Walka o tron, czyli jak śląski książę opiekował się...

    Walka o tron, czyli jak śląski książę opiekował się Bolesławem Wstydliwym [HISTORIA DZ]

    Tomasz Borówka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Walka o tron, czyli jak śląski książę opiekował się Bolesławem Wstydliwym [HISTORIA DZ]
    1/2
    przejdź do galerii
    Bolesław Wstydliwy, syn zamordowanego w 1227 r. pod Gąsawą Leszka Białego, zasiadł na Wawelu w czasach, gdy to, kto rządzi ziemią krakowską, nie miało decydującego znaczenia dla większości dzielnicowych Piastów. W epoce tej Śląsk - sam zresztą podzielony na kilka księstw - był praktycznie niezależny od Krakowa. Odkąd krakowskim władcą zaczęło się zostawać tylko dzięki akceptacji małopolskich możnowładców, ba - w zasadzie z ich nadania - Piastowie z innych dzielnic praktycznie przestali oglądać się na aktualnego gospodarza Wawelu. Chyba że realną siłę czerpał skądinąd - jak było w przypadku Henryków Śląskich, dla których polityki bazę stanowiła własna dzielnica o imponującym potencjale.
    Śląskie wątki w życiorysie Bolesława Wstydliwego pojawiły się wcześnie. Chłopiec nie miał nawet półtora roku, gdy zginął jego ojciec. Do zamachu doszło podczas spotkania Leszka Białego ze śląskim księciem Henrykiem Brodatym. Kandydatów na opiekunów małoletniego księcia nie brakowało - prócz Brodatego swoje kandydatury zgłosili Władysław Laskonogi i Konrad Mazowiecki. Małopolanie powołali na tron Laskonogiego, z tym zastrzeżeniem, że jego następcą ma być książę Bolesław, który tymczasem otrzymał jako uposażenie ziemię sandomierską. Jednak Konrad Mazowiecki nie rezygnował. I nie przebierał też w środkach. W 1233 r. uwięził Bolesława wraz z jego matką, księżną Grzymisławą.
    Ponoć przy okazji obrabował ją nawet i obił. Przetrzymywanych w Sieciechowie książęcych zakładników wydobyto z niewoli podstępem, jeszcze zanim ujął się za nimi wezwany na pomoc przez Henryka Brodatego papież Grzegorz IX. Ale po tym incydencie Brodaty został prawnym opiekunem małoletniego Bolesława, którego, dla jego własnego bezpieczeństwa przed zakusami Konrada Mazowieckiego (tak przynajmniej twierdził śląski książę), umieścił wraz z matką w obsadzonym silną załogą zamku w Skale. Zły Konrad porwał i więził, dobry Henryk zaopiekował się i trzymał pod strażą…

    Podczas najazdu mongolskiego w 1241 r. Bolesław nie oglądał się na rycerski honor i dobro swoich poddanych, w przeciwieństwie do jego śląskiego kuzyna Henryka Pobożnego. Zbiegł za granicę. Na dłuższą metę na tym wygrał: w 1243 r., po wygranej bitwie z Konradem Mazowieckim pod Suchodołem, mocno usadowił się w Krakowie, gdzie panował już do śmierci. Do polityki zagranicznej nie miał nosa… albo szczęścia. Wspieranych przezeń Węgrów pokonali w 1260 r. Czesi pod Kres-senbrunn. Z pomocą Ślązaków. W 1278 r. i Bolesław, i książęta śląscy wspomogli posiłkami czeskiego króla Przemysła Ottokara II w walce z Rudolfem Habsburgiem.
    Zaś kilka lat wcześniej Śląsk sięgnął aż pod… Tyniec. Oto ambitny książę opolski Władysław poczuł chrapkę na to, by zastąpić Bolesława Wstydliwego na Wawelu. I choć mimo stoczenia dość ciężkiej wojny nie dopiął swego, to utargował na odczepnego szmat ziemi krakowskiej pomiędzy Skawą i Skawinką. Było to w roku 1274.




    *Kutz: Autonomia okazała się oszustwem. Ślązakom należy się status mniejszości etnicznej [WYWIAD RZEKA]
    *TYLKO W DZ: Niesamowite zdjęcia górników i kopalń z XIX w. Maxa Steckla
    *Cygańskie wesele w Rudzie Śl. On - 21 lat, ona 16 lat. ZOBACZ ZDJĘCIA Z ZABAWY
    *Serial Anna German [STRESZCZENIA ODCINKÓW]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No tak, po co ta korona jak nic nie warta

      henkel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 16

      Dla Ślązaków i książat Śląskich polska korona mie miała żadnego znaczenia.
      Polska była rozbita na dzielnice i nic nie znaczyła a Ślask był potęgą.
      Szkoda że Ślązacy tego nie wykorzystali ....rozwiń całość

      Dla Ślązaków i książat Śląskich polska korona mie miała żadnego znaczenia.
      Polska była rozbita na dzielnice i nic nie znaczyła a Ślask był potęgą.
      Szkoda że Ślązacy tego nie wykorzystali .
      Bylibyśmy wolnym narodem a teraz musimy się polactwa warszawskiego prosić.zwiń


      Zdjęcie autora komentarza
      Rozbicie dzielnicowe Śląska

      Tomasz Borówka / DZ

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 19

      Witam.
      Dziękuję za zainteresowanie artykułem. Może zaciekawi Pana również, że i sam Śląsk uległ w średniowieczu podziałowi dzielnicowemu na cały szereg większych lub mniejszych księstw....rozwiń całość

      Witam.
      Dziękuję za zainteresowanie artykułem. Może zaciekawi Pana również, że i sam Śląsk uległ w średniowieczu podziałowi dzielnicowemu na cały szereg większych lub mniejszych księstw.
      Pozdrawiam.
      Tomasz Borówka / DZ
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama