Sport

    Ważne
    Gdyby nie to wstawanie...

    Gdyby nie to wstawanie...

    Leszek Jaźwiecki

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W środę piłkarze Odry Wodzisław zaliczyli trzeci dzień zgrupowania w Kamieniu koło Rybnika. - Nie jest źle, choć nogi bolą - rzucił wychodząc z hotelu "Olimpia" Jan Woś. - Najgorsze jest poranne wstawanie. Nawet we Wronkach tak wcześnie nas nie budzili - dodał kapitan wodzisławskiej jedenastki, przypominając przy tym swój pobyt w wielkopolskim klubie.
    Piłkarze rozpoczynają dzień już o godzinie siódmej rano godzinnym biegiem, potem śniadanie i kolejne zajęcia na boisku. Po obiedzie kolejna dawka ćwiczeń na siłowni lub hali, a wieczorem odnowa biologiczna. Wczorajszy dzień był nieco inny. - Przyjeżdżają do nas władze klubu, dlatego zamiast popołudniowego treningu zawodnicy będą mieli kompleksową odnowę biologiczna w ośrodku przy Elektrowni Rybnik - wyjaśnia przyczynę zmiany harmonogramu zajęć trener Ryszard Wieczorek. - Wieczorem planujemy imprezę integracyjną. Jest kilku nowych zawodników, musimy się bliżej poznać.

    We wtorkowy wieczór do ekipy trenującej w Kamieniu dołączyli 30-letni czeski pomocnik Jan Gruber i 23-letni słowacki napastnik Jaroslav Machovec. Obaj w ubiegłym tygodniu trenowali już w Wodzisławiu, teraz przyjechali ponownie, by trener Wieczorek jeszcze raz mógł się im bliżej przyjrzeć.

    Niemal pewne jest, że wiosną w barwach Odry zagra 20-letni Litwin Deividas Matulevicius. Blodwłosy napastnik dobrze zaprezentował się podczas wczorajszej gierki.

    - Wszystkie sprawy z nim mamy już dograne i najprawdopodobniej pod koniec tygodnia podpiszemy z Litwinem trzyletni kontrakt - zdradza dyrektor sportowy Władysław Kowalik, który został w Wodzisławiu, aby dopilnować wszystkich spraw transferowych.

    Na brak zajęć nie narzekają także masażyści Marek Bies i Sebastian Blazy.

    - Kładziemy się w nocy i wstajemy w nocy - mówi Bies dodając, że są do dyspozycji zawodników od 6 rano do 22.30. - Musimy pochwalić warunki do pracy, niczego nam tutaj nie brakuje.

    W środę z usług "maserów"skorzystać musiał Jacek Kowalczyk. Podczas porannego treningu "Kowal" naciągnął mięsień czworogłowy uda i resztę zajęć oglądał z boku. - Przy strzale na bramkę poczułem ukłucie, a teraz odczuwam ból. Mam nadzieję, że to nic poważnego - martwił się Kowalczyk.

    O pechu może mówić także Piotr Bagnicki. Po zajęciach poczęstowany przez masażystów odżywczym batonikiem złamał sobie ząb!

    - To niemożliwe, ledwie się ten ząb trzyma - złościł się nowy nabytek Odry. - Zaraz jadę z Darkiem Dudkiem do dentysty.

    Nowy sztab szkoleniowy rozdzielił zakres swoich obowiązków. Z bramkarzami uwijał się jak w ukropie Paweł Primel, który przy okazji zdementował pogłoski o przejściu do Lecha Poznań.

    - Nie miałem propozycji, ale to miłe, że gdzieś moje nazwisko krąży "w obiegu" - z satysfakcją rzucił trener bramkarzy Odry.

    Na środku boiska Ryszard Staniek odpowiadał za rozgrzewkę, zaś trening strzelecki prowadził Krzysztof Zagórski. Na koniec włączył się, przyglądający się przez cały czas zajęciom z boku, trener Wieczorek. "Boss" podzielił ekipę na dwie grupy i chwilę później na boisku rozgorzała walka pomiędzy żółtymi a pomarańczowymi.

    - Widać duże zaangażowanie, nikt się nie oszczędza - chwalił swoich podopiecznych trener Wieczorek. - To dobrze, bo rywalizacja jest duża.

    Ostatni gwizdek oznaczał koniec treningu. Jeszcze tylko krótkie rozbieganie i wreszcie powrót do hotelu.

    - Wcześniej nigdy tu nie byłem, choć przecież mieszkam w Rybniku - przyznał wchodząc do swojego pokoju Aleksander Kwiek. - Odra jeździła tutaj na zgrupowania przed meczami, lecz ja w tamtej rundzie miałem kontuzję. Teraz jest już w porządku i chcę już grać.

    Odra w Kamieniu będzie jeszcze do soboty.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama