BNP Paribas Katowice Open: Kvitova odwiedziła pacjentów w...

    BNP Paribas Katowice Open: Kvitova odwiedziła pacjentów w szpitalu [ZDJĘCIA]

    Tomasz Kuczyński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    BNP Paribas Katowice Open: Kvitova odwiedziła pacjentów w szpitalu [ZDJĘCIA]
    1/18
    przejdź do galerii

    ©Marzena Bugała-Azarko

    Czeska tenisistka Petra Kvitova odwiedziła pacjentów oddziału onkologicznego Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach-Ligocie. - Jakie pytanie było najtrudniejsze? O gotowanie, bo… ja nie umiem gotować - śmiała się zawodniczka, która jest największą gwiazdą turnieju WTA Tour w Spodku.
    WSZYSTKO O TURNIEJU W KATOWICKIM SPODKU - ZOBACZ SERWIS SPECJALNY DZIENNIKA ZACHODNIEGO

    Wizyta trwała niecałą godzinę, ale z pewnością na długo pozostanie w pamięci małych pacjentów. Kvitova najpierw spotkała się z dziećmi, które czekały na nią w wyznaczonej salce, a potem poszła do pozostałych pokojów oddziału. Wszystkich obdarzała szerokim uśmiechem, nikomu nie odmawiała zdjęć, małe dzieci brała na ręce, rozdawała autografy.

    BNP Paribas Katowice Open: W Spodku Petra Kvitova wygrała z Misaki Doi [ZDJĘCIA]

    - Miałam już wcześniej takie spotkania w szpitalach, są one bardzo trudne. Ciężko patrzeć na to, jak dzieci cierpią. Oczywiście nie chciałabym żeby na takie choroby ktokolwiek chorował, ale warto składać takie wizyty, bo one podbudowują zarówno dzieci, jak i rodziców. Jestem bardzo zadowolona, że mogłam tutaj być - mówiła Kvitova.

    Faktycznie, jedna z dziewczynek, która wróciła do swej sali, głośno wołała do pozostałych pacjentów: "Dotknęła mnie, dotknęła!".

    Wygląda na to, że Kvitova po tej wizycie zyskała kolejnych fanów.

    - No tak - śmieje się sympatyczna Czeszka. - Dzieci mówiły, że będą mi kibicowały. To bardzo sympatyczne i miłe.

    Pytanie o gotowanie sprawiło trudność tenisistce, ale na brak tej umiejętności też znalazła się rada. - Jedna z pacjentek chodzi do szkoły gastronomicznej i powiedziała, że może mnie nauczyć - zdradziła zawodniczka, która do Katowic przyjechała samochodem, choć sama nie kierowała. - Z Prostejowa, gdzie trenowałam przed turniejem, to tylko dwie godziny - stwierdziła Kvitova. Jej pierwszy mecz w turnieju zaplanowany jest na środę.




    *Kutz: Autonomia okazała się oszustwem. Ślązakom należy się status mniejszości etnicznej [WYWIAD RZEKA]
    *TYLKO W DZ: Niesamowite zdjęcia górników i kopalń z XIX w. Maxa Steckla
    *Cygańskie wesele w Rudzie Śl. On - 21 lat, ona 16 lat. ZOBACZ ZDJĘCIA Z ZABAWY
    *Serial Anna German [STRESZCZENIA ODCINKÓW]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama