Co jest skarbem templariuszy?

    Co jest skarbem templariuszy?

    Jakub Szczepański

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Templariusze w Polsce mieli w posiadaniu nawet 680 kilometrów kwadratowych ziemi
    1/2
    przejdź do galerii

    Templariusze w Polsce mieli w posiadaniu nawet 680 kilometrów kwadratowych ziemi

    To oni przywieźli do Polski marchewkę, skojarzyli piratów z wizerunkiem czaszki, wprowadzili coś na wzór kart debetowych. Czy przywieźli swój skarb? - pisze Jakub Szczepański
    Byli obrzydliwie bogaci, a do tego pobożni, tajemniczy i skromni. To dzięki nim do Polski zawitała marchewka, piraci stali się powszechnie kojarzeni z białą czaszką i dwoma skrzyżowanymi piszczelami, a ludzkość - jeszcze w średniowieczu - dowiedziała się, czym jest dobrodziejstwo wynikające z użycia kart debetowych. "Non nobis Domine, non nobis, sed nomini Tuo da gloriam" ("Nie nam Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę") - głosiło motto świętych wojowników. A od przełomu XII i XIII w. było je także słychać na ziemiach polskich. Bo właśnie wtedy Zakon Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona, czyli templariusze, przybyli w te strony.

    Historia zakonu sięga roku 1119, kiedy to dziewięciu francuskich rycerzy złożyło śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa Gormondowi de Picquigny, ówczesnemu patriarsze średniowiecznej Jerozolimy. W zamian za odpuszczenie grzechów mieli strzec dróg i gościńców przed rabusiami oraz dbać o bezpieczeństwo pątników. Hugo de Payns, pierwszy Wielki Mistrz Zakonu, otrzymał również część pałacu jerozolimskiego monarchy Baldwina II: Stajnie Salomona, znajdujące się w miejscu legendarnej świątyni judaizmu. I tak, do dziewięciu francuskich rycerzy przylgnęło słowo ,,templariusze" (łac. templum oznacza świątynię).

    Po kilkunastu latach rozwoju w Ziemi Świętej templariusze gromili Saracenów, szukali skarbów, manuskryptów i świętych ksiąg. Ale krucjaty i rąbanie niewiernych nie przeszkadzały im w skutecznym pomnażaniu majątku. I to nie tylko w sensie czysto finansowym. Bo w odróżnieniu od innych krzyżowców, Zakon Świątyni czerpał również z wiedzy Wschodu. Nie wahał się korzystać z dorobku antyku czy współpracować z muzułmanami. Zapewne właśnie dlatego zakonnicy doskonale opanowali sztukę finansjery, poznali fizykę, matematykę i rolnictwo. A z kolei to, w połączeniu z niezliczonymi przywilejami papieskimi, rozbudowaną siecią komandorii, surową regułą i dyskrecją pozwoliło wpływać na mapę polityczno-gospodarczą Starego Kontynentu przez prawie 200 lat.
    Aż trudno uwierzyć, że gdyby nie templariusze i cystersi, najznakomitsi polscy Sarmaci nie wiedzieliby, czym jest bigos czy karp
    Obrońcy granic
    Podobno Zakon Świątyni pojawił się w Polsce za sprawą syna Bolesława Krzywoustego - księcia Henryka Sandomierskiego, który pomiędzy 1152 a 1155 rokiem wracał z krucjaty w Jerozolimie. Monarcha miał nadać mnichom Opatów i 16 wiosek wokół. Pamiątką bytności templariuszy są figury dwóch rycerzy bez głów, które znajdują się w portalu nad głównym wejściem do opatowskiej kolegiaty pod wezwaniem św. Marcina. Obie postacie noszą zakonne płaszcze z krzyżem templariuszy. Tylko dlaczego zostały zniszczone? Według domniemań stało się tak przez niejakiego Rafała z Brzezia, ówczesnego proboszcza tamtejszej parafii. Nie można wykluczyć, że po kasacji zakonu i uznaniu mnichów za heretyków nakazał ukrócić kamienne figury o głowę. Ale to tylko jedna z kilku teorii.

    Najstarsze zachowane kroniki odnotowują komandorię w Oleśnicy Małej pod Oławą. Miała zostać założona przez śląskiego księcia Henryka Brodatego około 1220 r. Monarcha dysponował licznymi kontaktami i koneksjami umożliwiającymi porozumienie z promotorami zakonu. Byli mu też potrzebni obrońcy granic. A rycerzom zakonnym najczęściej nadawano ziemie sporne, albo graniczące z niebezpiecznymi sąsiadami. Brodaty musiał uwierzyć w siłę krzyża i miecza, skoro zdecydował się tak ulokować komandorie, że stanowiły strategiczny punkt siatki obronnej na mapie jego włości. W ślady śląskiego władcy poszli i inni monarchowie.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama