Sport

    Szybko posłali rywali pod prysznic

    Szybko posłali rywali pod prysznic

    Leszek Jaźwiecki

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W tym meczu spodziewano się większych emocji . Obie drużyny sąsiadujące ze sobą w tabeli w ostatnim czasie często walczyły ze sobą o medale. Przed rokiem olsztynianie nie pozostawili złudzeń siatkarzom Jastrzębskiego Węgla, wygrywając z nimi walkę o brązowy krążek. W listopadzie ubiegłego roku w Olsztynie akademicy wygrali 3:1.
    - Teraz będzie odwrotnie - zapowiadał przed meczem kapitan górników Robert Prygiel.

    Atakujący Jastrzębskiego Węgla nie sądził jednak, że zwycięstwo przyjdzie tak łatwo. Gospodarze bez problemów pokonali AZS Olsztyn, prezentując momentami kapitalną siatkówkę.

    - Zagraliśmy naprawdę bardzo dobrze. Naszą siłą jest kolektyw, każdy wchodzący z ławki potrafi wnieść coś dobrego dla drużyny. - cieszył się Prygiel.

    - Byliśmy wyraźnie słabsi, ale trudno pogodzić się z taką klęską - nie ukrywał kapitan olsztyńskiej drużyny Wojciech Grzyb. - Po prostu szybko odesłali nas pod prysznic - dodał.

    Początek spotkania był wyrównany, ale na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodziły przy stanie 8:5 dla Jastrzębskiego Węgla. Po wznowieniu gry gospodarze nie zwalniając tempa zwiększyli przewagę do pięciu punktów (10:5). Trener akademików Mariusz Sordyl próbując wybić z uderzenia podopiecznych Roberto Santilliego poprosił o czas, jednak przerwa nie przyniosła spodziewanych efektów. Podobnie było chwilę później po drugiej przerwie dla olsztyńskiego zespołu. Gospodarze, kontynuując swoją dobrą grę, bezpiecznie dowieźli wysokie prowadzenie do końca partii.

    Drugi set był podobny, momentami bardziej wyrównany (10:10). Wreszcie jednak gospodarze objęli prowadzenie 14:13, a potem wykorzystując błędy olsztyńskich siatkarzy jedynie powiększali przewagę.

    Olsztynianie przegrywając 0:2 jeszcze raz poderwali się do walki. W trzecim secie prowadzili już 4:0 i zapowiadało się, że mecz w końcu przestanie być jednostronnym widowiskiem i nabierze rumieńców. Nadzieje te rozwiał Guillaume Samica popisując się kapitalną zagrywką. Konto punktowe Jastrzębskiego Węgla zaczęło rosnąć, a francuski przyjmujący zszedł z pola zagrywki dopiero przy stanie 8:4 dla Jastrzębskiego Węgla.

    - Nie wiem, co się stało z moimi zawodnikami, nie potrafili skończyć akcji, dziwnie reagowali na zagrywkę Samicy - kręcił głową trener AZS.

    Uznanie i podziw wzbudziło za to rozegranie piłki przez Pawła Zagumnego, który posłał piłkę spod band reklamowych do Tomasza Kowalczyka, co zakończyło ostatecznie festiwal zagrywek Samicy. To jednak nie wystarczyło, aby zastopować Jastrzębski Węgiel. Kapitalne spotkanie rozgrywał Brazylijczyk Rafael de Souza. "Rafa" był nie do zatrzymania, świetnie grał w obronie i słusznie został wybrany najlepszym zawodnikiem tego spotkania.

    - Zagrał koncertowo i dodał nam skrzydeł - śmiał się po meczu libero gospodarzy Paweł Rusek.
    Siatkarze Jastrzębskiego Węgla już tydzień temu zaprezentowali wysoką formę, pokonując w Częstochowie Domex Tytan. Teraz odprawili z kwitkiem akademików z Olsztyna. Jeśli utrzymają swoją dyspozycję dłużej, to w meczach 1/4 Challange Cup, gdzie zmierzą się ze słynnym Sisleyem Treviso, nie będą bez szans. Ważnym sprawdzianem ich możliwości będzie teraz środowy mecz ze Skrą Bełchatów w Pucharze Polski.

    Jastrzębski W. 3 AZS Olsztyn 0

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama