Nowy kierunek Platformy Obywatelskiej - ma walczyć z...

    Nowy kierunek Platformy Obywatelskiej - ma walczyć z arogancją

    Joanna Miziołek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Premier po świętach ma ruszyć w Polskę. Odwiedzi wyborców i loklanych działaczy Platformy. Kampania wewnątrz trwa
    Donald Tusk podczas rady krajowej zmobilizował partię. - Premier pokazał, że jak się chce, to można. Wszyscy byli zgodni co do wyborów i kierunku, w którym powinna podążać partia - mówił nam jeden z polityków zaraz po zakończeniu rady. Jedyne, co udało się przeforsować schetynowcom, to nie czerwcowy termin zjazdu nadzwyczajnego, ale wrześniowy. Bo te dwa terminy były rozpatrywane na zarządzie poprzedzającym sobotnią radę.
    - Byli zwolennicy terminu przed wakacjami. Ale taki zjazd w ogóle już nie byłby możliwy do zwołania - mówił "Polsce" na radzie Andrzej Halicki, który nie krył wcześniej, że wybory bezpośrednie - jego zdaniem - powinny być, ale w następnej kadencji.

    Na radzie w pierwszych rzędach siedzieli premier, pierwszy wiceprzewodniczący partii Grzegorz Schetyna, wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski, marszałek Sejmu Ewa Kopacz, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Brawa politycy Platformy podczas przemówienia bili trzy razy. Po raz pierwszy, gdy premier mówił o kolejnym meczu, następne, gdy mówił o jedności, i w końcu, gdy zakończył przemówienie. Na koniec po raz kolejny ogłosił, że zamierza kandydować na przewodniczącego Platformy i dodał, że liczy na konkurentów. Konkurent na miejscu był tylko jeden - Grzegorz Schetyna. Dociskany przez dziennikarza, że skoro w sprawie startu powiedział A, to mógłby powiedzieć B i ostatecznie się zdecydować, wiceprzewodniczący odparł: B.
    A premier przestrzegał członków swojej partii: - Jeśli staniemy się aroganccy, przestaniemy słuchać ludzi, jeśli bez własnych intencji będziemy sprawiać wrażenie tych, którzy nie rozumieją biedy, upokorzenia, to nikt nas nie będzie żałował i przegramy - mówił do działaczy Donald Tusk.

    W samym wystąpieniu Donalda Tuska oprócz słowa "jedność" najszerzej komentowane przez członków PO były słowa o arogancji władzy. I były wyraźnym sygnałem, że szef Platformy zaczyna widzieć, iż politycy partii oddalają się od wyborców. Zresztą premier po radzie krajowej ma rozmawiać z tymi, których dotknęła "choroba arogancji". W szczególności z ministrami. Czemu dał wyraz już kilka dni temu w Sejmie, gdy usłyszał od dziennikarzy, że minister zdrowia Bartosz Arłukowicz nie zgadza się na wywiady ani komentarze. Reakcja Donalda Tuska musiała być zdecydowana, bo zaraz po tym, jak oświadczył, że porozmawia z Bartoszem Arłukowiczem, minister stawił się w telewizji. Zresztą wszyscy członkowie rządu Tuska mają być zachęcani do większej aktywności wobec wyborców i - co za tym idzie - wobec mediów.

    Premier na radzie krajowej, mówiąc o tym, jak ważny jest bezpośredni kontakt z elektoratem, rozpoczął kampanię spotkań twarzą w twarz z Polakami. Po świętach ma ruszyć w objazd po Polsce. Środki komunikacji mają być różne. A podczas tournée po Polsce Donald Tusk ma odwiedzać nie tylko wyborców, ale władze samorządowe i lokalną Platformę. Już niedługo możemy się spodziewać więc spotkań premiera z burmistrzami i wójtami. I zapewne oprócz ciepłych słów premiera usłyszą też te mniej przyjemne, bo będą przez niego rozliczani z działań.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (19)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To nie ;;POLSKA ;; a NIE Urbana

      anty cenzor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 17

      Największa cenzura wpisywanych postów jest tylko u Was ,przepuszczacie tylko te które szkalują PiS. Jesteście gorsi jak TRYBUNA LUDU.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ale ściema

      PO-wiec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 15

      Jak PO może walczyć z arogancją jak arogancja to PO . To tak jak chory psychiatra ma sie leczyć z psychicznej choroby.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      SEPUKU GWARANTOWANE

      ALA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 20

      TYLKO JAK W TO UWIERZYC, JAK W TO UWIERZYC???

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czy w komitecie PO pracuje ktoś zacny lub zacni...

      Mayak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 19

      Tutaj można by nawet zaryzykować i takie stwierdzenie, że ów człek, tzn. od tych prac PR-skich swojego CEO, to taka jednostka zlekceważona przez samego CEO. Albo, taka nie lubiąca swojej partii....rozwiń całość

      Tutaj można by nawet zaryzykować i takie stwierdzenie, że ów człek, tzn. od tych prac PR-skich swojego CEO, to taka jednostka zlekceważona przez samego CEO. Albo, taka nie lubiąca swojej partii. Gdyż każda PR-ska praca owego zacnego człowieka przybliża jego CEO i samą partię, no powiedzmy, delikatnie, do takiego stanu ujętego w cytacie: (...) upokorzenia, to nikt nas nie będzie żałował i przegramy (...)

      Polityk Edward Gierek - skądinąd belgijski górnik - zapisał się do historii, jako wcale nie aż taki nieznośny. Nadto, On używał w polityce dwa należyte i podstawowe czasy, więc czasu przeszłego i teraźniejszego. Zatem, stosował je w takiej znanej wszystkim formie; my dokonaliśmy to i ówże, dlatego teraz mamy to i ówże!

      Natomiast czas pozostały, więc ten przyszły - w istocie czas iście wirtualny, bo w żadnym miejscu materialny - był dla Niego takim czasem, którego nigdy nie stosował.

      Nadto, ów polityk Edward Gierek zdawał sobie znakomicie sprawę także i w tej znanej materii, a mianowicie; czym jest naród szczęśliwy i czym nieszczęśliwy... A równocześnie; jak należy Go szanować, jak należy Mu pomóc, jak należy Go odbudować... Zarówno, materialnie, psychicznie, jak intelektualnie, itp..

      Dotychczas nie ma nigdzie żadnego takiego wpisu, który by zaświadczał; że owy pezetperowski polityk lekceważył naród i swoich funkcjonariuszy, że politycznego fachu uczył się metodą eksperymentów i na żywej tkance. Albo, co gorsze, że uczył się po klęskach, i też po takim okresie spędzenia swoich 25-lat życia zawodowego na państwowym politycznym garnuszku.

      Owszem, polityk Edward Gierek, nie mając w kasie zielonych, a niby skąd je miał mieć, pożyczał je u „zaplutych karłów imperializmu”. Jednocześnie, to wszystko, mimo takich wyraźnych politycznych przeciwskazań i zakazań ze strony towarzyszy ze wschodu.

      Jednak w następstwie poboru tych kredytów, On tej kasy nie przejadł, ani też nie porozdawał swoim partyjnym pieszczochom, tudzież na rzecz otaczającego dworu. Lecz rewelacyjnie zindustrializował kraj. Oczywiście, tak budował, jak pozwalała ówczesna technologia i środki.

      Właśnie z uwagi na te dawne starania - między innymi tych nam ówcześnie panujących - naród ma do chwili obecnej jako taką spuściznę, bo np. ma gdzie zamieszkać. W kolejnych tysiącach przypadków, ma również i miejsce pracy. Gdyż nie wszystko zdążono opylić za przysłowiowego złotego.

      Naturalnie, tej gierkowskiej substancji mieszkaniowej, a zrytej zębem czasu, nie starczyło dla tej młodej 2-milionowej rzeszy bezrobotnych. Stąd, ona została przymuszona do masowego exodusu. Jednak w krajach exodusu polscy uchodźcy mają w swej większości pracę i gdzie zamieszkiwać.

      To wszystko jest dzięki uprzejmości i wielkiej tolerancyjności zachodnich społeczeństw. A jednocześnie, i dzięki ich polityczno-prawnym uregulowaniom. Których przecież nie dokonali żadni polscy partyjni funkcjonariusze. Więc z drugiej strony, opowiadacze bajeru w ilościach pojemności cystern.

      Zatem, nasuwa się tutaj takie zasadne pytanie: Czegoż to osoba CEO z PO, ale nie tylko Ona, dokonała takiego konkretnego przez okres swojego 5-letniego panowania... Albo, i przez ten cały okres od czasu swojego zaistnienia na niwie polityki...

      Reasumując, taki sobie cytat; (...) Jeśli staniemy się aroganccy (...). W tej materii wypada tylko powiedzieć w następujący i jedyny sposób: Nigdy nie da się zbudować żadnej stosownej demokratycznej całości przy pomocy aroganckich i lekceważących metod. Co już zaistniało i istnieje nadal, choćby nawet w samym kontekście zacytowanej wypowiedzi.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Z arogancja samej siebie!

      NorvidNH (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 45


      Ti Amo o świcie ti amo
      o zmierzchu ti amo

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wymysly

      Sichteryna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 23

      Co chwile wymyslaja nowe hasla i nic z tego nie wynika dla obywateli tego kraju

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PO

      marian (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 15

      Z polityka milosci nie wyszlo , to PO bierze sie za arogancje swoich czlonkow. Proponuje patronat Niesiolowskiego , bo tusk spieprzy wszystko

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      RECYDYWA

      adamzzawiercia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 18

      Pani Joanna Miziołek : odpowiadając na Pani reportaż to nawet Pani udało się zacytować to się recydywą
      zwie. To co TUSK obiecuje ogłupiał, sam lub szuka głupich w społeczeństwie, albowiem to już...rozwiń całość

      Pani Joanna Miziołek : odpowiadając na Pani reportaż to nawet Pani udało się zacytować to się recydywą
      zwie. To co TUSK obiecuje ogłupiał, sam lub szuka głupich w społeczeństwie, albowiem to już było ! Znów
      chce nakarmić Polaków potrawą zwaną" obiecanka".Jak się chama do biura wyśle to atrament wypije !
      Tak kiedyś nazywano niedouczonych/profesorów/ od wszystkiego. Tak, niech odważy się wysłuchać
      kto jest chamem i chamstwo wprowadza !Sam bym chciał z tym mądrym spodkać i spytać go wprost
      gdzie jest moje zdrowie pozostawione w murach Huty wykupionej przez jego kolesi ? Kiedy skończy
      z podziałem ludzi na kategorie chamstwa i złodziejstwa. Oszukanych i oszukujących w imię jego prawa.
      Co z chamstwem pozbawiającym społeczność i dóbr osobistych /z dziada-pradziada/ TO JEGO IDEOLOGIA ? Kiedy odstąpi od populistycznych pomysłów pomagania na siłę. Czy my tego potrzebujemy czy też nie karmi społeczeństwo obłudą i myśli o kolejnej kadencji! Niech zapłaci za
      krzywdy wyrządzone poprzez jego pachołków ! To naród ma też żyć według instrukcji jak to wymienił
      Pan Olszewskij. Głupota i debilizm jest mocą przewodnią zarówno TUSKA jak i jego ekonomisty od
      siedmiu boleści Rostowskiego ! Renciście poprawił emeryturę o 20 zł. a sam weżmie sobie 200 tys.
      premii! Gdzie tu godność do innego człowieka ,to triumf faszystowskiej ideologi i polskiego chamstwa .
      pozdrawiam autora i czytelników... zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PO

      marian (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 33

      Z polityka milosci nie wyszlo , to PO bierze sie za arogancje swoich czlonkow. Proponuje patronat Niesiolowskiego , bo tusk spieprzy wszystko

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przekaz dnia

      Olszewskij (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 27

      Instrukcja Nr 357. Wobec rosnącej popularności Jarosława Kaczyńskiego, we wszystkich publicznych i prywatnych mediach powtarzać nieustannie, że największym atutem Donalda Tuska oraz Platformy jest...rozwiń całość

      Instrukcja Nr 357. Wobec rosnącej popularności Jarosława Kaczyńskiego, we wszystkich publicznych i prywatnych mediach powtarzać nieustannie, że największym atutem Donalda Tuska oraz Platformy jest właśnie "niewybieralny" Jarosław Kaczyński, który w ten sposób szkodzi swojej własnej partii. Pomoże to maksymalnie zniechęcać wyborców niezdecydowanych oraz powstrzymywać tych, którzy są zniechęcani naszymi niepowodzeniami.

      Instrukcja Nr 358. We wszystkich publicznych i prywatnych mediach natychmiast reagować na wszelkie krytyczne artykuły pojawiające się w nowym czasopiśmie "W Sieci", które niestety zyskuje coraz więcej czytelników młodych i zaczyna grozić naszemu "Newsweek"-owi.

      Instrukcja Nr 359. Bezwzględnie kontynuować próby dzielenia Kościoła za pomocą haseł "kościół otwarty" i "kościół zamknięty". Wyśmiewać ks. Tadeusza Rydzyka jako faktycznego polskiego prymasa.

      Instrukcja Nr 360. Wobec niepowodzenia aktualnych prób narzucania wiarygodnej "alternatywy" dla PiSu (Palikot i nowe parte "prawicowe"), w sondażach i w naszych mediach reaktywować SLD jako ratunek przed przejęciem władzy przez PiS. Rozmowy z SLD idą w dobrym kierunku.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama