Ważne
    Każdy Polak miał garnki z Silesii

    Każdy Polak miał garnki z Silesii

    Barbara Kubica

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Gdy do Huty Silesia miały przyjechać Orły Górskiego, w zakładzie panowało ogromne poruszenie, a dyrekcja przygotowywała najpiękniejsze komplety garnków, które później każdy ze słynnych piłkarzy dostał w prezencie.
    Wizyta piłkarskich gwiazd uwieczniona została na jednym z kilkudziesięciu zdjęć, które znalazły się w książce zatytułowanej "Nie pozwólmy zapomnieć o Hucie Silesia". Autorami są byli, długoletni pracownicy huty Jerzy Natkaniec i Franciszek Sycha. Obaj przepracowali w jednym z najstarszych zakładów w Rybniku kilkadziesiąt lat. - Przez prawie 50 lat byłem kierownikiem działu emaliowania, więc mam sporą wiedzę na temat całego procesu produkcji w Silesii. Przelałem to na kraty książki, bo zależało mi, żeby rybniczanie pamiętali o historii huty, która przez wiele lat była żywicielką setek mieszkańców tego miasta - mówi Franciszek Sycha.

    Zbieranie materiałów do publikacji trwało ponad rok. Na 160 kartach książki znaleźć możemy historię huty, od momentu jej powstania, czyli roku 1753. - Gdyby huta nie została zlikwidowana kilka lat temu, dziś świętowałaby 255-lecie swojego istnienia. Niemal w każdym śląskim domu zachowały się jeszcze garnki, które przed kilku laty produkowane były w Rybniku, a tysiące Polaków ma wciąż lodówki i pralki marki "Silesia". Chcemy, żeby o tym ludzie pamiętali - mówią autorzy publikacji.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama