Ważne
    Miasta woj. śląskiego idealne do życia? Wręcz przeciwnie...

    Miasta woj. śląskiego idealne do życia? Wręcz przeciwnie [STATYSTYKI]

    Katarzyna Domagała

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Na nasze odczuwanie komfortu życia wpływają m.in. niekończące się remonty. To powoduje, że w wielu miastach czujemy się tak, jakbyżmy mieszkali na b
    1/5
    przejdź do galerii

    Na nasze odczuwanie komfortu życia wpływają m.in. niekończące się remonty. To powoduje, że w wielu miastach czujemy się tak, jakbyżmy mieszkali na budowie. ©Dziennik Zachodni

    Żyjemy krócej niż w innych częściach Polski, mamy problemy ze zdrowiem, o wynikach gimnazjalnych egzaminów nawet nie ma co wspominać i choć nie zarabiamy najgorzej, to statystyki są bezlitosne: w woj. śląskim po prostu mieszka się źle.
    Tak przynajmniej wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego przez jedną z agend ONZ - Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju. Powinniśmy się tymi badaniami przejmować? Wygląda na to, że tak.

    Miast z naszego województwa próżno szukać na szczycie listy miejsc idealnych do życia w Polsce. Tychy zajmują dopiero 24 miejsce, Katowice 26, Bielsko-Biała 29. Między innymi za Rzeszowem, Nowym Sączem, Lublinem czy Kielcami.
    Do tego każde z wymienionych miast w Śląskiem w porównaniu z podobnymi badaniami przeprowadzonymi w 2007 roku wypadło gorzej. Badania oparte zostały na kilku ważnych elementach: porównaniu zarobków, dostępu do przedszkoli, wyników egzaminu gimnazjalnego (konkretnie: części matematyczno-przyrodniczej), stanu zdrowia czy długości życia.

    - Trudno oczekiwać, aby region, który dokonał ogromnego wysiłku przeobrażenia z monokultury przemysłowej, był najwyżej rozwiniętym w kraju. Wiadomo, że taką rolę pełni metropolia warszawska - uważa prof. Tomasz Nawrocki, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego. - Nie powinniśmy lekceważyć tych wyników, a zastanowić się dlaczego znajdujemy się na tych pozycjach. Tym bardziej, że na zmianę niektórych ze statystyk, na przykład na wyniki egzaminów szkolnych, czyli podniesienie poziomu nauczania mamy przecież wpływ - zaznacza.

    Katowice, Bielsko-Biała i Tychy. Na szarym końcu pierwszej trzydziestki, z odnotowanym dużym spadkiem. Tak prezentują się miasta naszego regionu w najnowszych wynikach badania Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP), które zostały przeprowadzone na zlecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

    Nie dość, że w pierwszej trzydziestce znalazły się wyłącznie wspomniane trzy miasta (na 36 miast i powiatów z naszego regionu, które wzięto pod uwagę w badaniu). To każde z nich odnotowało spadek. Największy na liście - aż o dziewięć punktów przypadł w udziale stolicy województwa (Bielsko Biała - pięć punktów mniej, Tychy - 3 punkty mniej). Na wyniki prezentowanego raportu wypływ miały trzy ogólne czynniki: zamożność mieszkańców, dostęp do edukacji oraz stan zdrowia. Okazało się, że poza wysokością zarobków, wyprzedza nas wyłącznie mazowieckie, dwa pozostałe wskaźniki w tych miastach wypadają dość słabo.

    - Wyniki badania nie kłamią, choć samo zjawisko rozwoju jest o wiele bardziej skomplikowane, by opisać je za pomocą trzech wskaźników - uważa prof. Tomasz Nawrocki, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego. I jak dodaje, mieszkamy w regionie, w którym znaczna część mieszkańców niszczyła sobie zdrowie ciężko pracując fizycznie, trudno więc wymagać, by ten wskaźnik był na podobnym poziomie, co w Warszawie czy okolicznych powiatach, które zajęły pierwsze miejsca w rankingu. Przykładowo, w Tychach wskaźnik zdrowia wyniósł 60,79 punktów. O wiele dłużej od tyszan, żyją mieszkańcy Tarnobrzegu (84,55 punktów) czy Białegostoku (86,84 punktów).
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zruinowane Katowice

      szlonzok (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 18

      Jak nastał panujący nam pan uszok pewnie wyborcy wyciagneli go za uszy to jest niekończący się bajzel .Niekończąca się przebudowa i nie widać końca a i tak lepiej nie będzie chyba że wyborcy...rozwiń całość

      Jak nastał panujący nam pan uszok pewnie wyborcy wyciagneli go za uszy to jest niekończący się bajzel .Niekończąca się przebudowa i nie widać końca a i tak lepiej nie będzie chyba że wyborcy zadecyduią inaczej ale nie ma co liczyć na ich mądrość.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama