Ważne
    1,5-roczna dziewczynka w ciężkim stanie. Matka się tłumaczy

    1,5-roczna dziewczynka w ciężkim stanie. Matka się tłumaczy

    BP

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    1,5-roczna dziewczynka w ciężkim stanie. Matka się tłumaczy
    1,5-roczna dziewczynka z Czeladzi w ciężkim stanie trafiła w poniedziałek do dziecięcej kliniki w katowickiej Ligocie. Dziecko ma ślady pobicia. Jest w ciężkim stanie. Matka się tłumaczy, że zostawiła córkę opiekunce.
    1,5-roczna dziewczynka w ciężkim stanie. Matka się tłumaczy
    1,5-roczne dziecko w ciężkim stanie trafiło do szpitala.

    Dziewczynkę najpierw do szpitala w Czeladzi zawiozła jej matka. Stan dziecka była jednak na tyle ciężki, że lekarze zdecydowali się na transport specjalną karetką do dziecięcej kliniki w Katowicach-Ligocie. Tam 1,5-roczna dziewczynka trafiła na oddział intensywnej terapii. Jej stan jest ciężki - donosi radio RMF FM.

    AKTUALIZACJA GODZ. 12:24:

    Matka dziewczynki jest przesłuchiwana przez policję.

    CZYTAJ KONIECZNIE:
    1,5-ROCZNA DZIEWCZYNKA POBITA. JEST W STANIE CIĘŻKIM. MATKA PRZESŁUCHIWANA


    Nie są jeszcze znane okoliczności zajścia. Wyjaśni je policja. Jak podaje RMF FM, dziecko miało wyraźne ślady pobicia na całym ciele. Niewykluczone, że doszło również do urazów wewnętrznych.

    Policja w Będzinie wstępnie przesłuchała matkę dziecka. Okazuje się, że zostawiła ją w sobote pod pieką opiekunki. Dziecko odebrała w ponidziałek


    *Pod Wałbrzychem odkryto podziemne miasto. Złoty pociąg będzie wydobyty ZDJĘCIA
    *Nowy Supersam w Katowicach zaprasza na wielkie otwarcie
    *Uchodźcy z Syrii już na Śląsku. Rodziny mieszkają w Chorzowie
    *Tak się okrada w sklepie. Uważajcie na zakupach WIDEO Z MONITORINGU

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Opiekunka, rodzice i kontrola

      Iwona K (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Uchodzcy swoją drogą a takie osoby swoją. Nawet jesli to opiekunka tak pobiła dziecko (co jest karygodne i sie w głowie nie miesci) to jest pytanie dlaczego matka wczesniej nie sprawdziła osoby...rozwiń całość

      Uchodzcy swoją drogą a takie osoby swoją. Nawet jesli to opiekunka tak pobiła dziecko (co jest karygodne i sie w głowie nie miesci) to jest pytanie dlaczego matka wczesniej nie sprawdziła osoby której powierzyła swoje dzieci? W dzisiejszych czasach wielu rodziców tak robi, kontrolując prace nian np. za pomocą ukrytych kamerek i dyktafonów, np. tego rodzaju: www.sklep-seko.pl/dyktafon-cyfrowy-ukryty-w-pamieci-pendrive-4gb-p-59.html W przypadku opisanym w artykule matka widac zbytnie zaufanie do opiekunki.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Uchodźcy

      Polska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      A my się uchodźców boimy....

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama