Franciszek, papież ubogich i Nowego Świata. A jak to było z...

    Franciszek, papież ubogich i Nowego Świata. A jak to było z tą juntą? [ZDJĘCIA ARCHIWALNE]

    Hannah Strange

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Bracia kardynałowie znaleźli nowego biskupa Rzymu niemal na końcu świata - zażartował nowy papież Franciszek podczas przedstawienia go wiernym zebranym na placu Świętego Piotra w środowy wieczór, godzinę po tym, jak nad Kaplicą Sykstyńską ukazał się biały dym.

    To właśnie fakt, że jest pierwszym papieżem z Ameryki Łacińskiej, pierwszym od ponad 1200 lat papieżem spoza Europy i pierwszym papieżem jezuitą czyni już na samym początku ten pontyfikat wyjątkowym.

    Wyjątkowa jest także sama osoba nowego biskupa Rzymu, 76-letniego Jorge Marii Bergoglia, który jako książę Kościoła zrezygnował z wszelkich luksusów, starał się wieść życie jak najbliższe ubogim i stał się ich wielkim rzecznikiem w skali nie tylko Ameryki Łacińskiej.

    Jorge Bergoglio ponoć mógł zostać wybrany papieżem już osiem lat temu, jednak zaszkodziły mu być może oskarżenia, które pojawiły się przed tamtym konklawe, a które wielu uznało za z gruntu fałszywe.

    O co chodziło? Przypomnijmy mroczne czasy rządów argentyńskiej junty wojskowej. Jorge Mario Bergoglio już wtedy był czołową postacią tutejszych jezuitów. Szybko pojawiły się bardzo drażliwe pytania na temat jego stosunku do brutalnego i bezwzględnego reżimu.

    W 2005 r. był faworytem konklawe, które miało wybrać następcę Jana Pawła II. Jednak na trzy dni przed rozpoczęciem konklawe pojawiły się oskarżenia. Jego nazwisko wymieniano wtedy w kontekście procesu dotyczącego porwania w 1976 r. dwu argentyńskich jezuitów pracujących wśród miejskiej biedoty. Junta po cichu wtrąciła ich do więzienia. Jorge Bergoglio był przełożonym Towarzystwa Jezusowego w Argentynie. Zdaniem obserwatorów miało wtedy dojść do konfliktu między nim a niektórymi członkami zakonu na temat tego, jakie stanowisko zająć wobec rządów wojskowych. Część z nich popierała nawet obalenie junty z użyciem siły. Dzisiejszy papież poprosił wtedy dwu jezuitów o zrezygnowanie z posługi pasterskiej. Zdaniem Horacio Verbitskiego, autora opartej na wypowiedziach jednego z porwanych członków zakonu książki "Silence" ("Milczenie"), gdy odmówili oni rezygnacji z posługi w slumsach, Bergoglio miał zdjąć z nich ochronną tarczę Stowarzyszenia Jezusowego. A to doprowadziło w końcu do ich porwania.

    Jednak sam Jorge Mario Bergoglio zawsze bardzo stanowczo zaprzeczał takim zarzutom. Jego ówczesny rzecznik prasowy opisywał oskarżenia ze strony prawników zajmujących się prawami człowieka jako "stare jak świat oszczerstwo". Sam kardynał twierdził, że ostrzegł obu ojców, głoszących kazania w stołecznych dzielnicach nędzy, o grożącym niebezpieczeństwie i zaoferował im azyl w domu zakonnym - z czego nie skorzystali.

    Obecny papież twierdził, że adopcja dzieci przez pary homoseksualne to dyskryminacja tych dzieci. W kwestii zasad moralnych, eutanazji, aborcji jest bezkompromisowy, jak był papież Jan Paweł II
    Dodał również, że spotkał się z dwoma generałami junty wojskowej, prosząc o uwolnienie obu księży. Według wielu relacji duchowni ci rzeczywiście po interwencji Bergoglia zostali zwolnieni po pięciu miesiącach od zatrzymania.

    Obrońcy dzisiejszego papieża twierdzą, że nie istnieją żadne dowody potwierdzające taką postawę Bergoglia. Dodają, iż przeciwnie - podczas rządów junty pomógł on w ucieczce wielu opozycjonistom. I chociaż na początku tego roku sąd w Argentynie zaczął badać sprawę roli tamtejszego Kościoła w czasach rządów wojskowych (bada się m.in. sprawę porywania przez juntę dzieci więźniów politycznych i adoptowania ich), nie ma żadnej sprawy dotyczącej łamania praw człowieka, co do której istniałyby podejrzenia, że zamieszany w nią był Jorge Maria Bergoglio.

    Mimo to niemal tuż po wyborze Jorge Bergoglia na papieża z gwałtowną krytyką wystąpili argentyńscy przeciwnicy. Rzecznik organizacji Hijos Capital oświadczył: "Bergoglio w dalszym ciągu zeznaje w sprawie uczestnictwa argentyńskiego Kościoła w zbrodniach przeciw ludzkości… Jego nazwisko pada także w kontekście procesów o porywanie dzieci".
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      franciszku mniej gadaj więcej rób!!!

      auf! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 59

      Sprzedaj limuzyny biskupów i rozdaj pieniądze biednym. Ale na gadaniu się skonczy. Każdy papież tylko gadał i ten również.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kolejny nierób, pasożyt, donosiciel mianowany vice bogiem. Chrystusa na wyborze nie było!

      nollet71 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 74 / 71



      Nowy nierób będzie udawał następcę Boga na ziemi. Jakoś Chrystusa nie było na konklawe. W czasach dyktatury wojskowej w Argentynie, gdy ludziom odbierano życie i człowieczeństwo, ten tchórzliwy...rozwiń całość



      Nowy nierób będzie udawał następcę Boga na ziemi. Jakoś Chrystusa nie było na konklawe. W czasach dyktatury wojskowej w Argentynie, gdy ludziom odbierano życie i człowieczeństwo, ten tchórzliwy klecha-jak wszyscy i jego kumple nie stanęli po stronie ofiar, nie potępiali katów, ale umieją swoją psią uległość pięknie nazwać. Cyt.” W tych trudnych dla Argentyny czasach, gdy w następstwie społecznych zaburzeń władzę przejęli wojskowi, konsekwentnie działał na rzecz skupienia się jego zakonu wyłącznie na działalności religijnej” To nic, że większość kleru murem stanęła za juntą wojskową, to nic że kler głosił chwałę morderców, to nic! Takie zachowanie kleru jest normą nie tylko w Argentynie. Kler w Polsce zaczął ujadać przeciw władzy, gdy ta władza wymykała się im z rąk. Czym władza była słabsza tym kler bezczelniejszy! W czasie zaborów kler był po stronie zaborców, w czasie II wojny z polecenia Watykanu wysługiwał się III Rzeszy, bardzo wielu było donosicielami Gestapo, o czym nowa władza miała doskonałą wiedzę. Po II wojnie, kler obnosił się ze swoją psią pokorą wobec nowych panów i nie zmienią tego faktu żadne fałszerstwa historii. Kler na ponad 35 lat usadowił się między dolnymi policzkami nowej władzy usiłując wejść tam bez mydła! Ochoczo wznosili modły za zdrowie i powodzenie tow. Bieruta, Cyrankiewicza, Bermana, Zawadzkiego, twierdzę tak z autopsji, uczestniczyłem w tych modłach jako chłopak! Kolega Wyszyński w październiku 1956 roku odprawił na pl. Zamkowym w Warszawie mszę dziękczynną za zdrowie i pomyślność tow. Wiesława, (Władysława Gomułki). Dziś to wstydliwe tematy dla kleru, bo kler był przecież zawsze z ofiarami, nigdy katami. Kościół to najbardziej zbrodnicza firma w dziejach świata, nie ma zbrodni, której nie popełnili, taka nie istnieje! Fundamentem firmy jest zbrodnia, wiarołomstwo, fałszerstwo, podłość, kłamstwo, monstrualne oszustwo. Żaden, absolutnie żaden klecha na świecie, nie ma innego dostępu do Boga niż my wszyscy, kler to odmiana szamanów, którzy patrząc w niebo, w dziurę w ziemi, wnętrzności zwierząt przepowiadali przyszłość, która się nigdy nie sprawdzała, oszustwo polegało na tym, że przepowiednia jest tak skonstruowana, że pasuje do każdej sytuacji! Szamani cywilizowali się razem z ludźmi pośród których żyli, nikt nie chciałby słuchać szamana z piórami w zadzie, więc umundurowali się w taki sposób by już sam ubiór ich wyróżniał i mamy to co mamy, kolorowe ubranka, szlafmyca na łbie i ryk frajera wznoszącego modły do samego Boga! Nasza modlitwa ma taką samą wartość jak każdego z nich, tekst tych bredni modlitewnych wymyślił klecha i powtarzamy je jak mantrę, jak zaklęcia dawnego szamana! Religia jest adresowana do ciemnego motłochu, co wcale nie znaczy ludzi niewykształconych, ukończone szkoły dają tylko w wąskim zakresie wiedzę, cham pozostanie chamem z tytułem mgr, doktora, profesora, nadal należy do motłochu, który uznaje zdarzenia losowe za przeznaczenie , za wolę Boga. Czarny kot przebiegający drogę to dla nich pech, sen to jakieś ostrzeżenie, itd., itp. Klecha jest boskim pośrednikiem, jemu motłoch powierza swoje obawy! Pogrzeb bez klechy, to jak zamknięcie bramy niebios przed duszą nieboraka! Motłochowi nie jest potrzebny Bóg, motłoch nie wierzy w Boga , wierzy w kler! Wierzy, że tu na ziemi może załatwić sobie niebo bez pomocy Boga, bo w piśmie „świętym” jest napisane „co na ziemi to i w niebie będzie odpuszczone”! Amen! Motłoch powinien modlić się za pomyślność nowego vice boga i łożyć na jego utrzymanie, bo vice bóg jest pasożytem jak jego kumple i bez żywiciela, czyli motłochu nie jest w stanie przeżyć!
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      NIE TWÓJ PAPIEŻ, NIE TWOJA WIARA - TO CO SIĘ WTRĄCASZ??

      cdf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 83 / 88

      To również nie mój Kościół i nie mój Papież. Chce ktoś go uznawać - jego sprawa. Nie widzę potrzeby żeby z tego powodu kogokolwiek obrażać. To co piszesz i jak piszesz nie świadczy o tym systemie...rozwiń całość

      To również nie mój Kościół i nie mój Papież. Chce ktoś go uznawać - jego sprawa. Nie widzę potrzeby żeby z tego powodu kogokolwiek obrażać. To co piszesz i jak piszesz nie świadczy o tym systemie (choć w pewnej mierze może być prawdą) ale o Tobie. I również o środowisku którego światopogląd reprezentujesz. Pomyśl trzy razy nim raz napiszesz.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pomylka.

      krzysztof (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 111 / 64

      Przeciez cos jest nie tak.Jak ubogi kaplan moze byc papiezem?Czyzby to znaczylo,ze polscy ksieza robia cos zle gromadzac dobra doczesne?Ojciec Tadeusz kupil limuzyne.....a tutaj mowia,ze trzeba...rozwiń całość

      Przeciez cos jest nie tak.Jak ubogi kaplan moze byc papiezem?Czyzby to znaczylo,ze polscy ksieza robia cos zle gromadzac dobra doczesne?Ojciec Tadeusz kupil limuzyne.....a tutaj mowia,ze trzeba autobusem....Strach sie bac.Ktos nie potrafi odczytac EWANGELII............zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      papież całuje śmierdzące nogi

      Tessa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 89 / 76

      Chyba się porzygam!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To było do przewidzenia.

      polo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 139 / 66

      Lewackie naćpane łachudry już zaczynają szukać haków na nowego papieża.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Krystalicznie Czysta Poastać ...

      BromboFon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 104 / 93

      http://www.elmundo.es/america/2010/11/08/argentina/1289232137.html

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama