Karwat: Trzy epoki i opoki. Lompa, Miarka, Szewczyk

    Karwat: Trzy epoki i opoki. Lompa, Miarka, Szewczyk

    Krzysztof Karwat

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Krzysztof Karwat

    Krzysztof Karwat ©ARC Dziennik Zachodni

    Teraz wahadło wychyliło się w drugą stronę, powodując, że z pola widzenia straciliśmy pisarzy, którzy wiele znaczyli w historii Górnego Śląska. To nie powinno dziwić, bo przez dziesięciolecia nasze spojrzenie było zawężone, a refleksja skupiała się na akcentowaniu rywalizacji narodowej, na której miało się zasadzać życie naszych przodków.
    Krzysztof Karwat

    Krzysztof Karwat ©ARC Dziennik Zachodni

    Kiedy więc myśleliśmy o twórczości na przykład Józefa Lompy bądź Karola Miarki, to tylko w kontekście ostrego sporu polsko-niemieckiego. Sylwetki te wyrastały przed naszymi oczyma niczym spiżowi herosi ze szkolnych czytanek, o których jednak nic sensownego powiedzieć nie umieliśmy. Łatwo bowiem je ideologizowano.

    Dziś - na odwrót. Przywoływanie tych postaci niejednemu wyda się zawracaniem kijem Odry (więc i zawracaniem głowy!), a także próbą ponownego wpisywania ich w bieżący dyskurs polityczny, w którym niemal każde odświeżenie pamięci staje się jak natychmiastowe wezwanie do boju.
    Doprawdy, czas na nabranie właściwego dystansu do niegdysiejszych konfliktów narodowych i społecznych, choć one rzeczywiście co rusz wybuchały na Górnym Śląsku. No, ale gdzie ich nie było?! Za życia Lompy ani nawet młodszego o generację Miarki nie mówiono o jakichkolwiek rewindykacjach granicznych. Ba, państwa polskiego nie było wtedy na mapach Europy. Ale nie tylko z tego powodu ich ówczesne wysiłki zmierzające do podniesienia stanu oświaty i samoświadomości wśród autochtonicznej ludności Prus muszą dziś wydawać się nieledwie minimalistyczne.

    A przecież ocena musi być inna. Lompa właściwie chełpił się, że biegle zna oba języki (i faktycznie w obu pisał, dokonując także licznych translacji), wyjaśniając, że podejmuje próby pisania po polsku, bo wielu jego pobratymców innego języka nie zna, więc niejako automatycznie pozbawia się zdobyczy cywilizacyjnych, jakie przynosiły nowe formy gospodarowania w rolnictwie czy rozkwitającym przemyśle. W tym czasie Miarka pozostawał w obrębie kultury i języka niemieckiego, by później, już w wieku dojrzałym, podejmować iście pozytywistyczne trudy, mające podtrzymać "inność" Górnoślązaków, ale także ich kulturowo-religijny konserwatyzm.

    Dorobek obu autorów był obfity, choć - gdy przyjąć surowe kryteria artystyczne - nie jest już dzisiaj literacko atrakcyjny. Jeśli go jednak wpiszemy w prawdziwe konteksty historyczne, to pozwala lepiej rozumieć nasz region.

    Wielkim admiratorem ich działalności był Wilhelm Szewczyk, nieżyjący od 20 lat pisarz i redaktor długiej serii pism wydawanych w Katowicach przez prawie pół wieku. Szewczyk - mimowolnie - dołączył swą twórczością do tego wielopokoleniowego marszu, stając się jego ważnym ogniwem. Ostatnim w tym historycznym wymiarze?
    ***
    Dzisiaj o godz. 19.30 w chorzowskim Teatrze Rozrywki rozpocznie się wieczór z cyklu "Górny Śląsk - świat najmniejszy", zatytułowany "Trzy epoki i opoki. Lompa - Miarka - Szewczyk". Gośćmi Krzysztofa Karwata będą profesorowie UŚ: Jacek Lyszczyna, Dariusz Rott, Barbara G. Szewczyk oraz historyk dr Maciej Fic. Dwa podwójne zaproszenia czekają na Czytelników, którzy zadzwonią do Biura Obsługi Widzów: (32) 346 19 31 do 3 lub (32) 346 19 49.



    *Slash w Katowicach! Spodek oszalał [SENSACYJNE ZDJĘCIA i WIDEO]
    *Hajmat, hanysy, gorole, powstania śląskie, godka! [Śląski Słownik Pojęć Kontrowersyjnych]
    *Ranking szkół nauki jazdy 2013
    *Poznaj tajemnicę abdykacji papieża Benedykta XVI
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Artykuł godny cudzołóstwa.

      Whu is Whu is the Hu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 19

      Artykuł warty zastanowienia, wielcy magicy postrzegani od stu lat jako wielcy Polacy kiedy polski nie było na mapach świata - stali się wedle PRLowskich doktryn postrzegani jako wielcy Polacy...rozwiń całość

      Artykuł warty zastanowienia, wielcy magicy postrzegani od stu lat jako wielcy Polacy kiedy polski nie było na mapach świata - stali się wedle PRLowskich doktryn postrzegani jako wielcy Polacy dążący do odbudowania polskości Śląska XIX-w wtedy kiedy polska była nazwą mityczna.
      Następny wolnomyśliciel szewc-dratewka dwulicowiec który dążył do polskości Śląska.
      Wtedy kiedy trzeba było walczyć z ramie w ramie z panem H... to był kimś wielkim dla tamtych czasów, jak nazajutrz nastał nowy ciekawy dzień to jego światopogląd odwrócił się o 180-stopni to nagle stał się wieszczem tej ziemi o poglądach Dmowskiego.
      Każdy z nich dążył do tego czego dzisiaj ludziom normalnym brakuje mamony oraz spokoju wewnętrznego. Smarować masłem wszystko i wszystkich aby tylko ja i moje racje przekręcane za czasów PRL były wielkie i tylko mnie dostrzegano.
      Dzisiaj się nic nie zmieniło dalej tkwimy w gomułkowskim świecie, dalej nam wpajane są doktryny PRL-u, tylko nazwiska, ludzie się zmienili o poglądach gomułkowskich.
      A co niektórym markety i pełne półki uderzyły do głowy tak bardzo jak łodka BOLS.
      Wystarczy posypać ziarno a tępe kury i tak zlecą się aby zapełnić swoje brzuszki.
      Hodują was na poczet swojej wielkiej wizji - śnięte kury wykonają to co wam nakażą.
      Czy pan Karwat jest tym za kogo się podaje, a może jest namiestnikiem ludu pragnącego żyć ponad stan.

      Pozdrawiam.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dziwne goscie .......

      dziwok (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 6

      Jacek Lyszczyna (Slazak??) - spec od.... romanistyki :
      http://ifr.us.edu.pl/index2.php?id=5&sub=230

      No i cera Szewczyka.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      full-szczerze :

      Pauleq (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 14

      Póki mlodych Slazaków uczy sie >wylacznie< o Rejtanie, Targowicy i "cudzie nad Wisla", a nie o slaskich walkach antynapoleonskich, o naszych botanikach, geologach, a nawet astronomach(!), póki mamy...rozwiń całość

      Póki mlodych Slazaków uczy sie >wylacznie< o Rejtanie, Targowicy i "cudzie nad Wisla", a nie o slaskich walkach antynapoleonskich, o naszych botanikach, geologach, a nawet astronomach(!), póki mamy podziwiac cetralnopolskich gierojów, a naszych nie znac, nie szanowac, zapomniec (np. Respondek, Mandrella, Weissler, ....), a nasze ulice sa jagiellonskie, zeromskie, "pruskie", sienkiewiczowskie, pilsudskie itd., podczas gdy kazdy slaski patron najtylniejszej uliczki czy najmniejszego skwerku - to zyjemy we falszywej tragikomicznej bajce !zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      errata:

      Pauleq (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 9

      podczas gdy kazdy slaski patron najtylniejszej uliczki czy najmniejszego skwerku = za kazdym razem wielka i ciezka walka, pelna (niezdrowych) emocji.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ciag dalszy rozwazan :

      prezes Ramzes (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 8

      To zawsze mialo system: pielegnowanie pamieci nt. polskich chórów - wiec innych nie bylo, pielegnowanie pamieci nt. polskich teatrów - wiec innych nie bylo, pielegnowanie pamieci nt. polskich...rozwiń całość

      To zawsze mialo system: pielegnowanie pamieci nt. polskich chórów - wiec innych nie bylo, pielegnowanie pamieci nt. polskich teatrów - wiec innych nie bylo, pielegnowanie pamieci nt. polskich zwiazków zawodowych - wiec innych nie bylo, pielegnowanie pamieci nt. polskich wydawnictw, gazet itd. - wiec innych nie bylo, pielegnowanie pamieci nt. polskich wieców - wiec innych nie bylo ......... (i tak dalej).
      Nawet z nastymi ksiezmi tak zrobiono, zreszta do dzisiaj - przyklad: ks.Mzyk blogoslawiony, ks.Froehlich nieznany (2x Chorzów). Dlaczego moje dziecko ma byc dumne z Lompy czy Miarki, a nic nie wiedziec o ojcu i synu Bimlerze, o malarzu Bellmerze czy o rzezbiarzu Johannesie Boese albo o malarzu itp. Mrzyglodzie ?
      Dlaczego ma znac Bieniowskiego, a Blandowskiego czy E.Pasze juz nie ?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      p.Karwat, dobre 'spojrzenie' (dobry watek), ale widza to naopak :

      prezes Ramzes (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

      Problem w tym, ze przez takie wyeksponowane persony zostali zignorowani inni pisarze, etnografowie, poeci, historycy (np. sztuki, ale nie tylko), zurnalisci (tez podrózujacy) itp. itd.

      W...rozwiń całość

      Problem w tym, ze przez takie wyeksponowane persony zostali zignorowani inni pisarze, etnografowie, poeci, historycy (np. sztuki, ale nie tylko), zurnalisci (tez podrózujacy) itp. itd.

      W "najlepszym" przypadku przekrecono ich zyciorysy: swietnym i smutnym przykladem jest Józef Gallus, bytomski "propolski" dzialacz na polu kultury, zamordowany potem przez Polaków (ur. i zm. w Kr.Hucie).

      Przez takie propagandowe "ekscerpty" jak dynastia Ligoniów zamilczono na smierc mase innych artystów, polskich (lub "polskich") i niemieckich (lub "niemieckich"), np. wczesniejszych górnoslaskich malarzy i komponistów.zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      Wielki polonizator

      Deutsch-Oberschlesier

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 13

      "Wydział Informacji i Propagandy Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach opracował przy pomocy znanego literata Wilhelma Szewczyka, szczegółowe postanowienia na temat przedstawiania i wyjaśniania...rozwiń całość

      "Wydział Informacji i Propagandy Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach opracował przy pomocy znanego literata Wilhelma Szewczyka, szczegółowe postanowienia na temat przedstawiania i wyjaśniania niektórych spraw obywatelom mieszkającym na Śląsku: Należy podkreślać związki Śląska z Polską na przestrzeni dziejów. Wykazać +zbieżność charakteru narodowego śląskiego Polaka z Polakiem innych dzielnic. Należy napisać serię artykułów i prozy artystycznej o okrucieństwach niemieckich do tego humor i satyra, w miarę gwarowa, ośmieszająca, z ostrym zarysowaniem świateł i cieni, Niemców i ich robotę na Śląsku.(1)

      W “Przemianach” pisano o Wilhelmie Szewczyku: “Utożsamiał w gruncie rzeczy całą ludność miejscową z rewizjonistami a wszystkich używających języka niemieckiego bez względu na warunki i okoliczności określił agentami Adenauera, i żądał stosowania w stosunku do nich BEZLITOSNEGO TERRORU.”(2) ---Protokół Egzekutywy KW PZPR w Katowicach t. 2984 s.122

      A teraz wystarczy porównać wszystko co powstawało w kulturze polskiej o Śląsku od 45 roku(szczegolnie do 89, ale w dużym stopniu do dziś) do tych zaleceń propagandowych polskiego kolaboranta Wilhelma Szewczyka, ktoremu w podziece za polonizacje Śląska Polacy dali plac w centrum Katowic.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cóż to ?

      Szkodnik RAŚowski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 23

      RAŚowy ekstremista znów dał głos i puszcza oko? Panie Karwat po co i dla kogo to bajdurzenie? Nawet jakby ubrał Pan białoczerwony krawat, a Pana idol łatał z białoczerwonym znaczkiem w klapie to...rozwiń całość

      RAŚowy ekstremista znów dał głos i puszcza oko? Panie Karwat po co i dla kogo to bajdurzenie? Nawet jakby ubrał Pan białoczerwony krawat, a Pana idol łatał z białoczerwonym znaczkiem w klapie to „łatka” już zostanie...

      Znalazło się miejsce dla tych zasłużonych postaci Górnego Śląska w Muzeum Śląskim? Znalazło się miejsce dla ich twórczości w tzw. Kanonie Literatury Górnego Śląska? W Kanonie Literatury Górnego Śląska miejsce Józefa Lompy zajął na zaszczytnej 6 pozycji August Scholtis ze swoim słynnym Ostwind. To mówi wszystko o was...
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      omawianie gornolotnosci

      imc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 11

      nie idzie w parze z oddolna praktyka.Mówienie i pisanie ,zdolnych i niezdolnych sie rozdwaja .Myślenie proste ,twarde,na granicy wulgaryzmu pecznieje Powiedzmy1 do 10.Germanizacja jest vorbei...rozwiń całość

      nie idzie w parze z oddolna praktyka.Mówienie i pisanie ,zdolnych i niezdolnych sie rozdwaja .Myślenie proste ,twarde,na granicy wulgaryzmu pecznieje Powiedzmy1 do 10.Germanizacja jest vorbei ,,też tak było.Polonizacje chwyta tak samo 1 na10 ,te 9 to wywijanie w myśleniu i kombinowanie jak to powiedzieć a w pisaniu jeszcze większy problem.Później wściekłość ale korzystna nieklamana dosadnosc .Jestem jeden z tych prostakow .zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama