Światowy Dzień Autyzmu: Poczuj to, co czują chorzy na autyzm...

    Światowy Dzień Autyzmu: Poczuj to, co czują chorzy na autyzm [DOŚWIADCZENIE CUBE]

    Zdjęcie autora materiału

    Maria Zawała

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Autyzm

    Autyzm ©sotis.pl

    Wyobraźmy sobie taki świat, w którym wszystko przysypane jest śniegiem. Żeby z jednego domu dojść do drugiego, trzeba łopatą przerąbać tunel. Żeby uzyskać kontakt z autystycznym dzieckiem, trzeba takie tunele kopać przez całe życie - mówią rodzice dzieci chorych na autyzm. 2 kwietnia po raz szósty z inicjatywy fundacji Autism Speaks obchodzimy Światowy Dzień Autyzmu. Na znak solidarności z ludźmi dotkniętymi tym schorzeniem wiele budynków na całym globie rozświeci się na niebiesko. M.in. Centrum Rockefellerów i Statua Wolności w USA, Parlament w Budapeszcie i Pałac Kultury w Warszawie.
    Autyzm

    Autyzm ©sotis.pl

    Znał na pamięć 12 tys. książek, wszystkie numery kierunkowe, kody pocztowe oraz przypisane do nich sieci telekomunikacyjne i telewizyjne. Z jednej strony upośledzony, z drugiej geniusz. O kim mowa? To Kim Peek, nieżyjący już chory na autyzm człowiek, który zainspirował twórców filmu Rain Man do opowiedzenia światu historii chorych na autyzm. Dustin Hoffman, grający postać Raymonda Babbita , cierpiącego na autyzm, genialnie uzdolnionego mężczyzny, nagłośnił problem ludzi cierpiących na autyzm.
    Film Barry'ego Levinsona nagrodzony czterema Oskarami oraz Złotym Niedźwiedziem na festiwalu w Berlinie, pokazał, że chorzy na autyzm przede wszystkim mają wielkie problemy z niezrozumieniem świata dla ich niepełnosprawności.

    CZYTAJ KONIECZNIE:
    SERWIS ZDROWOTNY DZIENNIKA ZACHODNIEGO


    Zła diagnoza
    
Katarzyna miała 19 lat, kiedy wyszła za mąż. Myślała wtedy: żeby tylko Marian nie pił wódki, to będę szczęśliwa. I spełniło się. Karolina urodziła im się pierwsza. Zdrowiutka jak rybka. Rafał dwa lata później, w 1991 roku. Też zdrowiutki. Przez rok uśmiechał się i płakał jak inne dzieci. Aż przyszedł ten dzień, kiedy stało się nieszczęście. Katarzyna do dziś nie potrafi powiedzieć, jakim cudem Rafał włożył sobie guzik do nosa i skąd on wziął się w jego łóżeczku. Ale, choć żaden lekarz nie chce tego potwierdzić, ona, matka, wie, że całe nieszczęście, które spadło na nią i jej rodzinę jest przez ten guzik. I pewną panią doktor.
 Rafał płakał coraz bardziej, z nosa leciała mu cuchnąca wydzielina. Katarzyna natychmiast zabrała go do lekarki. "Swąd nosa" - brzmiała diagnoza, do której dołączono kilka maści. Ale nie pomagały. Katarzyna parę razy przychodziła z synkiem do przychodni, lecz ciągle słyszała to samo. Ma ten dziecięcy nos smarować. A skierowania do laryngologa pani doktor jej nie da, bo... nie. Mijały miesiące. Kiedy Rafał tłukł już głową w łóżeczko bez przerwy, Katarzyna powiedziała: dość. Choć nie za bogata, wysupłała na prywatną wizytę do laryngologa i wtedy okazało się, że...


    Jest najgorszą matką pod słońcem
    
Kiedy nos Rafała zobaczył specjalista, stwierdził: tu jest wrośnięte w mózg ciało obce, gnijące i ropiejące. Operacja musi zostać wykonana natychmiast, bo inaczej Rafał umrze.
 Tak jak stali, udali się do kliniki. Gdyby nie pewien taksówkarz, który zgodził się zawieźć ich do tego szpitala za darmo, kto wie, czy Rafał nie umarłby jeszcze tego popołudnia. W szpitalu Katarzyna dowiedziała się, że jest najgorszą matką pod słońcem, i że jak Rafał przeżyje, to na pewno szpital wystąpi o pozbawienie jej praw rodzicielskich. 
Wkrótce jednak pewna lekarka z przychodni odmieniła życie Rafała. Jej także. Jak się okazało - na zawsze. Bo Rafał zachorował na autyzm. Zamknął się dla świata, po prostu. Ale wówczas Katarzyna jeszcze o tym nie wiedziała.


    - On dostał tego autyzmu z bólu - twierdzi dzisiaj. - Gdyby to było tak od Boga, łatwiej bym się pogodziła, ale ja wiem, że ta choroba przez człowieka - opowiada.

    Dobra diagnoza

    Rafał stał się bardzo ruchliwy. Nie potrafił w jednym miejscu usiedzieć ani minuty. Rósł inaczej niż inne dzieci. Nie chciał się do nikogo przytulać. Nie mówił i nie odpowiadał. Katarzyna wiedziała, że coś jest nie tak, kiedy nauczyciele kazali jej zabrać go z przedszkola, bo za nic nie mogli sobie z nim dać rady. Ona, matka- musiała, choć sił brakowało i jej, i ojcu. Dopiero wówczas życzliwi ludzie doradzili, by Rafała umieścić w przedszkolu integracyjnym. 
Z przedszkola chłopiec trafił do Zespołu Szkół Specjalnych z klasami dla dzieci autystycznych, w którym tacy jak on, zamknięci w szklanej kuli własnego świata znajdują zrozumienie i właściwą pomoc
Kiedy Rafał trafił do szkoły w 1999 roku nie umiał usiedzieć w ławce. Nawet nie wiązał sobie butów. A tu, proszę, nauczył się w dwa miesiące.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to jest nieprawda

      ivo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 15

      To nie jest prawdą że guzik spowodował poprzez ból autyzm,to od szczepionek,które zostały podane chłopcu!!! Proszę pokojarzyć fakty bo małoktóra mama wie,że dzieci są trute rtęcią pod nazwą...rozwiń całość

      To nie jest prawdą że guzik spowodował poprzez ból autyzm,to od szczepionek,które zostały podane chłopcu!!! Proszę pokojarzyć fakty bo małoktóra mama wie,że dzieci są trute rtęcią pod nazwą TIOMERSAL lub podobną.To rtęć która ze szczepionki dochodzi do mózgu i zaczyna go blokować w rozwoju,ludzie otwórzcie szeroko oczy i uszy bo to jest normalne ludobójstwo i sztuczne wywoływanie chorób by lekarze i farmacja zarabiali!Przeczytajcie ulotki ze szczepionek jakieserwujecie dzieciakom a wtedy się obudzicie.Pytam,która mama ma świadomość,że NOP czyli niepożądany odczyn poszczepienny wychodzi nawet po kilku,kilkunastu miesiącach,a nawet latach.Kochane mamy prześledźcie w książeczkach Waszych maluszków na ostatnich stronach jakie dziecko miało zapodane szczepionki i przeczytajcie skutki uboczne w ulotkach!Wtedy będziecie wiedziały od czego dziecko dostaje różnych chorób typu: astma,alergie,skaza białkowa,azs,nowotwory,białaczka,autyzm,adhd,i wiele wiele innych skutków ubocznych.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      geny, nie szczepienia!!!! Bzdur nie pisz, bo umrzesz na odrę.

      Aspergerowcy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Haahah najnowsze badania mówią że to geny. Więc nie siej bzdur , czytaj więcej wchodz na strony naukowe. Na marginesie Einstein, podobnie jak Newton czy Tesla, co też po szczepionkach, buhahah ups...rozwiń całość

      Haahah najnowsze badania mówią że to geny. Więc nie siej bzdur , czytaj więcej wchodz na strony naukowe. Na marginesie Einstein, podobnie jak Newton czy Tesla, co też po szczepionkach, buhahah ups wtedy nie szczepili dzieci..... A trzeba zapytać Messiego piłkarza (2009) czy uważa, że to przez szczepionki. Polecam stronę która poszerza wiedzę www.ted.com wpisz w wyszukiwarce autism i masz nawet tłumaczenia. Nie szerz głupoty. Mój syn ma to po mnie i co, jedno jest pewne nie znosimy głupoty. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama