka.A Virtu nadal produkuje śmieci i nas truje i więcej nic z Virtu nie kupię.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nic dodać nic ująć.

      A.B. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 50

      Tak właśnie działa wolny rynek pozbawiony kontroli Państwa.
      Pozbycie się kontroli Państwa nazywane jest "deregulacją".
      Warto to słowo pamiętać podczas wykładów np. Balcerowicza.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oszuści żywności

      Wszystkożerca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 32

      Systematycznie każdy zakupuje wyroby spożywcze również wyprodukowane przez naszych wybitnych specjalistów, którzy rozmnażają ilości masy mięsnej i podrabiając wszelkiego rodzaju te artykułu nie...rozwiń całość

      Systematycznie każdy zakupuje wyroby spożywcze również wyprodukowane przez naszych wybitnych specjalistów, którzy rozmnażają ilości masy mięsnej i podrabiając wszelkiego rodzaju te artykułu nie tylko mięsne, ale również miód i nie jest to wynalazek chiński, lecz polski producentów miodu podobnie jak wszelkiego rodzaju wyrobów mięsnych. Dlaczego nie ogłasza się publicznie ujawnionych przypadków z adresami producenta w celu ostrzeżenia konsumentów, a wszystkie ujawnione przypadki fałszerstwa żywności utrzymuje się w tajemnicy bez wskazania osoby tj. przedsiębiorcy, który dopuszcza się tych oszustw z chęci zysku. Pan Andrzej GANTNER Dyrektor Polskiej Federacji Producentów Żywności obwinia pośredników, a nie producentów, co widać, że nie posiada żadnego rozpoznania w tej materii. Pośrednik nie jest w stanie wyprodukować np. wędliny, a tylko handluje nią lub zakupując od producenta gotowy wyrób. Nie jest prawdą, że w czasach PRL- u dochodziło do oszukańczej działalności producentów żywności, gdyż w razie ujawnienia przez PIH lub Sanepid nie wyszli by z kryminału. Fałszowanie żywności to wynalazek demokracji. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jest na to przyzwolenie rządu

      baca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 41

      Fałszują bo żadna kara za to nie czeka ,to czemu maja tego nie robić .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Skandale z zywnoscia!

      maly Slonzok (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 26

      no niestety taki jest uklad - dzieki komu? mysle ze wduzej mierze ponosi to EU, dawniej nie bylo takie
      cyganstwa i oszukanstwa, dzialaly sluzby ktore juz wszesniej wykrywaly niezgodnosci co to...rozwiń całość

      no niestety taki jest uklad - dzieki komu? mysle ze wduzej mierze ponosi to EU, dawniej nie bylo takie
      cyganstwa i oszukanstwa, dzialaly sluzby ktore juz wszesniej wykrywaly niezgodnosci co to zywnosci,
      badz to wyrobow gotowych lub polproduktow. Teraz jest inaczej towary "wedruja" przez cala Europe,
      zanim dojda do konsumenta, a ten nic nie wie co naprawde zre! Ale to jest taka polityka EU oby zarobic jak najwiecej na tych "maluczkich" co nie maja zielonego pojecia o calej proceduze produkcji zywnosci dla ludzi, bo nie wspomne o zywnosci dla zwierzat - beda robic moze z plastiku! zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama