Tragedia na strzelnicy: zabójca z Chorzowa chciał strzelać...

    Tragedia na strzelnicy: zabójca z Chorzowa chciał strzelać dalej?

    Kamila Rożnowska

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Hubert Ch. zabił instruktora na strzelnicy w Chorzowie 24 września 2014
    1/5
    przejdź do galerii

    Hubert Ch. zabił instruktora na strzelnicy w Chorzowie 24 września 2014 ©Arc KMP Chorzów

    26-letni Huberta Ch. zabił instruktora. Wczoraj sąd wyłączył jawność części rozprawy, kiedy oglądano wstrząsające nagranie z monitoringu na strzelnicy. Strzelanina na strzelnicy w Chorzowie miała miejsce 24 września 2014.
    Wczoraj w Sądzie Okręgowym w Katowicach odbyła się czwarta rozprawa w sprawie 26-letniego Huberta Ch. Za niewiele ponad tydzień minie dokładnie rok od tragicznego zdarzenia na strzelnicy w Chorzowie, znajdującej się na terenie ośrodka harcerskiego w Parku Śląskim.

    CZYTAJ WIĘCEJ:
    Chorzów: Strzelanina w Parku Śląskim. Kursant śmiertelnie postrzelił instruktora


    Dokładnie 24 września 2014 r. Hubert Ch. zabił tam 46-letniego instruktora strzelectwa, Waldemara Ż., a później próbował ukraść broń wraz z amunicją. Z wcześniejszych zeznań policjantów wynika, że podczas zatrzymania, na pytanie, dlaczego to zrobił, 26-latek miał odpowiedzieć, że chciał ukraść broń i zabijać ludzi w centrum Katowic.

    Wczoraj przesłuchany został jeden z trzech katowickich policjantów, który uczestniczył w zatrzymaniu 26-latka. Funkcjonariusz wspominał m.in. o tym, że na osie strzeleckie w pomieszczeniu prowadzi prosty korytarz, bez żadnych załamań. To oznacza, że w razie zagrożenia, policjanci oraz jeden z właścicieli obiektu, który prowadził ich do miejsca, gdzie znajdował się Hubert Ch., nie mieliby się gdzie schować. Z biura, gdzie znajdował się podgląd z kamer monitoringu, drugi z właścicieli informował ich głośno, co dzieje się na osiach strzeleckich.

    Funkcjonariusz zeznał, że kiedy policjanci doszli do przeszklonych drzwi, Hubert Ch. klęczał tyłem do wejścia. Funkcjonariusze nie widzieli, czy miał coś w rękach. Kazali mu wszystko rzucić. Ch. wykonał polecenie. Okazało się, że trzymał amunicję.

    Całe zajście na chorzowskiej strzelnicy zarejestrowały kamery monitoringu. Jednak sąd zdecydował się wyłączyć wczoraj jawność tego szokującego nagrania. Na sali rozpraw mogły pozostać tylko strony postępowania. A po odtworzeniu nagrania Hubert Ch. nie chciał składać wyjaśnień.


    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama