Pszczyna: Grupa szybkiego reagowania zatrzymała pijanego...

    Pszczyna: Grupa szybkiego reagowania zatrzymała pijanego kierowcę

    p.

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Policjanci z pszczyńskiej grupy szybkiego reagowania musieli wykazać się nie lada opanowaniem i sprawnością fizyczną. W momencie zatrzymania czarnego BMW stróże prawa "podróżowali" przewieszeni wpół przez szybę samochodu. Funkcjonariusze próbowali wyciągnąć kluczyki ze stacyjki, na co niesforny kierowca reagował zwiększeniem prędkości. Całość, 22-latek z Jastrzębia- Zdroju, okrasił wulgaryzmami kierowanymi pod adresem interweniujących policjantów.
    Z soboty na niedzielę, kilka minut po godzinie drugiej w nocy, dyżurny pszczyńskiej jednostki otrzymał telefoniczne zgłoszenie o szarżującym przed lokalem kierowcy czarnego bmw na jastrzębskich tablicach rejestracyjnych. Według zgłaszającego istniało zagrożenie, że kierowca samochodu mógłby wyjechać na drogę publiczną stwarzając w ten sposób zagrożenie dla innych. Przybyli na miejsce policjanci natychmiast zauważyli "szybkie" bmw.
    Kierowca jechał ulicą Żubrów w Jankowicach. Policjanci, po zastosowaniu odpowiednich sygnałów, podjęli próbę zatrzymania pojazdu. Mężczyzna niechętnie reagował na wezwania mundurowych. Był agresywny i wyzywał policjantów od najgorszych. Funkcjonariusze próbowali wykorzystać fakt, że w jego samochodzie były opuszczone szyby i starali się wyciągnąć kluczyki ze stacyjki. Jastrzębianin, za wszelką cenę, chciał odwieść funkcjonariuszy od swoich czynności. Jeździł samochodem do przodu i do tyłu, z policjantami przewieszonymi wpół przez boczne drzwi pojazdu. Następujące po sobie sceny interwencji przypominały scenariusz sensacyjnego filmu. Do akcji włączył się bowiem jeszcze jeden mężczyzna, rówieśnik kierowcy, także z Jastrzębia-Zdroju. Równie agresywny, jak jego kolega, i nie przebierający w wulgarnych słowach. Ten, ruszył na stróżów prawa z pięściami. Nie stronił także od kopnięć. Obydwaj zostali zatrzymani i teraz, o ich dalszym losie, będzie decydował sąd i prokurator.

    Kierowca bmw, 22-latek z Jastrzębia-Zdroju, usłyszał zarzuty: kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości (miał ponad półtora promila alkoholu w organizmie), usiłowania potrącenia interweniujących funkcjonariuszy, którzy w skutek tego odnieśli obrażenia ciała, i ich znieważenia. Zarzut znieważenia stróżów prawa usłyszał także jego kolega, któremu dodatkowo przedstawiono zarzut naruszenia nietykalności cielesnej mundurowych. W jego przypadku, badanie stanu trzeźwości, wykazało prawie dwa promile.





    *Strajk generalny 26 marca w woj. śląskim
    *Bandycki napad na sklep w Mysłowicach ZOBACZ WIDEO
    *ZOBACZ luksusowe samochody prezydentów miast. Po co im to? ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Serial Anna German [STRESZCZENIA ODCINKÓW]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama